Facebook Google+ Twitter

Lubuskie. W Przewozie wygrali z powodzią

Lubuska gmina Przewóz w późnych godzinach nocnych obroniła się przed natarciem fali kulminacyjnej Nysy Łużyckiej. Niebezpiecznie jeszcze będzie w Gubinie, potem rwącą wodę „połknie” Odra.

Bogatynia. Powódź. Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAPNie było zaskoczenia. Mieszkańcy byli przyszykowani na wielką falę, która wcześniej z powierzchni ziemi niemal zmiotła Bogatynię. - Nie ma paniki. Przy zabezpieczaniu wałów wspólnie pracują strażacy i mieszkańcy - informowała wcześniej Mirosława Klisowska z Urzędu Gminy w Przewozie. - Wszystko pozostaje pod kontrolą.

O sytuacji na bieżąco byli powiadamiani mieszkańcy. Strażacy odwiedzali sołectwa Sobolice, Bucze, Potok i przysiółki Stanice i Dobrzyń, informując o zbliżającym się zagrożeniu i o tym, jak zabezpieczyć domostwa przed napierającą wodą. Prądu wcześniej nie było w kilkunastu gospodarstwach w Sobolicach, bowiem woda podeszła pod miejscową stację transformatorową.

- Nysa Łużycka to górska rzeka, mamy więc do czynienia z szybkim nurtem, który w krótkim czasie przepływa przez kolejne tereny. Dzięki temu szkody wyrządzone przez wodę nie powinny być duże - uspakajał jeszcze Krzysztof Kitowski, dyrektor Rejonowego Zarządu Gospodarki Wodnej. - Nie ma bezpośredniego zagrożenia dla nadodrzańskich miejscowości.

Zamknięto przeprawy mostowe w Przewozie i w pobliskiej Łęknicy. - W tych dwóch byłych przejściach granicznych nie można także przekraczać granicy - wyjaśnia podpułkownik Marek Sukiennik z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. - Do Polski wpuszczani są tylko obywatele Polski, do Niemiec - Niemcy.

Kiedy przyszła kulminacyjna fala i zaczęła jednak wylewać z koryta i podtapiać okoliczne domostwa, strażacy przerwali zaporę, która sięgała na 6 m wysokości i pozwolili, aby woda swobodnie się rozlewała, nie tworząc niszczycielskiej wysokiej fali.

Mieszkańcy wraz ze strażakami i wojskiem obronili przed zalaniem jedyną drogę dojazdową do Przewozu.

W tej chwili woda zaczyna opadać. Poza zalaniem piwnic domów - nie wyrządziła poważnych szkód. Rozpoczęła się akcja czyszczenia i osuszania podtopionych terenów.

Niebezpiecznie będzie dzisiejszej nocy w Gubinie. Pojawiająca się tutaj fala ma wynieść 590 cm, przekraczając stan alarmowy o 190 cm.

Potem powinno być spokojnie. Rwącą falę „połknie” pobliska Odra, która tu jest na tyle szeroka, że bez przeszkód przyjmie wodę z Nysy Łużyckiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Hmm... http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,8232880,Takiej_wysokiej_wody_nigdy_tu_nie_widzielismy.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

A jednak...- to już trzecia fala powodziowa tego roku w Polsce! Pozdrawiam serdecznie i życzę suchej stopy ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.