Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

184408 miejsce

Ludwik Dorn z wizytą u powodzian w Piechowicach

Minister spraw wewnętrznych i administracji Ludwik Dorn odwiedził zalane Piechowice. Jak zwykle przy tragediach, takich jak powódź, władze szczodrze "sypią" obietnicami pomocy. Czas pokaże, ile z nich zostanie spełnionych.

Około godziny 21 kolumna samochodów na sygnale - jeden rządowy plus obstawa - dosłownie „mignęły” ulicą Wolności w Jeleniej Górze. W czarnym samochodzie jechał minister spraw wewnętrznych i administracji Ludwik Dorn, który wracał ze spotkania z powodzianami z Piechowic. W Piechowicach szkody są największe: ludzie są bez wody, stracili całe dobytki, nie mają gdzie mieszkać. Władze miasta starają się organizować pomoc, przede wszystkim dostarczyć ludziom wodę i zapewnić noclegi.

Jak zawsze przy okazji tego typu spotkań i tym razem było tłoczno i głośno. Ludzie żalili się na zniszczone mienie, zastanawiali się, gdzie będą spać. Ludwik Dorn był hojny - obiecał powodzianom nawet po 6 tysięcy złotych „na głowę”. Tego samego dnia Andrzej Lepper, który był w Kłodzku, mówił o załatwianiu tymczasowych noclegów w szkołach i zatrudnianiu bezrobotnych przy usuwaniu szkód po powodzi.

Wody w Piechowicach jest znacznie mniej, ustępuje już z niektórych podwórek i domów, które jeszcze wczoraj rano były zalane. Zaczyna się liczenie strat i naprawa pierwszych szkód. W samych Piechowicach uszkodzony został żelazny most w centrum miejscowości, trwa usuwanie szkód na pięciu większych ulicach, min. Tysiąclecia i Kościuszki. Jednak miejsc wymagających remontu jest więcej. Szkody szacuje się na 200 milionów złotych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

O jakiej my mówimy pomocy? Przykładem mogą być ofiary tragedii w Katowicach, gdzie zawaliła się hala wystawowa podczas zjazdu gołębiarzy. I co? Zjechała się cała świta z Warszawy, mówiła jak to współczuje rodzinom ofiar, obiecała pomoc i... to wszystko. Wiele osób do dzisiaj walczy o odszkodowania, ale tamtej tragedii już nikt z rządzących nie pamięta. Nie chce pamiętać. Media też o niej zapomniały, bo życie przynosi kolejne tragedie. Ale o takich wydarzeniach nie powinno się zapominać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adriana, brawo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.