Facebook Google+ Twitter

Ludzkie sprawy

Sprawy, sytuacje, problemy, o których warto, a nawet trzeba mówić.

Nowy rząd i nowe obietnice. Czy zostaną one spełnione? A może to słowa puszczone na wiatr? Jak jest i jak będzie naprawdę? Cała masa pytań rozgoryczonych Polaków. Podwyżka podatku wiąże się z kolejnymi podwyżkami żywności, energii, gazu, czynszu... Co czeka nas po 2010 roku? Już teraz wielu ludzi narzeka na brak środków do życia. Czy nasz rząd zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji? Przeciętny Polak musi pracować za około tysiąc złotych, tylko po to by, móc mieć dach nad głową. Średnia cena czynszu to siedemset złotych. Życie jest drogie, utrzymanie rodziny jeszcze droższe. Co z rodzinami, które mają ciężko chore dzieci?

Kolejne wydatki to szkoła. Już za kilka dni nasze dzieci wrócą do szkoły a więc musimy je zaopatrzyć w podręczniki, zeszyty i przybory szkolne. To już kolejny tysiąc złotych. Po jesieni mamy zimę należałoby kupić ciepłą odzież i obuwie, a potem to już Święta Bożego Narodzenia. Może to ostatnie skromne święta? Nie jest możliwe normalne życie pracującego fizycznie Polaka. Czy nasz kraj czeka bieda? Jeśli dalej tak będzie to, co z najniższą klasą społeczną? Jak ludzie mają żyć?
Apeluję do wszystkich!

Kochani pamiętajmy o potrzebujących. Każdy z nas może znaleźć się w podobnej sytuacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 26.08.2010 20:55

5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytałam..piatka..

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.08.2010 09:28

Nie popadam w pesymizm. Wierzę w ludzi, tych dobrych jest zdecydowana większość. Ludzi dobrej woli nie brakuje. To nie system polityczny generuje pieniądze. Panie Tadziu - czy marzy się panu powrót do epoki Gomułki, Gierka, Jaruzelskiego? System tworzymy sami - uczestnicząc aktywnie w życiu publicznym. Każdy z nas może dać cząstkę siebie drugiemu. Często brakuje dobrego słowa, wsparcia psychicznego i podniesienia na duchu. Jest wiele organizacji pozarządowych pomagających bezdomnym, biednym i skrzywdzonym przez los. Zastanawiam się, dlaczego urzędnicy - szczególnie w ZUS - zachowują się często tak, jak gdyby nie mieli swoich dzieci, nigdy nie spotkała ich w życiu przykrość czy tragedia. Przepisy, paragrafy, ustawy, rozporządzenia. A gdzie jest miejsce na uczucia? gdzie miejsce na zwyczajną ludzką życzliwość, wyrozumiałość i wrażliwość społeczną.
Zbyt często ludzkie odruchy zostają po drugiej stronie zamkniętych drzwi gabinetów urzędniczych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Władza Polaków zaślepia. Będący przy władzy widzą wszystko w różowych barwach. Co więc ich obchodzą, zwykli, nieporadni ludzie, którym bieda zagląda w oczy? W ustroju totalitarnym nie ma miejsca dla słabych. Niestety - istniejąca w Polsce pseudo-demokracja, to nic innego, jak totalitaryzm, tyle, że źródłem totalitaryzmu jest pieniądz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

link - zapraszam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co dalej trudno powiedzieć , ale wiadomo co teraz został krzyż czyli dla niektórych dwie deski.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.