Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9297 miejsce

"Ludzkości potrzebny jest podbój" - wywiad z Dariuszem Domagalskim

Pisarz, urodzony w Gdańsku, kochający morze i wiatr, dał się poznać jako autor cyklu krzyżackiego - o Wielkiej wojnie z Zakonem Krzyżackim, obrazoburczej powieści "Cherem" i powieści historycznej "Vlad Dracula". Jego ostatnim dziełem jest "Silentum Universi" - hard science-fiction o marzeniach ludzkości o podboju kosmosu. O kulisach powstawania książki, zauroczeniu niebem i problemach "doczesnych" rozmawiamy z Dariuszem Domagalskim.

Dariusz Domagalski / Fot. Mateusz ZachciałCzym urzekło Pana niebo, że stało się inspiracją do napisania książki?
Astronomią interesowałem się od najmłodszych lat. Czytałem przewodniki po gwiazdozbiorach, żeby potem w nocy przeglądać atlas nieba przy świetle latarki i wpatrywać się w konstelacje. Szeptałem nazwy gwiazd, rozpoznawałem ich typy widmowe i rodzaje. Zastanawiałem się, jak wyglądają planety krążące wokół nich? Czy podobne są do Ziemi, czy raczej są to wyjałowione globy jak Mars czy Wenus? Czy jesteśmy sami w kosmosie? W gwiazdach jest coś niesamowitego, magicznego, hipnotyzującego, coś, co przyzywa i przyciąga. Mam nadzieję, że kiedyś ludzkość podbije kosmos, wydzierając wszelkie tajemnice Wszechświata. Tylko czy wówczas pozostanie tak samo intrygujący i czy nie straci swojego uroku?

"Silentum Universi" powstawała bardzo długo - prawie 10 lat. Dlaczego w pewnym momencie porzucił Pan pisanie powieści?
"Silentium Universi" powstało dziesięć lat temu jako opowiadanie. Wówczas jeszcze nie sądziłem, że zostanę publikującym pisarzem. Zadebiutowałem krótszymi formami, a "Silentium Universi" ukazało się jak nowela w "Science Fiction Fantasy i Horror" w 2008 roku. Potem przyszła fascynacja historią i średniowieczem, moja twórczość poszła więc w tym kierunku. Jednakże ta miłość do gwiazd, do kosmosu cały czas we mnie tkwiła. Uznałem, że "Silentium Universi" zasługuje na rozwinięcie, na lepszą oprawę i wydanie w formie książki. Zrobiłem ponowny reaserch, bowiem teorie naukowe zmieniają się niemal z dnia na dzień, dopisałem dodatkowe wątki i tak oto spełniło się jedno z moich marzeń: wydać powieść hard science-fiction.

Postapokliptyczna Ziemia z wyczerpującymi się zasobami, przeludnieniem... - nakreślił Pan w powieści niezbyt optymistyczną wizję przyszłości. Czy do tego może dojść? Pojawia się również refleksja - czy człowiek powinien dążyć do kosmicznych podbojów?
Taki scenariusz jest całkiem prawdopodobny. Zagłady rodzaju ludzkiego upatrujemy przede wszystkim w wojnie atomowej, bo to takie... widowiskowe. Natomiast przeludnienie, erozja gleb, degradacja środowiska prędzej czy później doprowadzą do deficytu żywności. Ponadto nadmierna gęstość zaludnienia ma negatywny wpływ na społeczeństwo i nasila zachowania dewiacyjne. I dlatego ludzkość powinna już teraz spoglądać w gwiazdy i tam szukać nowego domu. Ponadto zagrażają nam inne katastrofy. W każdej chwili grozi nam uderzenie planetoidy. Ostatnie takie wydarzenie 65 milionów lat temu spowodowało wyginięcie dinozaurów. Na obecną chwilę nie jesteśmy wstanie zapobiec takiej katastrofie, a sposób prezentowany w filmie "Armagedon" można włożyć między bajki. Inne zagrożenie to wybuch supernowej w naszym niedalekim sąsiedztwie, które spowoduje zniszczenie życia na Ziemi. Ale i tak za 5 miliardów lat Słońce zmieni się w czerwonego olbrzyma i pochłonie trzy najbliższe planety, w tym Ziemię. Tak więc, prędzej czy później, ludzkość będzie musiała porzucić swoją kolebkę i poszukać nowego domu we Wszechświecie. Powodem przemawiającym za podbojem kosmosu jest nie tylko aspekt racjonalny. Jeśli odpuścimy sobie kosmonautykę, to popadniemy w stagnację, wszystko co już osiągnęliśmy, odejdzie w zapomnienie, a wyniki badań pokryje kurz. Ludzkości potrzebny jest podbój, poznawanie tego, co pozostaje za granicą naszego wzroku. Na Ziemi dotarliśmy już do wszystkich miejsc, teraz czas na kosmos.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chociaż za science fiction nie przepadam, chętnie przeczytałam jakąś powieść historyczną Pana Domagalskiego, będę wypatrywać w bibliotece :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.