Facebook Google+ Twitter

Łukowski szpital w rozbudowie. Ważne zadanie Dariusza Orła cz.I

Kadrową sensacją było powołanie dotychczasowego kierownika Dariusza Orła na wicedyrektora. Ponoć z uposażeniem ministerialnym. Trzeba wyznać prawdę, to nie Darek czekał na fotel, a szpital, a zwłaszcza burmistrz go potrzebował.

 / Fot. Archiwum Podlasie 24.plJeszcze niedawno, ubiegając się o mandat radnego powiatowego PiS, skromnie się przedstawiał: „- zamieszkały – Świderki; wykształcenie wyższe magisterskie; przedsiębiorca i rolnik prowadzący własne gospodarstwo rolne”.

Partia postawiła na niego. Został członkiem Zarządu klubu Orlęta Łuków, kierownikiem sekcji biegowej.

Po rezygnacji Zbigniewa Biadunia wybrano go nowym prezesem ŁKS Orlęta. Wprawdzie funkcję prezesa pełnił zaledwie dwa tygodnie, jak odnotowała lokalna prasa, to skierowano go na front budowy miejscowego szpitala, w randze kierownika.

Z myślą o nim utworzono nowe stanowisko; zastępcy dyrektora do spraw inwestycji i remontów. Zarząd Powiatu wyraził zgodę, a radni powiatowi, na wiele miesięcy przed umieszczeniem Misiewicza w holdingu zbrojeniowym, zmienili - na nadzwyczajnej sesji Rady- statut SP ZOZ w Łukowie.

Złośliwcy śmieją się, że to władze spółki Polskiej Grupy Zbrojeniowej skwapliwie wykorzystały myk łukowskich radnych powiatowych.

 / Fot. Jerzy KirzyńskiPan Darek wyrastał w Świderkach objętych Projektem "Integracja Pokoleniowa" współfinansowanym ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

„Na podstawie zebrania wiejskiego z mieszkańcami przedmiotowej miejscowości na które przybyły głównie kobiety (23 "K" i 7 "M") omawiano główne problemy społeczne wsi zaobserwowano- najprawdopodobniej urzędnicy gminni z Wojcieszkowa przyp. autor- brak wspólnej więzi między poszczególnymi pokoleniami, słabą integrację społeczności lokalnej wynikającą z różnicy poglądów pokoleń, a także z licznych konfliktów sąsiedzkich z uwagi na zwartą zabudowę wsi - przeczytaliśmy na stronie internetowej gminy.

Starsze pokolenie narzekało na głośne zachowanie młodzieży w godzinach wieczornych. Młodsze pokolenie zwróciło uwagę na izolowanie się osób starszych od wspólnych działań na rzecz rozwoju miejscowości a także na problem patologii społecznej u dorosłych mieszkańców, w szczególności alkoholizm.

 / Fot. WikipediaMłode osoby obecne na spotkaniu narzekały również na brak alternatywy spędzania wolnego czasu w zamieszkałym regionie, co wpływa na słabą integrację społeczeństwa lokalnego i niską aktywność mieszkańców”.

Przyjęto, że „miejscem łączącym społeczność Świderki jest budynek Remizy Strażackiej w Świderkach. Lokalizacja budynku jest wprost wymarzona do stworzenia miejsca, w którym mieszkańcy Świderki będą mogli się spotykać i wspólnie bawić, realizować swoje potrzeby kulturalne, a także wspólnie rozwiązywać problemy.

Dzięki realizacji projektu nastąpi integracja mieszkańców wsi Świderki, oraz rozwój społeczeństwa informacyjnego.
Młodzież zdobędzie nową wiedzę, umiejętności i doświadczenia, natomiast osoby starsze zmobilizują się do wspólnych działań na rzecz rozwoju miejscowości.

Projekt wpłynie na zmianę postaw życiowych mieszkańców wsi i będzie miał pozytywne skutki w ich codziennym życiu”. Cdn.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.