Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11382 miejsce

Lunatyk - potencjalny morderca?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-04-12 14:04

Wędrują nocą przez mieszkania, spadają z balkonu, jeżdżą na motocyklu. Nie wiedzą co się z nimi dzieje. Lunatycy potrafią być nieprzewidywalni. I właśnie to sprawia, że mogą być niebezpieczni.

Latem 2009 Brian Thomas budzi się w swojej przyczepie campingowej w Walii i spostrzega obok leżące martwe ciało swojej żony. Kobieta została uduszona. Zawiadomiona przez mężczyznę policja podaje, że śledztwo wykazało, iż do morderstwa doszło faktycznie podczas snu. Thomas, który od dziecka ma problemy ze snem, niczego nie pamięta. Pod koniec listopada zostaje uniewinniony z powodu niepoczytalności. Nie jest to odosobniony przypadek. Kanadyjczyk Kenneth Park wstaje w środku nocy w swoim mieszkaniu w Toronto, ubiera się, wsiada za kierownicę swojego samochodu po czym udaje się do oddalonego o 23 km mieszkania swoich teściów, gdzie rani śmiertelnie nożem matkę swojej żony. Również on nie może sobie o niczym przypomnieć, a sąd uznaje go za niewinnego.


Przyczyny lunatykowania



Wiele przypadków nie jest zgłaszanych, dlatego nie ma żadnych wiarygodnych statystyk dotyczących tego zjawiska. Naukowcy zajmujący się omawianą problematyką wychodzą z założenia, że ok. 5 proc. dorosłym zdarza się lunatykować.

"W trakcie snu muskulatura ciała budzi się, jednak mózg śpi dalej. Proces przebudzenia zostaje zaburzony". – wyjaśnia Jürgen Zulley z Centrum Medycznego w Regensburgu.
Wielu psychologów przypuszcza, że istnieje pewna zależność pomiędzy lunatykowaniem a strukturą osobowości. Psychika odgrywa tutaj bardzo ważną rolę, zwłaszcza jeśli mówimy nie o incydentach a regularnych nocnych eskapadach. W tym przypadku podejrzewa się, że przyczyną może być przeciążenie psychiczne. „Nierozwiązane konflikty, osobiste urazy, traumy mogą mieć wpływ na zachowanie człowieka właśnie w trakcie snu a lunatykowanie jest próbą rozładowania negatywnych emocji. W takim przypadku niezbędna jest pomoc lekarska.” – kontynuje Jürgen Zulley. Zakłada się, że osoby tłumiące w sobie agresję oraz introwertycy mają większą skłonność do nocnych wędrówek. Najczęściej jednak lunatykują dzieci i młodzież. Jest to związane z niedojrzałością centralnego układu nerwowego i nie jest to powodem do niepokoju.

Zachowanie lunatyka



Śpiący pozostają spokojni i chcą w zasadzie tylko jednego: spać dalej. Niektórzy siadają po prostu na łóżku, bawią się kołdrą, mruczą coś pod nosem i kładą się z powrotem. Jeszcze inni wstają, spacerują po mieszkaniu, otwierają okna, szuflady, szafki, wchodzą i schodzą po schodach. Najczęściej wykonywane są czynności dobrze znane z życia codziennego, choć zdarza się, że lunatyk robi rzeczy, które w ciągu nie przyszłyby mu do głowy. Tu na przykład mężczyzna, który nigdy nie zajmuję się domowymi, zaczyna nagle sprzątać w kuchni lub zamiatać podłogę. Niestety w takich przypadkach nie ma co liczyć na kontynuację tych czynności dnia następnego.


Kiedy lunatycy mogą stać się niebezpieczni


Agresywne zachowanie wśród lunatyków występuje wprawdzie rzadko, może jednak prowadzić do tragedii. Pojawia się jeśli śpiący zaczyna lunatykować w trakcie fazy REM, inaczej zwaną fazą snu. Agresywni lunatycy po wstaniu z łóżka mogą szybko stać się brutalni, najczęściej jest to związane ze snami, w których śpiący może być w trakcie konfrontacji z drugą stroną konfliktu.
Niemieccy badacze snu podchodzą jednak bardzo sceptycznie do przestępstw popełnionych w trakcie snu. I tak 35-letnia lekarka, oskarżona o zamordowanie swojego męża w łóżku w trakcie snu, skazana została na dożywocie. Kobieta twierdziła, że winna śmierci jej męża jest jej 12-letnia córka, lunatyczka. Sąd uzasadnił swoja decyzję określając obronę oskarżonej jako potworne i bezpodstawne oskarżenie pod adresem niewinnego dziecka.

Jak reagować?



Tak długo jak zachowanie lunatykującego członka rodziny nie budzi niepokoju, ani nie jest agresywne, nie ma powodów do niepokoju. Zaleca się jedynie usunięcie z miejsc łatwo dostępnych miejsc przedmioty które mogą stanowić zagrożenia w trakcie nocnych wędrówek śpiącego. Potem pozostaje nam już tylko zakończyć nocną wycieczkę delikwenta, którego nie należy wprawdzie budzić (mogłoby go to tylko niepotrzebnie przestraszyć), można za to delikatnie skierować go z powrotem do łóżka. Najczęściej cała akcja przebiega bez komplikacji oraz odpowiada potrzebom lunatyka. W ten sposób nikt nie ląduje przed sądem a wszyscy dotknięci problemem cieszyć się mogą w pełni zasłużonym nocnym odpoczynkiem.

Źródło:
P.M. Fragen & Antworten, 1/2010

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.