Facebook Google+ Twitter

Luty w NHL

Zmiany w składach drużyn oraz na ławkach trenerskich. Przetasowania w tabelach poszczególnych dywizji. O to co działo się w lutym w lidze NHL. To był naprawdę ciekawy miesiąc za oceanem.

Luty minął w NHL pod znakiem zmian i kilku ciekawych, a wręcz sensacyjnych rozstrzygnięć. Nikt chyba nie spodziewał się, iż przed ostatnim miesiącem sezonu zasadniczego sytuacja w konferencjach się tak skomplikuje. Sprawia to jednak, iż dla kibiców jest to wymarzony moment, albowiem zwiastuje to wspaniały finisz regular season. Do tego wszystkiego doszło jeszcze kilka naprawdę ciekawych wymian personalnych między klubami.

Zmiany, wymiany...



Warto wspomnieć także o przetasowaniach w składach poszczególnych ekip. Koniec lutego to także tzw. deadline dla transferów. Kilka z transferów z ostatniej chwili było naprawdę ciekawych. I tak najwięcej emocji wzbudziła wymiana miedzy Atlanta Thrashers a Pittsburgh Penguins. Marian Hossa z „Drozdów” trafił do Penguins w zamian za Colby Armstronga, Erkia Christensen i Angelo Esposito.

Z kolei Washington Capitals pozyskał z Montrealu bramkarza Cristobala Hueta i Siergieja Fiodorowa z Columbus.

Mocne wsparcie otrzymała ekipa Colorado Avalanche. Otóż po kontuzjach wrócili Joe Sakic i Ryan Smyth, zaś w oknie transferowych do zespołu dołączyli Rusłan Salej (Florida), Adam Foote (Columbus) i Peter Forsterg. Dla pochodzącego z Polski Wojtka Wolskiego te wzmocnienia nie są bez znaczenia. Ostatnie kilka spotkań spędził on na ławce rezerwowych, mimo niezłej postawy w od początku roku.

Ciekawej wymiany dokonali także włodarze Dallas Stars i Tampa Bay Lightning. Do Teksasu powędrowali Brad Richards i bramkarz Johan Holmqvist. Zaś ekipę z Florydy wzmocnili Jeff Halpern, Mike Smith i Jussi Jokinen. Kibice „błyskawic” odetchnęli z ulgą bowiem szefostwo klubu na przełomie roku głośno mówiło o chęci oddania jednego z dwóch najlepszych zawodników ekipy. Chodzi o Martina St. Louis bądź Vincenta Lecavalier.

Spadł ze stołka


Jednak wszystkie transfery przyćmiły wydarzenia w Ottawie. Pod koniec lutego generalny menadżer „Senatorów” zwolnił trenera Johna Paddocka. Pod wodzą Paddocka Senators fantastycznie rozpoczęli sezon, notując najlepszy bilans w lidze a później w Konferencji Wschodniej. Jednak im dłużej trwał sezon, tym dominacja Ottawy była słabsza. Paddock zdążył jeszcze poprowadzić zespół Wschodu w All Stars Game i nie długo potem pożegnał się z posadą. Obecnie Ottawa nie tylko straciła prowadzenie w Konferencji Wschodniej, ale także w Northeast Division. Jest to tym bardziej przykre dla fanów Senators, że detronizacji dokonali lokalni rywale z Montrealu. Nowym opiekunem kanadyjskiej ekipy został generalny menadżer Bryan Murray. Prowadził on ekipę Senators w poprzednim sezonie.

Konferencja Wschodnia


Na Wschodzie trwa wyrównany bój nie tylko o to kto zagra w paly off, ale nawet kto zajmie pierwsze miejsce przed decydująca rundą. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, iż Ottawa ma zwycięstwo w kieszeni, jednak 9 porażek w lutowych meczach zrobiło swoje i obecnie na fotelu lidera zasiada ekipa z Montrealu. Canadiens mimo że oddali swojego bramkarza (Cristobal Huet) to mocno prą do przodu (osiem wygranych) i kto wie, czy nie będą głównymi faworytami play off.

Groźni będą jak zawsze New Jersey Devils (9 wygranych w lutym), którzy na razie są liderem Atlantic Division. Obudziła się Carolina, która po niezłym październiku, później mocno spuściła z tonu. Jednak luty wyglądał całkiem dobrze i „Huragany” ponownie sieją postrach na Wschodzie. Widać, że wzmocnieni Joe Corvo, Siergiejem Samsonowem, Tuomo Ruutu podopieczni Petera Laviolette’a wzięli się mocno do pracy. Na dowód tego wygrali siedem lutowych spotkań.

Nie można zapominać o młodych ekipach z Pittsburgha i Waszyngtonu. „Pingwiny” pozyskały Mariana Hossę i jeśli do pełni sił wróci Sidney Crosby to Penguins mogą mocno namieszać w swojej konferencji.

Także wzmocnieni Capitals pod wodzą Aleksandra Owieczkin są groźni. Wprawdzie luty nie był zbyt udany w ich wykonaniu (siedem porażek), ale nadal maja realne szanse na walkę o Puchar Stanleya. Tym bardziej, że doszli Cristobal Huet i Siergiej Fiodorow.

Konferencja Zachodnia


W tej konferencji niezmiennie od początku sezonu prowadzą Detroit Red Wings. Jednak to, co przeżyli w minionym miesiącu kibice „Czerwonych Skrzydeł” to prawdziwy horror nie notowany przez tą ekipę od lat. Po wspaniałej serii na przełomie stycznia i lutego – osiem zwycięstw z rzędu, Detroit przegrało 10 spotkań w ostatnich dniach! To wszystko sprawiło, że ich niezagrożona przewaga mocno stopniała. W tej chwili za plecami Red Wings już czają się Dallas Stars. „Gwiazdy” zwietrzyły swoją szansę i w ostatnim miesiącu wygrał ...12 spotkań na 13 rozegranych (w tym jedno z Detroit). Nie należy zapominać o ekipach San Jose i Anaheim, które ciągle utrzymują równe i mocne tempo.

W Northwest Division tak jak na początku rozgrywek prowadzi Minnesota, ale walka jest tu bardzo wyrównana i sytuacja zmienia się w zasadzie z dnia na dzień. Do końca walczyć zapewne będą Colorado, Vancouver i Calgary.

Niezmiennie najsłabszą drużyna ligi jest ekipa Los Angeles Kings. „Królowie” mają na koncie 56 punktów, zaś w lutym zdołali wygrać pięć z 12 gier.

Tabele (stan na 2 marca 2008):



Konferencja Wschodnia:

Atlantic Division


PKT
BRAMKI
New Jersey
80
172 - 156
Pittsburgh
79
195 - 183
NY Rangers
74
170 - 160
Philadelphia
73
199 - 184
NY Islanders
69
164 - 192

Northeast Division


PKT
BRAMKI
Montreal
81
209 - 184
Ottawa
80
216 - 199
Boston
76
177 - 170
Buffalo
71
198 – 188
Toronto
68
186 - 208

Southeast Division


PKT
BRAMKI
Carolina
73
203 - 213
Washington
68
187 - 200
Atlanta
64
176 – 216
Florida
64
180 - 196
Tampa Bay
59
183 - 213

Konferencja Zachodnia:

Central Division


PKT
BRAMKI
Detroit
90
205 - 148
Nashville
74
193 – 190
Columbus
69
161 – 172
Chicago
66
183 - 187
St. Louis
66
161 - 180

Northwest Division


PKT
BRAMKI
Minnesota
77
177 – 176
Calgary
77
186 - 185
Vancouver
74
171 - 163
Colorado
74
184 - 180
Edmonton
65
178 - 197

Pacific Division


PKT
BRAMKI
Dallas
87
207 - 171
Anaheim
81
170 – 164
San Jose
80
170 - 155
Phoenix
71
176 - 177
Los Angeles
56
192 – 222


Statystyki indywidualne (stan na 2 marca 2008):



Punkty:

1. J. Małkin
PIT
87 pkt.
2. A. Owieczkin
WSH
85 pkt.
3. V. Lecavalier
TBL
80 pkt.
4. J. Iginla
CAL
79 pkt.
5. D. Alfredsson
OTT
78 pkt..
6. H. Zetterberg
DET
75 pkt.
7. J. Spezza
OTT
75 pkt.
8. P. Datsyuk
DET
75 pkt.
9. M. Ribeiro
DAL
75 pkt..
10. J. Thornton
SJS
74 pkt.

116. W. Wolski
COL
39 pkt.

Bramki:

1. A. Owieczkin
WSH
49
2. I. Kowalczuk
ATL
42
3. J. Iginla
CAL
40
4. J. Małkin
PIT
37
5. D. Alfredsson
OTT
37
6. H. Zetterberg
DET
36
7. R. Nash
CBJ
34
8. M. Gaborik
MIN
33
9. V. Lecavalier
TBL
32
10. B. Boyes
SLB
32

116. W. Wolski
COL
14

Asysty:

1. M. Savard
BOS
59
2. J. Thornton
SJS
57
3. P. Datsyuk
DET
52
4. H. Sedin
VAN
51
5. J. Małkin
PIT
50
6. J. Spezza
OTT
50
7. M. St. Louis
TBL
50
8. N. Lidstrom
DET
50
9. V. Lecavalier
TBL
48
10. M. Ribeiro
DAL
48

107. W. Wolski
COL
25

Średnia straconych bramek:

1. C. Osgood
DET
2,10
2. D. Hasek
DET
2,10
3. P. Le Claire
CBJ
2,16
4. M. Brodeur
NJD
2,17
5. J. Nabokow
SJS
2,17
6. J. S. Giguere
ANA 2,19
7. R. Luongo
VAN
2,20
8. M. Legace
SLB
2,29
9. H. Lundqvist
NYR
2,32
10. M. Turco
DAL
2,32

Procent obronionych strzałów:

1. T. Conklin
PIT
92,7%
2. T. Jr. Thomas
BOS
92,5%
3. P. Le Claire
CBJ
92,3%
4. R. Luongo
VAN
92,2%
5. I. Bryzgałow
PHX
92,2%
6. J. S. Giguere
ANA
92,0%
7. M. Brodeur
NJD
91,9%
8. M. Biron
PHI
91,8%
9. C. Huet
MTL
91,7%

10. M. Garon
EDM
91,6%




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.