Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31939 miejsce

Lwówek Śląski. Klienci skarżą się na brudny sklep Netto

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-09-09 14:31

Porozwalany towar, klejące się do podeszwy buta podłogi, zgniłe owoce i warzywa, zgnieciony towar, przepełnione kosze na śmieci, dziesiątki niedopałków przed marketem. Taki obraz kreuje się przed sklepem Netto.

 / Fot. Marcin KaszubaBałagan w postaci porozwalanego towaru, klejące się do podeszwy buta podłogi, zgniłe owoce i warzywa, zgnieciony towar, przepełnione kosze na śmieci, dziesiątki niedopałków przed marketem. Taki obraz rozciąga się przed sklepem Netto w Lwówku Śląskim przy ulicy Betleja. Nagminne stały się telefony, jakie otrzymujemy od klientów sklepu. Klienci wysyłają nam zdjęcia zrobione głownie telefonami komórkowymi, które pokazują prawdę jednego z lwówieckich marketów.

 / Fot. Marcin KaszubaPonad miesiąc temu otrzymaliśmy pierwszy raz zgłoszenie od naszego czytelnika, który bardzo często robi zakupy w Netto w Lwówku Śląskim. Czytelnik wówczas pisał: „Codziennie chodzę do netto po pieczywo. Nagminne kolejki wówczas, kiedy tłum ludzi oblega jedną kasę a inne są zamknięte, stały się dla mnie rzeczą „tradycyjną”.

 / Fot. Marcin KaszubaSzlag mnie trafia kiedy z samego rana robię zakupy i widzę jeden wielki śmietnik na podłodze, zgniłe owoce i rozwalony towar na pólkach.” Relacjonuje czytelnik podpisujący się jako dekX. Z biegiem czasu napływało do nas coraz więcej sygnałów od klientów sklepu Netto – gównie skarżących się na brak higieny i bałagan w sklepie. Klienci zaczęli wysyłać zdjęcia uwieczniające bród, jaki panuje w sklepie.

 / Fot. Marcin KaszubaWe wtorek postanawiamy wybrać się do sklepu aby sprawdzić, czy faktycznie w sklepie panuje bałagan, jak informują nasi czytelnicy. Przed samym sklepem zastajemy pełne kosze na śmieci i dziesiątki niedopałków, których nikt nie zdążył posprzątać. Całą sytuację uwieczniamy na zdjęciach. Nie wspominamy o brudnych szybach, które odstraszają przy samym wejściu. Po chwili wchodzimy do sklepu. Na pierwszym planie wpada w oko brudna podłoga - najprawdopodobniej zabrudzona przez klientów sklepu. Możliwe, że nikt z pracowników nie zauważył mankamentów, zdarza się.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

ŻENADA!!!!
  • ŻENADA!!!!
  • 02.08.2011 20:27

wytykać bledy kazdy potrafi, a przez tych pare glupich, szczeniackich wrecz fotek, ktos moze robote stracic,
prawda jest taka, ze kto nie pracowal nigdy w tej firmie, ten nie wie czym jest Netto,
żal pracownikow ze musza takich brudasow i konfidentow obslugiwac, fotografowi proponuje najpierw zbadanie warunkow pracy w tym miejscu, a dopiero potem wyciaganie wnioskow...

Komentarz został ukrytyrozwiń
adamwoj
  • adamwoj
  • 29.11.2010 13:21

2osoby + kierownik na zmianie to duza przesada ze strony firmy my nie jestesmu mazynami a niektorm ludzia wiecznie nie dobrze to pracownika wina ze sa dwie kasy otwarte a 3 osoba musi dostawe przujac warzywa zrobic chlodnie chemie porzadek a ludzie dra sie otworzcie nastepna kase a co mamy odp nikogo niema a klienta to nie obchodzi i wtedy niech firma zobaczy najlepiej jak ktos z firmy by popracował z pare dni wtedy przejzałby na oczy i wiedział o co chodzi,a pracownicy cierpia i zarabiaja malo za to co robia w Netto jest mila atomosfera pracownicy sa lubiani i przwiazani przez klientow a klienci do nas, to firma oszczedza dlatego sa kolejki (i tak kasujemy za szybko ) nieraz folia lezy BO KTO MA TO ZROBIC JAK SIEDZIMY NA KASIE,PORZADE A RESZTA CHŁODNIA ITD A WYMAGAJ NIE WIADOMO ILI JAK COS JEST WYŁOZONE NA RAZ PRZYKLADOWO TO KAZA SYSTEMATYCZNIE DOKŁADAC TO JEST ZENUJECE JAK SA 3 OSOBY NA ZMIANIE I TAK MAŁO SIE ZAROBI ZA TAKA HARUWE

Komentarz został ukrytyrozwiń
ola mix
  • ola mix
  • 29.11.2010 12:57

ludzie bardzo lubia pracowników netto i lubia tam przychodzic bo sie przyzwyczaili, ale firma musi dac wiecej osob na zmianie bo w 3 osoby to jak w obozie pracy a nawet gorzej w przedewszystkim zapłacic za taka prace,prawda to taka ze firma wszystko ukruca na wszystkim oszczedza i mowia ze spszedawca jest najwazniejszy oczywiscie klient jest pierwszy a sami biora grube pieniadze niech dadza ludzia podwyzki wszystko drozeje a pensje stoja w miejscu,lubie tam pracowac nawet bardzo bo jest mila atmosfera ale bez przesady 3 OSOBY na zmianie a jak ktos siezi na ostatniej kasie to narobi sie jak murzyn, to wole siedziec na kasie mowic dzien dobry itd. kasowac i miec wszystko gdzies,firma musi sie posarac o podwyzki

Komentarz został ukrytyrozwiń
adamwoj
  • adamwoj
  • 29.11.2010 12:44

ludzie sami biora towar i zucaja gdzie popadnie a ze nieraz lezy folia to nie nasza wina jak zrobili po 3 OSOBY na zmianie na cały sklep, a z rana siedza juz dwie osoby na kasie a ludzie i tak mowia zeby na stepna kase otworzyc a ktos musi dostawe przyjac wyłozyc tyle towaru to juz nikogo nie obchodzi,jak firma da wiecej ludzi na zmianie to bedzie porzadek nie bedie kolejek, bo to nie sprzedawcow wina tylko biura bo na wszystkim oszczędzaja a mysla ze człowiek to robot, a tak mało zarabiajniech dadza podwyzki jedna osobe wiecej i wszyscy beda zadowoleni my klienci i firma.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ktosik
  • Ktosik
  • 25.11.2010 19:01

napisze tak.nawet jak by sciany pomalowal na zloto to i tak by kazdemu nie dogodzil.byc moze ktos trafil na gorszy dzien tego sklepu i po calosci.fakt jest taki ze nikt nie liczy sie z innym.i najlepiej krytykowac niz zrozumiec.a prawda jest taka ze to nie personel brudzi tylko my klijenci a czasem to juz zakrawa na zachowanie beszczelne i hamskie bo MY TU NIE SPRZATAMY WIEC MAMY W D...E!!!!A CI CO ZOSTALI ZWOLNIENI TO JADA NAJBARDZIEJ SZACUN DLA WSZYSTKICH NETTOWCOW CALE SERCE WKLADAJA W TA ROBOTE!!!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
pirania
  • pirania
  • 19.11.2010 17:32

SYF TO MAŁO POWIEDZIANE MYSZY A NAWET SZCZURKI SIE ZALENGAJĄ NP. W 131 ZŁOTÓW A SPRZEDAWCY JACY NIE MILI A O KIEROWNICTWIE NIE WSPOMNE NIE KOMPETENTNI LUDZIE A POZATYM TERMINY NIE SPRAWDZANE SZKODA GADAĆ ZZEENNNNAADA

Komentarz został ukrytyrozwiń
luc m
  • luc m
  • 13.10.2010 11:53

chyba konkurencja próbowała zła reklame zrobic temu sklepowi, chyba nie widzieli brudenj podłogi, a porządek na sklepie jest, za to klienci nie zawsze wychowani, ale na brak kultury nic sie nie da poradzić, żal prawcowników muszących obsługiwać debili

Komentarz został ukrytyrozwiń
aniucha
  • aniucha
  • 31.08.2010 21:56

niezłe cuda WYMYŚLACIE....netto to jeden z najbardziej czystych marketów.....poza tym cenią ludzi...pracowników i klientów................BZDURA BZDURA BZDURA,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,szukacie dymu tam gdzie nie ma ognia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście,wielki mi BRUD "bród"hehehe,ze jedna folia leży na sklepie,też mi coś!To nie NETTO jest brudne-tylko klienci!!!Pracowników naprawde jest mało,zmiany kierownik+2 osoby które praktycznie wcale nie schodzą z kas(nie mówiąc o przerwach),a prowadzący zmianę,nie dość,że musi ogarniać wszystko,to jeszcze użerać się z debilami(a co drugi taki)!!!Ogarnijcie się debile!!!Przebierzcie warzywa,wyłóżcie chodnie,zmyjcie plamy na podłodze,co pół godz opróżniajcie śmietniki przed wejściem,siadajcie jako trzeci na kasę,zróbcie zamówienia i biegajcie na 3-dzwonki!!!A wiadomo,każdy klient twierdzi,że jest syffff,a sorry ten syf nie robi pracownik tylko klient-SYFIARZ(w sklepie stoją kosze na śmieci,ale po co do nich wrzucać,jak mozna zachować się jak w oborze)!!!Widząc te zdjęcia uważam,że aż tragicznie nie jest,jak opisujecie!!!BEZ PRZESADY!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.