Gość dnia
Gość dnia | 2009-08-03 08:38, aktualizacja: 2009-08-03 08:38:27
Woda na żwirowniach koło Lwówka Śl. nie cieszy się najlepszą czystością – niestety kiedy rzeka Bóbr połączona została z akwenami wodnymi zanieczyszczeń jest jeszcze więcej. Na dnie żwirowni nadal pozostają ogromne tony niebezpiecznego...
Woda na żwirowniach w Rakowicach koło Lwówka Śląskiego nie cieszy się najlepszą czystością – niestety kiedy rzeka Bóbr połączona została z akwenami wodnymi zanieczyszczeń jest jeszcze więcej. Na dnie żwirowni nadal pozostają ogromne tony niebezpiecznego żelastwa i często dochodzi do utonięć. Drugi tragiczny obraz jaki się kreuje to coraz częściej dochodzące sygnały o zanieczyszczeniach jakie zostawiają za sobą „plażowicze”. Bardzo duże ilości szkła zakopanego w piasku, niedopałki, pozostałości po ubraniach, puszki po piwie, krótko mówiąc jedno wielkie wysypisko śmieci, a ludzie korzystający z uroków kąpieliska w wielu przypadkach wolą śmieci zakopać jak zabrać ze sobą.Wybrane oferty pracy: