Facebook Google+ Twitter

Łysa Góra sopocką mekką dla narciarzy?

Narciarstwo jest dyscypliną sportową, którą przeciętny człowiek kojarzy z górami. Miasto Sopot postanowiło wyjść poza stereotypy i uczyniło z Łysej Góry, obiekt idealny do szusowania.

Narciarze na Łysej Górze / Fot. PAPNie musimy już planować kilkudniowej wyprawy przez całą Polskę, zabierać z sobą połowy swego mieszkania i pokonywać 720 km, by móc zjechać z zakopiańskich szczytów. Wystarczy wyjść z domu, przespacerować się wzdłuż sopockich ulic, aby prawie w centrum miasta natrafić na słynną górę położoną na skraju Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Nietrudno tam trafić, gdyż dzięki bardzo dobremu oznaczeniu i jeszcze lepszej lokalizacji nawet osoba niemieszkająca w Sopocie bez problemu dotrze do celu.

Już samo otoczenie architektoniczne prowadzące do stoku narciarskiego pozwala odczuć prawdziwie górski klimat małego, sopockiego Aspen. Łysa Góra to jedyny stok w Polsce, z którego roztacza się widok na Zatokę Gdańską. Nic więc dziwnego, że narciarze kochający nie tylko góry, ale i morze mają zapewnioną dostateczną ilość doznań związanych z morskim i górskim pejzażem.

Sopocki lodowiec przyciąga turystów z całej Polski. Zawody narciarskie Family Cup dają możliwość podjęcia rywalizacji także amatorom, którym jednak narciarstwo nie jest obce. Nie tylko początkujący narciarze znajdą tu coś dla siebie. Szkółka narciarska, co prawda zbiera obfite żniwo w ilości zagorzałych i wytrwałych, choć dopiero stawiających pierwsze kroki fanów tego sportu, jednak i zawodowcy nie omijają sopockiego stoku. Zawody organizowane pod patronatem Prezydenta Miasta Sopotu, przy współpracy Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Sopocie niejednokrotnie przyciągały rzesze profesjonalnych narciarzy, a także snowbordzistów. Vaile prosty, łamany, beczka, speed rail, rainbow, hopka, kink box, box czy wallride, to wszystko czeka na miłośników snowbordu w snow-parku.

Sopocki stok jest ratrakowany, sztucznie naśnieżany, a także oświetlony, dzięki czemu trójmiejscy narciarze mogą bez problemu korzystać z niego, także i późnym popołudniem. Od 9 do 22 można szusować po Łysej Górze, nabierając prędkości z wysokości 110 m. n.p.m. By jednak dostać się na tę wysokość należy skorzystać z wyciągu orczykowego o długości 286 m., który przy samym wejściu posiada system dostępu na karty chipowe oraz bilety z kodem kreskowym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Świetnie troche się odciąży kasprowy

Komentarz został ukrytyrozwiń

ale fajowo piszesz

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Sopocie, jak w Zakopcu, więcej się stoi niż jeździ.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.