Facebook Google+ Twitter

Maciej Maniewski o "Ladies 4 Ladies". Wywiad

Inicjatorem i pomysłodawcą tej niezwykłej imprezy, która odbyła się 8 marca w "Kinie Kijów, Centrum", był Maciej Maniewski. Licznie przybyłej publiczności swoje najnowsze kolekcje zaprezentowały projektantki: Teresa Rosati i Zemełka&Pirowska, duet z Krakowa.

Ladies 4 Ladies / Fot. Sławomir OstrowskiPanie miały również okazję zapoznać się z propozycjami fryzur na nadchodzącą wiosnę i lato, przygotowanymi przez team Maniewski. Wieczór uświetniły występami Ada Szulc i Novika. Moda i muzyka to nie jedyne atrakcje tego wieczoru.

Goście przybyli na Ladies 4 Ladies, mogli obcować również ze sztuką, podziwiając prace Maggie Piu (Małgorzaty Bieniek-Strączek). Jednak osobą, której udział w czwartkowej imprezie przyciągał jak magnes była Teresa Rosati, po raz pierwszy prezentująca swoją kolekcję w Krakowie.

Maciej Maniewski / Fot. Sławomir OstrowskiO "Ladies 4 Ladies" rozmawiałem z organizatorem i pomysłodawcą imprezy Maciejem Maniewskim:

Sławomir Ostrowski: Gratuluję Panu udanej imprezy. Kraków nie uchodzi za polską stolicę mody, dlaczego zatem wybrał Pan to miasto na miejsce organizacji Ladies 4 Ladies?
Maciej Maniewski: Przede wszystkim z uwagi na salony fryzjerskie, które prowadzę w tym mieście. Oczywiście, zdaję sobie sprawę z tego, że Kraków jest niszowy pod względem modowym. Odbywa się tu dużo imprez kulturalnych, a mało modowych.

Wywołany na wybieg w charakterze organizatora tej imprezy powiedział Pan, że zamierza kontynuować organizację Ladies 4 Ladies.
Impreza jest cykliczna. Robimy ją już od lat i jestem bardzo zadowolony z tego, że tegoroczna cieszyła się tak dużym zainteresowaniem. Zachęca to do kontynuacji projektu i dalszego jego rozwoju. Co najważniejsze, do Krakowa przyjeżdżają gwiazdy. Na Ladies 4 Ladies zaprosiłem Sonię BohosiewiczLadies 4 Ladies / Fot. Sławomir Ostrowski

Czy to znaczy, że w przyszłym roku możemy spodziewać się kolejnej edycji i tym samym Ladies 4 Ladies na stałe wpisze się do krakowskiego kalendarza imprez modowych?
Bardzo na to liczę. Znam wiele dobrych, polskich projektantek i mam nadzieję, że przyjmą moje zaproszenie na kolejne edycje. Mam również nadzieję, że mój gust spodoba się gościom oraz paniom, które będą na te imprezy zapraszane. Moim marzeniem jest, aby ta impreza przerodziła się w duże wydarzenie artystyczno-modowe i przyciągnęła nie tylko młodych projektantów, ale również młode gwiazdy muzyczne. Oczywiście, nie będziemy rezygnowali z gwiazd i czołowych polskich projektantów, kto wie, może w przyszłości i zagranicznych!

Ladies 4 Ladies / Fot. Sławomir OstrowskiLadies 4 Ladies to prawdziwa uczta dla pań, co jest zrozumiałe, skoro została zorganizowana 8 marca. A panowie? Czy oni również mogą liczyć na podobne przedsięwzięcie?
Najbardziej nie lubię ciszy po burzy, wiec niebawem zabieramy się za kolejną imprezę. Temat może być ciężki, ponieważ trudno jest mi wyobrazić sobie kilkuset facetów w jednym miejscu, ale niech się dzieje! Proponuję śledzić nasze kolejne ruchy na Facebooku Maniewski Klub Fryzjerski, gdzie niebawem pojawi się zapowiedź wielkiego eventu dla mężczyzn. Oczywiście, nie zabraknie na nim pięknych pań! (śmiech)

Skoro już jesteśmy przy mężczyznach, czy możemy prosić o podpowiedź, co tej wiosny powinniśmy mieć na głowach?
Obecnie, można zaobserwować dwa style. Jednym z nich jest moda ulicy, czyli styl bardzo niegrzeczny! Włosy mocno wzburzone, kręcone, ułożone pastą do włosów w artystyczny nieład. Drugi, biznesowo-biurowy, to styl klasyczny, czyli bardzo precyzyjne strzyżenia nożyczkami oraz dokładne uczesanie.Ladies 4 Ladies / Fot. Sławomir Ostrowski

Zainteresowanie pierwszą edycją Ladies 4 Ladies było bardzo duże, czy następna edycja odbędzie się w tym samym miejscu?
Za wcześnie na takie decyzje. Z Kijów Centrum bardzo dobrze mi się współpracuje (serdeczne pozdrowienia dla Oli Ignatowicz). Bardzo chciałem stworzyć ten pokaz właśnie tam, ponieważ moim marzeniem od dawna było wykorzystanie dużego ekranu filmowego do takiego typu projektu.

Ladies 4 Ladies / Fot. Sławomir OstrowskiPokaz fryzur odbywał się w trakcie koncertu Noviki. Nie była to Pana pierwsza wspólna impreza z tą artystką?
Z Kasią Noviką znamy się już od jakiegoś czasu. Uwielbiam jej utwory! Pierwszy raz połączyliśmy jej muzykę z naszym pokazem w Bielsku Białej i na to wydarzenie zaprosiłem duet Paprocki&Brzozowski.

Czy zdarza się że do Pańskich salonów przychodzą Panie z magazynem w ręku i proszą o konkretną fryzurę z pokazu?
Tak, zdarza się to czasem, natomiast taka praca jest od początku utrudniona, ponieważ nie pozwala na wprowadzenie własnej inicjatywy. W moich salonach zdecydowanie ważniejsza jest praca mojego zespołu, który kreuje wizerunek klientek.Ladies 4 Ladies / Fot. Sławomir Ostrowski

Jaką rolę odgrywa w Pana pracy internet?
Ogromną! Codziennie ułatwia nam komunikację z klientkami oraz modelkami. Co ważne, w naszych salonach działa internetowa sprzedaż kosmetyków oraz system rezerwacji on-line! Absolutnym liderem jest Facebook, gdzie wszystkich klientów serdecznie zapraszamy.

Ladies 4 Ladies / Fot. Sławomir OstrowskiPrzed pokazem fryzur zapowiedział Pan, że już 19 marca odbędzie się premiera nowej odsłony Pana strony internetowej. Co znajduje się
na tej stronie?

Strona jest bardziej funkcjonalna. Bez problemu można korzystać z niej na telefonie komórkowym oraz na tablecie. Gwarantuję prostą rezerwacja on-line a przede wszystkim sprawnie funkcjonujący sklep internetowy z szybką dostawą produktów do domów naszych klientów.

Możemy prosić o uchylenie rąbka tajemnicy co do przyszłorocznej edycji Ladies 4 Ladies? Które z projektantek planuje Pan zaprosić do współpracy?
Zdecydowanie za wcześnie na odpowiedź na to pytanie. Chciałbym aby ta impreza była zarówno dla młodzieży, jak i dla dorosłychTeresa Rosati / Fot. Sławomir Ostrowski

Na koniec pytanie czysto techniczne jak długo organizuje się taką imprezę jak Ladies 4 Ladies?
Nie mamy w tym dużego doświadczenia, wiec wiele rzeczy moglibyśmy zorganizować szybciej i lepiej. Co gorsze, trzeba to połączyć z moją pracą czyli drugą połową mojej pasji. Fryzjerstwo to nieograniczone pole możliwości

Ada Szulc / Fot. Sławomir OstrowskiMaciej Maniewski zapowiedział, że Ladies 4 Ladies będzie kontynuowane. Kraków zyskał kolejną wysokiej rangi imprezę, która cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Już 24 marca w Nowohuckim Centrum Kultury odbędzie się kolejna edycja innej znanej imprezy modowej Cracow Fashion Week 2012, podczas którego zostanie zaprezentowanych niemal 50 nowatorskich kolekcji.

Wystawa prac Maggie Piu (Małgorzaty Bieniek-Strączek) podczas Ladies 4 Ladies / Fot. Sławomir OstrowskiLadies 4 Ladies / Fot. Sławomir OstrowskiLadies 4 Ladies / Fot. Sławomir OstrowskiTeresa Rosati i Maciej Maniewski / Fot. Sławomir Ostrowski





Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Agnieszka D.
  • Agnieszka D.
  • 28.03.2012 23:40

Fajny wywiad - ostatnie pytanie najlepsze - Pan Maciej nie ma doświadczenia, bo wszystkie eventy robi mu agencja z Krakowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.