Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30220 miejsce

Maciej Siembieda - nowe nazwisko w polskim thrillerze

26 kwietnia do polskich księgarń trafi książka "444" Macieja Siembiedy wydana przez Wielką Literę.

okładka / Fot. Wielka LiteraJak czytamy na stronie wydawnictwa: "444" to wciągająca, pełna zagadek i napięcia akcja, bohater o przenikliwym umyśle. Przepowiednia ukryta w obrazie Jana Matejki może zmienić losy świata i twoje...

W 1881 roku Jan Matejko maluje "Chrzest Warneńczyka", który wkrótce stanie się najczęściej kradzionym polskim płótnem. Pasjonującą rozgrywkę o "Chrzest" toczą m.in hitlerowski grabieżca dzieł sztuki, żydowski antykwariusz z Krakowa oraz dyrektor Muzeum Narodowego. Dlaczego?

Tajemnicę obrazu tropi prokurator IPN Jakub Kania. Wpada na trop związku płótna Matejki z islamską przepowiednią arby, według której – co 444 lata czterech wybrańców zyska szansę pojednania islamu z chrześcijaństwem. Jednym z nich jest polski król Władysław Warneńczyk, któremu pojednanie się udało, ale tylko na trzy dni, zanim nie zerwano pokoju w Segedynie. Czy Jakub Kania zdoła wyjaśnić zagadkę obrazu i stawić czoła współczesnej organizacji islamskiej, która zrobi wszystko, aby udaremnić spełnienie przepowiedni?


Maciej Siembieda to trzykrotny laureat "polskiego Pulitzera" (nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich) w kategorii reportażu. Od trzydziestu lat prowadzi dziennikarskie śledztwa historyczne. Publikował m.in. w paryskiej "Kulturze", "Polityce", "Odrze" i "Tygodniku Kulturalnym". Tajemnicy "Chrztu Warneńczyka" poświęcił kilkanaście lat. Powieść "444" jest ich rezultatem, łącząc prawdę historyczną z fikcją literacką.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Nie czytałam żadnej książki Dana Browna, jakoś nam ze sobą nie po drodze, ale książka Macieja Siembiedy mi się podobała :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dawno na polskim rynku nie widziałam wśród nowości takiej książki, która będzie oparta na faktach historycznych a jednocześnie będzie zawierałą kawał dobrej fikcji – tak się przynajmniej zapowiada, Maciej Siembieda jest reklamowany jako „polski Dan Brown”, zobaczymy, czy to porównanie nie będzie przesadzone

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.