Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44564 miejsce

Maciej Stuhr: Niewielkie działanie może uratować komuś życie

O genach aktorstwa, zarządzaniu czasem, psychologii, temacie pracy magisterskiej, uratowaniu życia przez oddanie szpiku, a także o najnowszym filmie, którego premiera już w marcu - w wywiadzie z aktorem Maciejem Stuhrem.

Pamiątkowe zdjęcie po wywiadzie. / Fot. Adam SęczkowskiPrzed kilkoma minutami miałem okazję oglądać Pana w znakomitej roli akompaniatora Cosme McMoona w hicie warszawskiego Teatru Polonia pt. "Boska!"
- To miło, że Pan odebrał moją rolę, mam nadzieję, że reszta widzów uczyniła tak samo. Robimy co możemy, mimo że poruszamy się w takiej materii komercyjnej, bo wystawiamy komedię, a być może można to nawet nazwać passą. Próbujemy jednak w tej literaturze odnaleźć coś co pozwoli też widzom się wzruszyć. Taka jest nasza polska przypadłość, że nie możemy się tylko śmiać i musimy się trochę "pomaltretować" (śmiech)

Jest Pan dla mnie "człowiekiem orkiestrą"; aktor filmowy, aktor teatralny, aktor dubbingowy, konferansjer, kabareciarz. W której z tych ról najlepiej się Pan czuje?
- Gdybym był zmuszony do dokonania wyboru to byłbym smutnym człowiekiem i miałbym duży problem co takiego mam wybrać, aby siebie realizować, bo tak to już jest, że kiedy siedzę kilka miesięcy w teatrze to tęsknię za planem filmowym, a kiedy dłużej piję z tych plastikowych kubków, kręcąc film, to zaczyna brakować mi tych filiżanek z garderoby teatralnej, a od czasu do czasu przypominam sobie, że moje początki były w kabarecie i tam również lubię wracać wspomnieniami. Na szczęście nasza polska rzeczywistość nie wyklucza tych wszystkich zajęć, mimo że trzeba się trochę postarać, aby nie dać się widzowi zaszufladkować tylko do jednej dziedziny sztuki. Ja podejmuję ten wysiłek i cieszę się, że widzowie mnie akceptują i w kabarecie i w teatrze i w filmie.

Jak Pan znajduje na to wszystko czas?
-Najwięcej na ten temat mogłaby powiedzieć moja rodzina, która najbardziej odczuwa moje zapracowanie. Ja tęsknię za rodziną i staram się jej poświęcać jak najwięcej czasu w tym całym zgiełku. Chcę działać na wielu płaszczyznach i ważne jest, aby dobrze zorganizować czas. Mój kalendarz jest wypełniony kilka miesięcy do przodu, z dnia na dzień i jeśli chcę zrobić coś nowego to muszę patrzeć daleko w przyszłość i skrupulatnie notować plany w swoim maleńkim kajeciku (śmiech).

W jednym z wywiadów z Panem przeczytałem sformułowanie pewnego dziennikarza, który odnosząc się do Pana ojca, znakomitego aktora, stwierdził że jest Pan "skażony genetycznie dobrym aktorstwem". Co Pan o tym sądzi? Czy patrząc na grę aktorską swojego ojca podjął Pan decyzję o karierze na scenie?
-Nie mogę ukrywać, że moim pierwszym bodźcem była obserwacja swojego ojca i aktorów Teatru Starego w Krakowie w latach 80., kiedy ja byłem małym chłopcem. Jestem jednak ostrożny w fetowaniu takich wyroków czy moje aktorstwo jest genetyczne. Widziałem zbyt wielu aktorów, którzy są dziećmi wybitnych aktorów, którzy nie zostali wybitnymi aktorami tak więc w tą genetykę tak bezpretensjonalnie bym nie wchodził. Decyzja o zostaniu aktorem była impulsem w moim życiu. Myślę, że największa ilość energii, sił, zdolności, wszystkiego czym dziś dysponuję i co widzi publiczność była dzięki mojej pracy i na tym co jestem w stanie z siebie samego wykrzesać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Oj tak. Będę polował na rozmowę z Jerzym Stuhrem, a z Macieja kabareciarz jest znakomity.

P.S. Beato. Świetny ten skecz :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To teraz musisz jeszcze porozmawiać z ojcem Macieja i będzie całość :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za miłe komentarze. Dla mnie Maciej Stuhr to znakomity aktor i fantastyczny człowiek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

MS był zawsze gościem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po prostu super wywiad. I to jeszcze z kim:). Gratuluję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie będę ukrywał: zazdroszczę Ci wywiadu z Maciejem Stuhrem, którego bardzo cenię jako aktora i nie tylko... Na dodatek wywiadu tak dobrze przygotowanego i przeprowadzonego. Szczere gratulacje!*****

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kolejny świetny wywiad:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • P S
  • 02.02.2010 13:09

Adam jestem pod wrażeniem Twojego profesjonalizmu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wywiad rewelacja, a Maciej S. dał komuś szansę na życie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie ależ się rozszalał w wywiadach no no. Duży plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.