Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Maciej Żurawski: Nie komentuję bzdur

Pozycja materiału w rankingach:

28583 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 0pkt

Oceń:

Maciej Żurawski: Nie komentuję bzdur

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • 2007-03-15 15:59
  • Odsłon: 2089
  • Komentarzy: 0

Na pytanie o przenosiny do Leeds United Maciej Żurawski robi zdziwioną minę. Kapitan reprezentacji Polski i napastnik Celtiku Glasgow wraca na boisko po przerwie spowodowanej kontuzją.

Maciej Żurawski w barwach reprezentacji Polski. Fot. Wojtek Wilczyński Słowo Polskie Gazeta Wrocławska Dziennikarze donoszą, że w Celtiku już Pana nie chcą, a jedną z opcji na następne okienko transferowe są przenosiny właśnie do Leeds, czyli zespołu który właśnie zmierza do Division One. De facto to angielska III liga...
– Szczerze mówiąc pierwsze słyszę o czymś takim. Dlatego trudno mi się do tego odnieść. Powiem więcej, nie mam zamiaru nawet komentować podobnych bzdur. To są wyłącznie wymysły dziennikarzy i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Ja się z Glasgow póki co, nigdzie nie wybieram.

Ale nie jest już wymysłem dziennikarzy, że ostatnio mecze Celtiku ogląda Pan wyłącznie w roli widza.
– To akurat jest prawda, ale nie dlatego, że ktoś mnie chce stąd wyrzucać. Miałem kontuzję, to jak miałem grać? Na szczęście te kłopoty mam już za sobą. Z urazami boryka się wielu piłkarzy, ale to przecież nie musi od razu oznaczać, że klub każdego chce sprzedać. Nie przesadzajmy!

Czyli nie ma Pan problemów z trenerem Gordonem Strachanem?
– Nie mam. Po wspomnianej kontuzji trenuję już zresztą normalnie z zespołem i w każdej chwili jestem do dyspozycji trenera. Tylko od niego zależy, kiedy podejmie decyzję, że Żurawski znów ma wyjść na boisko.

No to kiedy Pana na nim zobaczymy?
– W najbliższą niedzielę gramy z Falkirk kolejny mecz ligowy, więc jest szansa, że w tym spotkaniu wystąpię. Pewnie nie wyjdę w podstawowym składzie, bo jednak przez tę kontuzję miałem trochę przerwy, ale liczę na to, że trener wpuści mnie na boisko z ławki i zaliczę kilkadziesiąt minut gry.

Przydałoby się takie przetarcie przed meczami kadry, zaplanowanymi na 24 i 28 marca.
– Pewnie by się przydało…

Myśli Pan już o potyczkach z Azerbejdżanem i Armenią?
– Oczywiście, że myślę i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie innego scenariusza jak sześć punktów dla Polski w tych dwóch spotkaniach.

Jest Pan w stałym kontakcie z Leo Beenhakkerem. Czy trener kadry będzie mógł liczyć na dobrą dyspozycję kapitana swojej drużyny?
– Jestem w kontakcie, jeśli nie z samym Beenhakkerem, to na pewno z jego bezpośrednimi współpracownikami. I oni doskonale orientują się w jakiej jestem dyspozycji zarówno zdrowotnej jak i sportowej. Oczywiście po przerwie na pewno nie jestem jeszcze w najwyższej formie, ale czas pracuje dla mnie. Na mecze kadry na pewno będę gotowy.

Spotkanie z Azerbejdżanem miało zostać rozegrane w Krakowie. Nie żałuje Pan, że ostatecznie nie będzie mógł zagrać na tak dobrze znanym sobie stadionie?
– Byłoby miło znów zagrać na Wiśle, gdzie trochę fajnych chwil przeżyłem, ale to nie ode mnie przecież zależy gdzie gra kadra. Skoro były jakieś problemy ze stadionem w Krakowie, to przeniesiono mecz do Warszawy. Bez względu jednak na to gdzie by to spotkanie się nie odbyło i tak najważniejszy będzie wynik, a dokładniej nasze zwycięstwo.

A przyczyni się do tego również Maciej Żurawski?
– Mam oczywiście nadzieję, że tak właśnie będzie.

Maciej Żurawski
Urodzony: 12 września 1976 w Poznaniu
Wzrost/waga: 182 cm/76 kg
Pozycja: napastnik
Kariera klubowa: Warta Poznań, Lech Poznań, Wisła Kraków, Celtic Glasgow
Polska ekstraklasa: 230 meczów/120 goli.
Reprezentacja: 59 meczów/15 goli.
Sukcesy: mistrzostwo Polski (2001, 2003, 2004, 2005), mistrzostwo Szkocji (2006), Puchar Polski (2002, 2003), Puchar Ligi Polskiej (2001), król strzelców polskiej ekstraklasy (2002, 2004).


Żuraw w tym sezonie
0 bramek zdobył w meczach kadry
6 spotkań rozegrał w reprezentacji
10 bramek strzelił dla Celtiku. Sześć w lidze i po dwie w Pucharze Szkocji oraz Pucharze Ligi. W Lidze Mistrzów do siatki nie trafiał
23 mecze ligowe (na 30 możliwych) rozegrał. Tylko osiem w pełnym wymiarze czasowym.

rozmawiał Bartosz Karcz
PT

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.