Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

108353 miejsce

Macierewicz krytykuje Prokuraturę Wojskową za śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej

"Śledczy z prokuratury wojskowej, którzy prowadzili śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej, powinni zostać odsunięci "- powiedział Antoni Macierewicz, po czym wyliczył ich zaniedbania i błędy w śledztwie.

Antoni Macierewicz w krytycznych słowach odniósł się do wystąpienia członków Prokuratury Wojskowej na konferencji prasowej.

Prokuratura Wojskowa poinformowała kilka dni temu, że podczas odczytywania nagrań z czarnych skrzynek tupolewa nie zidentyfikowano głosu generała Błasika, co może świadczyć o tym, że generała nie było w kokpicie. Obrońcy teorii przedstawionych przez MAK twierdzą, że dowody przedstawione przez PW nie zmieniają istoty sprawy.

Inne zdanie ma w tej kwestii Antoni Macierewicz, który przypomniał, że brak zdecydowanych dowodów działa na korzyść oskarżonego i dopóki nie przedstawi się jednoznacznych dowodów, że generał był w kokpicie, dopóty nie można mówić o jego winie. Ustalenie tego faktu ma znaczenie. W pierwotnej wersji ustalono, że obecny w kokpicie generał Błasik podawał wysokość, na której znalazł się samolot. Piloci mieli nie usłyszeć jego komend, ponieważ generał mógł nie założyć słuchawek. Ten fakt podawano jako jedną z przyczyn
katastrofy. Jeżeli słowa w kokpicie wypowiadał drugi pilot, może to oznaczać, że piloci dobrze odczytali wysokość i nie popełnili błędu - do takich wniosków dochodzi Macierewicz.

Przeciwnicy teorii Macierewicza w tym m.in. Edmund Klich twierdzą, że jest to tylko jeden z dowodów, a kolejnym ma być fakt, że ciało generała znaleziono w kokpicie. Dla Macierewicza to kolejne kłamstwo; według niego stwierdzono jedynie, że ciało generała odnaleziono w sektorze 1. W jego skład wchodzi nie tylko kokpit, ale również i śródpłacie; krótko mówiąc jest to znacznie większy obszar.

Macierewicz zwrócił uwagę na wymijające wypowiedzi prokuratorów. Był oburzony faktem, że najpierw ci sami ludzie rzucali oskarżenia na Błasika i zhańbili polski mundur, a potem nie mieli odwagi powiedzieć, do kogo należał ów głos. Macierewicz ma wątpliwości
co do wyników badania terenu katastrofy. Zbadano go dopiero kilka miesięcy temu, rok po katastrofie, zaś oględziny
skrzydła, które miało odpaść po zderzeniu z brzozą, dopiero nastąpi. Za te zaniechania po części obciążył Edmunda Klicha i przypomniał protest części śledczych z lutego 2011 roku, którzy twierdzili, że Klich uniemożliwiał im te badania.

Za taki obrót sprawy Macierewicz obarcza rząd. Twierdzi, że to ówczesny szef MSWiA zgodził się na to, aby najważniejsze dowody zostały w Moskwie.

Macierewicz domaga się powołania nowej komisji badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej, do której zostaną dopuszczeni eksperci międzynarodowi.









Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jak można ufać, skoro nawet w sprawie ACTA prowadzi się utajnione narady rządu! Naszego rządu! I po to, żeby nas totalnie inwigilować!

Komentarz został ukrytyrozwiń
marek kowal
  • marek kowal
  • 19.01.2012 12:22

Należy " powołać " komisję sejmową odnośnie stanu zdrowia psychicznego posła Antoniego Maciarewicza oraz wielu posłów PIS-u.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.