Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

103861 miejsce

Macierewicz: Sikorski kłamie. Ukrywa prawdziwego informatora

"Nie jest prawdą, że z opublikowanej przez MSZ rozmowy Sikorski dowiedział się o przebiegu zdarzeń, mamy na to świadectwo. Sikorski kłamie i ukrywa prawdziwego informatora - powiedział Antoni Macierewicz.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało nagranie, z którego wynika, iż Radosław Sikorskiego dowiedział się o tym, że wszyscy pasażerowie Tu-154 zginęli pod Smoleńskiem, od ambasadora Jerzego Bahra.

Zdaniem Antoniego Macierewicza, Sikorski wskazując na tę rozmowę jako źródło pozyskanej przez niego wiedzy o katastrofie smoleńskiej, kłamie oraz osłania prawdziwego informatora - donosi tvn24.pl.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (33):

Sortuj komentarze:

@ roman koźmiński

Wiem, że Pan wie jak było i każdy głos nietożsamy z ową wiedzą jest "zawracaniem d...."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Magdo.
Źle mnie Pani zrozumiała...:)
Przepisy i procedury są po to, żeby wielość opini nie mogła zakłócać postępowania.
Wszyscy naraz nie mogą mieć racji...:)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arku-
Ja też myślę że wiele się powinno.
I właśnie dlatego, że Pani myśli, że ja myślę i że inni myślą - są przepisy i procedury.- ależ pan tu naplątał:)))). Zgadzam się, że są procedury i przepisy i należy się do nich stosować. Tylko oboje wiemy, że w tym przypadku z przepisami było na bakier.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Magdo.
Ja też myślę że wiele się powinno.
I właśnie dlatego, że Pani myśli, że ja myślę i że inni myślą - są przepisy i procedury.
Zawsze niedoskonałe i niewykluczające konieczności wnoszenia odwołań, protestów itp.
Prof. Baden wskazuje 14-to letni czas jaki w USA upłynął do czasu naprawy błędów popełnionych w śledztwie dot JFK.
Może ten przykład nie jest najfortunniejszy, gdyż apriori, w nieuprawniony sposób zamachem łączy Smoleńsk z Dallas...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arku, ale teraz już wiemy, że z prawidłową sekcją zwłok też są jakieś niejasności. Myślę, że dla zakończenia sprawy powinno się do śledztwa dopuścić wszystkich tych , którzy mają coś do powiedzenia w tym temacie. Jest wiele niejasności w tym śledztwie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niedopuszczenie prof. Badena do udziału w sekcji zwłok to decyzja prokuratury.
Myślę że to normalna procedura. Fakt, że ktoś jest patologiem polecanym przez rodzinę może być niewystarczający do uczestniczenia w czynnościach objętych przepisami śledztwa. Wiadomo, że Michael Baden konsultował uczestnictwo uprawnionych krewnych będąc obok. Sama sekcja była rejestrowana i jej wyniki będą mogły być kwestionowane przez stronę w postępowaniu. Wtedy udział np. prof. Badena będzie możliwy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Gębka, a nie zastanowiło to Pana, dlaczego nie dopuszczono to badań uznanego na świecie profesora Badena, uznanego fachowca na świecie? Przecież wszystko jest jasne, to piloci doprowadzili do katastrofy, czego, więc prokuratura się boi? Przecież jeżeli jest jak Pan mówi wszystko jasne, to tym bardziej powinno się dopuścić tych ludzi, aby raz na zawsze obalić spiskowe tezy pisowskich oszołomów. Skoro brzoza spowodowała upadek samolotu, dlaczego międzynarodowa komisja ma jej nie zbadać?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Magdo.
Naukowcami wziętymi w cudzysłów nazywam tych, którzy bezpodstawnie ferują opinie i usiłują im nadać cechy naukowości.
link
Z okazji zbliżającej się rocznicy pojawiają się bardziej radykalne twierdzenia i stwierdzenia mimo, że nie ma nowych "odkryć", zdarzeń, o "dowodach" nie ma co mówić.
Zadałem sobie trud wnikliwego jak mniemam zapoznania się z opiniami wyrażanymi przez panów Biniendę, Nowaczyka, Badena i in.
Oni sami deklarują brak możliwości bezpośrednich badań "tematu" wykluczając tym samym naukowość swoich opinii.
Anonimowi komentujący słyszą na www.niezależna.pl to, co chcą usłyszeć.
Michael Baden wyraźnie powiedział, że o Smoleńsku nic nie wie, wyraził zdziwienie na temat niektórych procedur i opowiedział o metodach postępowania w wypadku katastrof lotniczych w świecie.
Dwa wstrząsy odnotowane przez TAWS obecnie są "dwoma wybuchami", których nikt nie odtworzył publicznie na poparcie tezy o eksplozji (lub implozji) w powietrzu.
Nie jestem fizykiem lecz umiem czytać i słuchać ze zrozumieniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arku..."my nie posiadamy żadnych dowodów"- jeżeli pan uważa, że to co mówią niezależni naukowcy jest "bełkotem" to proszę powiedzieć na jakiej podstawie komisja J. Millera opracowała swój raport? Kolejny "bełkot"? Wcale nie chciałabym aby kiedyś okazało się, że pan Macierewicz ma rację. Myślący człowiek powinien wiedzieć dlaczego. Prawda jest taka, że gdyby od samego początku nie mataczono śledztwem bez świadomej dezinformacji społeczeństwa być może dzisiaj nie byłoby sprawy. Zapytam- jest pan fizykiem? A wie pan kim są ci ludzie, których pan nazywa "pseudonaukowcami"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ czyt
"To prawda, że wszystkie dowody są w rękach Rosjan, my nie posiadamy żadnych dowodów."

To zdanie jest dowodem na bełkot "naukowców" z www.niezależna.pl
Marta Kaczyńska mówi o "nowych dowodach"...
Antoni Macierewicz mówi o "naukowych ekspertyzach"...
To zdanie mówi przede wszystkim nie o tym, że "dowody są rękach Rosjan", lecz o tym, że nie ma podstaw do naukowych enuncjacji na temat zamachu w Smoleńsku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.