Pozycja materiału w rankingach:
Wraz z Nowym Rokiem w kinach pojawiła się nowa produkcja DreamWorks Animations – Madagaskar 2. Po sukcesie pierwszej części niejedna osoba czekała na kontynuację lecz - niestety - bardziej wymagający kinomaniacy mogą być zawiedzeni.
Dobrze wszystkim znane zwierzęta – lew Alex, żyrafa Melman, zebra Marty i hipopotamica Gloria – postanawiają wrócić do Zoo w Central Parku. Dzięki komandosom-pingwinom, które skonstruowały prowizoryczny samolot udaje im się wydostać z Madagaskaru, jednak zamiast do Nowego Yorku, trafiają w sam środek Afryki. Tam znajdują to o czym marzyli. Dobrze się bawią, przydarzają im się wciąż kolejne przygody, a w osiągnięciu szczęśliwego, spokojnego życia zawsze ktoś im przeszkodzi.
Nie ulega wątpliwości, ze perfekcyjna animacja do jakiej nas już zdążyli przyzwyczaić pracownicy DreamWorks, ani trochę się nie pogorszyła. Nie zawiódł też Hans Zimmer, który zadbał o oprawę muzyczną. Jednak to nie wystarczy.Zobacz także:
Artykuły
(39)
Galerie
(44)
Średnia ocen
(4.97)
Wiek: 21 | Miejscowość: Łódź | Tomaszów Maz. | Kraj: Polska
O mnie: kibic (siatkówka), fotograf (amator), dziennikarka (początkująca), kinomaniak (filmweb.pl profil:osiolek), słuchacz muzyki w każdej wolnej chwili, podróżniczka, pasjonatka herbaty. Ekspert w dziale 'siatkówka'.... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 26.01.2009 22:37
Fragment wyrwany z kontekstu (a wprawił mnie w wielką radość): "(...) Piotr Adamczyk czy Małgorzata Kożuchowska w roli żyrafy i hipopotamicy (...)"
Kocham takie wyrywki.
Patryk Sudrawski 05.01.2009 23:46
Nie chciałbym komentować całego tekstu, ponieważ zwyczajnie się z nim nie zgadzam, bo mi osobiście film się bardzo podobał, a u osób, które w kinie przebywały razem ze mną można było dostrzec wiele osób starszych, młodzieży oraz dzieci i u żadnej z tych "grup wiekowych" nie zauważyłem cienia znudzenia, rozgoryczenia czy też jakiegokolwiek zażenowania, a wręcz przeciwnie ciekawość i euforia po każdej co raz to zabawniejszej scenie.
Pomijając cały tekst chciałbym zwrócić uwagę na jeden fragment:
"W sali kinowej dominowały dzieci. Mniej więcej w połowie filmu część z nich z nudów zaczęła biegać pod ekranem umilając sobie czas. Inne odwracały głowę, kiedy zwierzęta dyskutowały o śmierci i wskakiwaniu do wulkanu." - Dlaczego obarczasz winą producentów i twórców filmu?(wynika z kontekstu) Może jest to po prostu wina rodziców, bo w "dwójce" przeważały zdecydowanie żarty, riposty i elementy ironizacji przeznaczonej dla osób "ciutkę" starszych, które by te teksty zrozumiały. I właśnie to chciałbym podkreślić ZROZUMIENIE. To jest kwestia sporna czy to producent zawinił polecając ten film szczególnie dzieciom(co rodzice zrozumieli "dzieciom w każdym wieku") czy właśnie wspomnieni rodzice, naiwnie wierzący w nadludzką inteligencję swoich 4-5 letnich pociech, które miałyby zrozumieć WSZYSTKIE z przedstawionych w filmie tekstów.
Magda Magda 05.01.2009 18:59
artykuł bez sensu (zwłaszcza tytuł)
nie zgadzam się z twoją opinią o filmie, film jest rewelacyjny jeszcze lepszy niż 1 część czego nie można powiedzieć o Shreku. Świetne animacje, śmieszne teksty i rewelacyjny dubbing w wykonaniu polskich aktorów (bez wyjątku) to tylko niektóre plusy tego filmu. Podoba się zarówno dzieciom jak i dorosłym (podczas seansu nie widziałam żeby ktoś biegał przed ekranem;) wszyscy bawili się rewelacyjnie. Najwidoczniej tobie brak poczucia humoru.
Ja osobiście gorąco polecam ten film:)
Patrycja Cychner 05.01.2009 16:07
oliveira
te moje "zażarte dyskusje" to po prostu rozmowa. i nie jestem żadną "niedowartościowaną grafomanką", chyba nawet nie wiesz kto to jest grafoman. Filmy są nie tylko po to by je oglądać ale i po to aby np. o nich porozmawiać, wymienić się opiniami. Każdy może mieć inne zdanie na temat filmu czy mojego tekstu i proszę bardzo - może je wyrażać. Szanują każdego opinie i jeśli ktoś chce skrytykować mój tekst może to zrobić. Więc nie wymyślaj i nie wypisuj głupot, bo dla mnie to Twój komentarz jest żenujący.
Lucyna_Rozlatowska
napisałam o dzieciach ponieważ na sali była ich cała masa. nie uważam ze jest to film zrobiony specjalnie dla nich, wręcz przeciwnie. ale skoro rodzice zabierają swoje pociechy na ten film to należy wspomnieć czy jest to animacja dla nich czy nie.
Lucyna Rozlatowska 05.01.2009 09:51
Byłam od razu 1 stycznia, bo nie mogłam się doczekać i na pewno się nie zawiodłam. Styl dużo lepszy niż w jedynce, a co do porównania do Shreka - to kontynuacja Shreka w porównaniu z kontynuacją Madagaskaru to niebo a ziemia. Twórcy Shreka nie mieli pomysł i poszli w klimat prorodzinny. Inaczej niż w Madagaskarze, gdzie widać inwencję i pomysłowość. A co do zarzutu, że dzieci nie będą zadowolone, to nie rozumiem. Przecież obecnie nikt nie robi tych animacji dla dzieci. W każdym z kolejnych filmów tego typu słychać dowcipy albo o podłożu politycznym albo seksualnym, gdzie ani jedno ani na drugie nie jest przeznaczone dla dzieci...
Autor usunął profil 05.01.2009 08:02
Buehehehehe... "dzięqje że w końcu ktoś ocenił JAKOŚĆ tekstu :)" - tekst podsumowujący tą recenzję. Nie chciałem komentować tekstu, bo po co recenzować recenzje - napisałaś co napisałaś i tyle. Ale kiedy czytam te twoje zażarte dyskusje z kimkolwiek, kto ma odmienne zdanie i odważy się skrytykować autorkę, to mam wrażenie, że jesteś niedowartościowaną grafomanką. Daj już sobie spokój, bo to się robi nieco żenujące.
Patrycja Cychner 04.01.2009 22:07
dzięqje że w końcu ktoś ocenił JAKOŚĆ tekstu :)
Leszek Lubicki 04.01.2009 20:57
Bardzo dobrze moim zdaniem napisana recenzja. Autorka wypunktowała to co jej zdaniem jest dobre, a co złe w tym filmie.
Tego króla, nie mam pojęcia jak się nazywał, prawie w ogóle zrozumieć nie mogłem.
Mnie się ten film podobał i mojej córce także, ale ja już swoje lata mam, a ona duża już jest.
Patrycja Cychner 04.01.2009 20:05
klara. odróżnij marudzenie od wyrażania własnej opinii. mi się film nie podobał i o tym napisałam.
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1562)