Facebook Google+ Twitter

Madonna. The MDNA na Narodowym

Lada dzień na Stadionie Narodowym w Warszawie wystąpi Madonna. Warto przypomnieć nieco sylwetkę tej, dla wielu kontrowersyjnej, artystki.

Madonna. Public domain / Fot. Tony BurtonKrólowa muzyki pop wystąpi w Warszawie w ramach trasy koncertowej The MDNA Tour. Artystka promuje swój najnowszy album zatytułowany „MDNA”. Tournée obejmuje 26 europejskie państwa. 1 sierpnia koncert odbędzie się w Warszawie. Status Madonny jako najlepszej koncertującej artystki potwierdziła trasa “Sticky&Sweet”: najbardziej widowiskowe show, największa publiczność, największe dochody (408 mln dolarów), czyli same naj – tak w skrócie można podsumować trasę 2008 – 2009. Wtedy także nie zabrakło królowej pop w Polsce. Wystąpiła na warszawskim lotnisku Bemowo. Jej koncert obejrzało ok. 79 tysięcy osób.

Jaki będzie koncert Madonny na Stadionie Narodowym? Z pewnością efektowny, jak każdy. Poloru doda mu na pewno także miejsce, czyli największa polska arena sportowa. Znając sceniczny image artystki, wcale nie jest wykluczone, że na scenie dojdzie do skandalu. Choć dla wielu polskich przedstawicieli środowisk kombatanckich i prawicowych sam występ datowany na 1 sierpnia, czyli w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, już jest skandalem i prowokacją.

Urodzona artystka

Madonna Louise Veronica Ciccone przyszła na świat w 1958 w Bay City w stanie Michigan. W latach 70 wyjechała do Nowego Yorku, by tam robić karierę. Zaczynała od tańca nowoczesnego, ale szybko zamieniła go na muzykę. Pod koniec lat 70. i na początku 80. śpiewała w dwóch zespołach, by w roku 1982 rozpocząć karierę solową. Rok później wydała swój pierwszy album zatytułowany Madonna. Od tego momentu jej kariera nabrała niesamowitego tempa. Single Madonny zajmowały pierwsze miejsca list przebojów i odnosiły ogromne sukcesy sprzedażowe.

Wydany w 1984 album "Like a Virgin" zrobił z Madonny gwiazdę rozpoznawalną na całym świecie. Rozwój muzyki pop to przede wszystkim jej zasługa. Niemało miała ich także, jeśli idzie o modę (lata 80.), ale przede wszystkim, jeśli chodzi o pojęcie koncertu i teledysku – sposób ich rozumienia i organizacji zmienił się dzięki wyznaczeniu przez Madonnę nowych trendów. Artystka ma na swoim koncie także role filmowe (m.in. Evita) oraz epizod reżyserski.

Wieczna skandalistka

Madonna jest znana z tego, że - mówiąc najdelikatniej – lubi zaskakiwać. Przy okazji singla „Like a Virgin”, który przez sześć tygodni z rzędu nie schodził ze szczytu amerykańskiej listy przebojów Billboard Hot 100 nie obyło się bez kontrowersji. Stowarzyszenia rodzinne domagały się zakazu emisji teledysku, który według nich epatował seksem i dezawuował tradycyjne, rodzinne wartości. Jeszcze większe kontrowersje wywołało wykonanie tego utworu przez piosenkarkę podczas gali MTV Video Music Avards w 1984 roku. Madonna przyodziana w suknię ślubną i pasek z napisem Boy Toy zaśpiewała „Like a Virgin” na wielkim torcie i zmysłowo „tarzała” się po scenie. Przypomnijmy, że były to lata 80. ubiegłego wieku.

Ale niemało zamieszania wywołuje podczas tegorocznej trasy koncertowej, w ramach której zawita także do Polski: na telebimach za artystką pojawiają się symbole religijne i… swastyka. Publiczność może zobaczyć zdjęcia Aleksandra Łukaszenki, Benedykta XVI, Adolfa Hitlera czy francuskiej polityk z prawicowego Frontu Narodowego, kandydatki na fotel prezydenta Francji Marine Le Pen z wyrysowaną na czole swastyką.

W Polsce protestują

Kolejny raz kontrowersje w Polsce wzbudza data koncertu, czyli 1 sierpnia, to jest rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Warto przypomnieć, że ostatni koncert Madonny nad Wisłą odbył się 15 sierpnia 2009, czyli w dniu, kiedy przypada święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, ważny dzień dla katolików. Pseudonim artystki oraz data koncertu, wśród niektórych prawicowych środowisk trzy lata temu odebrane zostały jako prowokacja. Komitet Obrony Wiary i Tradycji Narodowych "Pro Polonia" starał się zablokować koncert, wysyłając m.in. do prezydent Warszawy listy protestacyjne.

W tym roku również nie obyło się bez protestów, w których brali udział m.in. przedstawiciele powstańców warszawskich oraz katolickie stowarzyszenie „Krucjata Młodych”. Ci ostatni zorganizowali w internecie akcję „Nie idę na koncert Madonny!”, która miała na celu zebranie 100 tysięcy podpisów osób przeciwnych koncertowi i wysłanie ich do prezydent Warszawy. Jednak 16 lipca odbyło się spotkanie w Muzeum Powstania Warszawskiego, gdzie władze miasta, organizator koncertu oraz przedstawiciele powstańców warszawskich zawarli kompromis: strony ustaliły, że tuż przed koncertem Madonny na telebimach na Stadionie Narodowym wyświetlony zostanie 2,5 minutowy film – kompilacja zdjęć m.in. z Powstania Warszawskiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

ALFONS PEDAL
  • ALFONS PEDAL
  • 29.07.2012 18:28

PIEPSZONE BEZTALENCIE,SPRZEDAJNA DZIWKA, DIABELSKI POMIOT ŻERUJĄCY NA INSTYNKTACH DEBILII, W PARYŻU UKAZAŁ SWOJE LENISTWO. JAKA NAJGORSZA SZMATA, PRZEPRASZAM PRAWDZIWE SZMATY,CZYLI SODOMITKA I GOMORITKA, ZAŁATWIŁA JEJ WYCIE W WARSZAWCE NA 1 S I E R P I E Ń. dO SĄDU FRANCISZKĘ,ŹDZIRĘ UDAJĄCĄ CWELA, DRZEWA DLA NIE NA ZIMĘ ZAKAZAĆ

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.