Facebook Google+ Twitter

Mądry Polak po szkodzie

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-06-30 10:43

Ludzkie tragedie, milionowe straty materialne itp. efekty dają klęski żywiołowe, które nawiedzają nasz kraj co roku. Warto więc coś zrobić, aby zabezpieczyć się przed ich skutkami.

 / Fot. Dorota JuchaW zachodniej Polsce wielka woda znów dała o sobie znać. Podtopienia, zalania oraz wielkie straty to efekt intensywnych opadów deszczu, które przeszły nad Polską w ostatnim czasie. Nie po raz pierwszy mamy do czynienia z sytuacją powodziową na terenie naszego kraju. Każdy z nas z pewnością ma w pamięci obrazy z powodzi tysiąclecia, która miała miejsce w 1997r.

Starty, jakie powoduje żywioł są ogromne i ciężkie do oszacowania. Wiele osób traci dorobek całego życia. W obliczu takiej tragedii niejednokrotnie nie zbędna jest pomoc finansowa z zewnątrz, ponieważ własne oszczędności mogą nie wystarczyć na pokrycie strat. Oczywiście nie podlega wątpliwości fakt, że taka pomoc jest potrzebna, jednak nasuwa się pytanie…. Co zrobiły osoby poszkodowane, aby zapewnić samemu sobie ochronę przed klęską żywiołową?

Nikt nie spodziewał się, że znowu nas zaleje. Niby od lat nie było żadnej powodzi. A tu taka przykra niespodzianka. Wszystko nam zalało, w piwnicy woda sięgała do sufitu, garaż też wyglądał nie lepiej. Nawet na parterze w domu była woda po kolana- mówi pani Marzena Kobylińska, mieszkanka zalanego Kłodzka. Zapytana o ubezpieczenie stwierdziła, że nie myślała o tym wcześniej, bo, po co i na co? I właśnie takiej odpowiedzi udziela wielu powodzian. Osoby, których majątek ucierpiał często nie posiadają ubezpieczenia od skutków ryzyk katastroficznych. Niestety.

Choć polisa ubezpieczeniowa może kosztować już niewiele ponad 700 zł rocznie, tylko część społeczeństwa myśli o takiej formie ochrony swojego majątku. Na całe szczęście rząd pomyślał już o takich roztargnionych i niemyślących o niebezpieczeństwie osobach. Od wielu lat pracuje się nad powszechnym ubezpieczeniem od klęsk żywiołowych. Polisy miałaby być tanie, dostępne nawet dla najbiedniejszych i oczywiście obowiązkowe. Obecnie tylko 40 proc. właścicieli domów i mieszkań wykupuje polisy od klęsk żywiołowych.

Warto dodać, że klęska żywiołowa to nie tylko powódź czy susza, ale też m.in. rozległy pożar, trzęsienie ziemi, tsunami, huragan, tornado, obfite opady śniegu oraz lawiny śnieżne, osuwiska ziemi, katastrofy kosmiczne (upadek meteorytu, bliskie przejście komety). Nigdy nie wiadomo, co może nas spotkać. Dlatego zanim rząd nałoży na nas obowiązek ubezpieczenia się od skutków kataklizmów, warto już teraz samemu pomyśleć o dodatkowej ochronie i zaprzeczyć stereotypowi, że mądry Polak, ale po szkodzie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 04.07.2009 19:37

Hi Faraonka trzyma max 3 dni, chcąc ją skrócić polecam zabrać ze sobą polski spirytus z domieszka pieprzu....
W kwestii ubezpieczeń swoich posiadłości w końcu ktoś zaczyna przeglądać na oczy i może się ruszy sprawa do przodu. Już wychodzi na światło dzienne, że wiele nowo pobudowanych domów jest zlokalizowanych w miejscach, gdzie występuje podwyższone ryzyko zagrożenia powodziowego. Wniosek nasuwa się sam- ubezpieczyciel widzi ryzyko wiec i stawka ubezpieczeniowa wyższa.
Naprawdę wiele tych tragedii można było uniknąć jeżeli osoby odpowiedzialne za wydawanie pozwolenia na budowę w zagrożonej strefie ponosiły by odpowiedzialność za wydanie zgody itd. Sami właściciele też są sobie winni, gdyż w takich rejonach działki budowlane są tańsze itd. Błędne koło toczy się nadal i tylko pytanie jak długo mam trwać ta farsa i ludzie mają ponosić straty. Widać ro 97 jeszcze nie nauczył nikogo gdyż Państwo ma, Państwo da....

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.07.2009 18:57

Asiu, chyba nie byłaś nigdy w Tajlandii skoro nie boisz się tsunami...
PS Ja bym się bała nawet popularnej Zemsty Faraona;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.06.2009 21:42

Wystarczy wcielić w życie i zacząć rozliczać ludzi personalnie gdyż Ustawa z dnia 18 kwietnia 2002 r. o stanie klęski żywiołowej. Mówi wyraźnie kto i za co ponosi odpowiedzialność. http://209.85.129.132/search?q=cache:hjZlwFC_H9QJ:www.wzk.opole.uw.gov.pl/1zasady/pliki/akty/D20020558Lj.pdf+Ustawa+z+dnia+18+kwietnia+2002+r.+o+stanie+kl%C4%99ski+%C5%BCywio%C5%82owej.&cd=2&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-a

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Co zrobiły osoby poszkodowane, aby zapewnić samemu sobie ochronę przed klęską żywiołową?"
sobie, a nie samemu sobie ;)
i niezbędna, a nie "nie zbędna"
co do tego zaś, że nigdy nie wiadomo, co nas może spotkać, to ja bym się jednak tsunami nie bała ;)
masz dużo racji, parę kosmetycznych poprawek w tekście i będzie super ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.