Facebook Google+ Twitter

Magda uprawia brutalny sport? - wywiad

Magda ma 32 lata, treningi bokserskie rozpoczęła we wrześniu 2013 r. Sukcesy opłaca wielogodzinnymi treningami. Trenerami tej sztuki walki jest Tomasz Bartczak i Michał Dominik. Trenuje w zbąszyńskim KS, wyjeżdża na obozy szkoleniowe.

Magda uprawia brutalny sport? / Fot. Dorota MichalczakMagda uprawia brutalny sport?
Magda ma 32 lata, treningi bokserskie rozpoczęła we wrześniu 2013 z młodszą siostrą Jagodą. Sukcesy opłaca wielogodzinnymi treningami. Trenerami tej sztuki walki jest Tomasz Bartczak i Michał Dominik. Tak jak siostra, boksem zaraziła się podczas maratonu fitness. Dzisiaj trenuje w zbąszyńskim KS, wyjeżdża na obozy szkoleniowe.

Dorota Michalczak: Dlaczego wybrałaś boks i KS Obra w Zbąszyniu?
- Mieszkam w Zbąszyniu. Wybrałam KS Obra, ponieważ jest w nim sekcja boksu. Mając treningi trzy razy w tygodniu, nie traci się czasu na dojazdy. Boks jest jednym z najstarszych sportów, znanym już w starożytnej Grecji i Rzymie. Zafascynowała mnie ta dyscyplina.

Praca, znajomi, treningi. Jak to wszystko godzisz?
- Pracuję zawsze na porannej zmianie i treningi idealnie wbijają się w dzienny rozkład zajęć. Wracając do domu z treningów nie mam czasu na lenistwo, nudę. Wieczory mam dla siebie. Treningi nie są uciążliwe – to przyjemność.

Sukcesy i porażki…
- Na swoim koncie mam około 10 walk. Trenuję niespełna rok i trudno mówić o sukcesach czy porażkach. Przegrałam kilka walk, lecz wszystko traktuję jak dalszą naukę. Są to nowe doświadczenia. Trener bacznie mnie i koleżanki obserwuje, potem pod tym kątem układa treningi, podpowiada na co zwracać uwagę. Sukcesów jeszcze nie osiągam, zauważyłam, że z walki na walkę postępy są coraz lepsze. Ciężko pracuję i myślę, że sukcesy jeszcze przede mną.

Gdzie do tej pory byłaś na walkach?
- Do tej pory byłam już na zawodach, mam kilka medali, które standardowo otrzymujemy po każdym byciu na ringu. Na zawodach do tej pory byłam 2 razy w Złotowie, Gnieźnie, Żydowie, Na Mistrzostwach Polski w Grudziądzu, Lesznie, Sulechowie, na sparingach w Poznaniu. Zawsze jest to niesamowite przeżycie.

Boks – sport typowo męski
- Nie traktuję boksu jako typowo męskiego sportu. Często spotykam się z pytaniami, jak mogę uprawiać tak brutalny sport. Nigdy nie patrzę na to w ten sposób. Trenuję od niedawna, ponieważ zawsze interesowały mnie sporty walki. Obejrzałam ich wiele, i nigdy nie patrzyłam na jego brutalność. Bardziej interesuje mnie to, jak czuje się zawodnik, ile potrafi z siebie dać, jak wchodzi do ringu, ile w tym człowieku wiary i jakie są późniejsze efekty.

 / Fot. Dorota MichalczakCo daje kobiecie uprawianie tej walki?
- Jako kobieta trenująca boks czuje się bezpieczniejsza, potrafiła bym się w chwili zagrożenia obronić, czy właściwie zareagować. Wcześniej bym nie umiała się tak zachować. Treningi mnie wzmocniły. Mam więcej siły i energii, jestem szybsza i bardziej wytrzymała. Wyrobiłam w sobie instynkt walki. Boks pomaga mi w życiu, jest to taki sport, którzy pozwala przełamać swoje lęki, obawy. Wyjście na ring jest ogromnym stresem, niesamowitym obciążeniem psychicznym od momentu dowiedzenia się o walce. Przed samą walką trenerzy muszą mieć do zawodniczki odpowiednie podejście (wsparcie psychiczne, dodanie odwagi, pewności siebie). To również przekłada się na nasze życie, stajemy się silniejsze. Po walce następuje refleksja. Wygrana nie jest wyznacznikiem satysfakcji. Nie załamuję się. Po walce zwycięskiej jest satysfakcja.

Gdybyś miała w mieście władzę, na co kładłabyś największy nacisk?
- Gdybym miała w mieście władzę, na pewno kładłabym nacisk na promocję boksu a szczególnie wśród młodzieży. Jest to wspaniała alternatywa na spędzanie wolnego czasu, sposób na oderwane od telewizora czy Internetu. Młodzi mają za mało ruchu. Boks kształtuje charakter, przez systematyczność i ciężką pracę pokonamy wiele. Jest to sport ogólnorozwojowy. I nie jest nigdy na zaprzyjaźnienie się z nim nie jest za późno. Jednak kiedy chcemy osiągać sukcesy, to musimy zaczynać jak najwcześniej. Najlepiej w szkole podstawowej. Zdobywając większe doświadczenia, są szanse na lepsze wyniki.

Dziękuję za rozmowę. Życzę sukcesów...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Kobieta trenująca boks, czuje się bezpieczniejsza?
Panowie co wy na to...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.