Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20483 miejsce

Magdalena Kumorek: Potrzebuję kontaktu z naturą

Jest młoda, zdolna, uparta. Pewna swojej wartości. Wie, czego chce i co może dać jej prawdziwe szczęście. O pracy w serialu "Samo życie", własnym recitalu "Byle nie o miłości" i planach na przyszłość opowiada znana aktorka - Magda Kumorek.

Magdalena Kumorek / Fot. Archiwum Prywatne AktorkiCiekawa uroda, pełny profesjonalizm, pracowitość. To tylko niektóre cechy wyróżniające Magdę Kumorek. Na swojej stronie internetowej napisała: "Jestem osobą stale poszukującą. Fascynuje mnie nie tylko świat zewnętrzny, materialny, ale również ten wewnętrzny, odkrywany przeze mnie i chyba tylko dla mnie. Każdego dnia (...) odkrywam jakąś cząstkę siebie. (...). Stąd prawda o mnie z dnia wczorajszego nie pokrywa sie z tą dzisiejszą, wzbogaconą o nowy obszar mnie samej". Magda wie, że w zyciu nie ma przypadków, że wszystko, co ją spotyka jest elementem Wspaniałego Boskiego Planu. Specjalnie dla Czytelników wiadomosci24.pl aktorka odkrywa swoje tajemnice. Opowiada o początkach swojej kariery, pierwszym filmie, śpiewaniu. Zdradza jaką jest kucharką, co lubi, czego potrzebuje. Zapraszam do lektury.

Pamięta Pani swój filmowy debiut?
- Oczywiście. Debiut filmowy miał miejsce jeszcze w liceum. Realizowano wtedy na Śląsku, z którego pochodzę, film dokumentalny o zespole Republika. Grałam wówczas jedną z fanek, „prześladowaną” przez swoich rodziców za swą muzyczną fascynację. Ale to był niewielki epizod. Tak naprawdę moja przygoda z filmem rozpoczęła się na studiach udziałem w „Poranku kojota” w reżyserii Olafa Lubaszenko.

Od dzieciństwa zamierzała Pani związać swoje życie ze sceną i filmem?
- Muszę przyznać, że nie pamiętam czy kiedykolwiek podjęłam taką decyzję świadomie. Z relacji moich rodziców wynika ,że zawsze chętnie zwracałam na siebie uwagę różnymi pląsami i wygłupami. Przez długie lata kształciłam się muzycznie, więc moje dzisiejsze zamiłowanie do śpiewu jest chyba tego konsekwencją. A miłość do teatru i filmu rodziła się stopniowo.
Magdalena Kumorek / Fot. Archiwum Prywatne Aktorki
W jednym z wywiadów powiedziała Pani, że aktorstwo to nauka samej siebie...
- Nadal podpisuję się pod tym zdaniem. Analizując każdą postać, którą mam zagrać nieuchronnie mierzę się z pytaniem: jak ja postąpiłabym w danej sytuacji? Czasami mój tok myślenia jest rozbieżny z tym, co zapisano w scenariuszu. Muszę wtedy odszukać w sobie inne punkty widzenia, dzięki którym usprawiedliwię działanie mojej
postaci. Tylko wtedy moja bohaterka może być wiarygodna dla widza. Porównując moje prywatne przemyślenia w zestawieniu z reakcjami postaci wiele dowiaduję się o sobie samej. Mam też wrażenie, że w swoisty
sposób uczę się tolerancji, gdyż często dochodzę do wniosku, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Teatr, serial, film, recital. Która z form scenicznych najbardziej Pani odpowiada?
- To trudne pytanie. Zawsze mocno angażuję się w swoją pracę i odczuwam podobną przyjemność z bycia na scenie jak i z pracy z kamerą. Żałuję tylko, że tak mało pracuję w teatrze. Może kiedyś poczuję się bardziej spełniona w tej dziedzinie.

„Teatr jest świątynią, naszą odnową"- powiedziała niedawno znana aktorka Krystyna Sienkiewicz. A czym dla Pani jest teatr?
- To magiczne miejsce, do którego mam wielki szacunek. Pracują w nim zwykli ludzie, ale dzięki swojemu zaangażowaniu i talentom potrafią podczas kilkudziesięciu minut przedstawienia poprowadzić widza w inny
wymiar.

Zastanawiała się Pani kiedyś, co by było, gdyby nie powiodło się Pani w aktorstwie?
- Mam dość dużą łatwość w przyswajaniu języków obcych, wiec może swój zawód związałabym właśnie z ich znajomością. Z drugiej strony wielką przyjemność sprawiają mi wszelkie prace plastyczne, choć osobiście nie
zauważam u siebie wybitnych zdolności w tym kierunku. Na pewno musiałabym znaleźć jakiś sposób na ekspresyjne wyrażanie siebie.

Rola Agnieszki w lubianym i cieszącym się dużą oglądalnością "Samym życiu" była Pani pierwszą rolą w serialu?
- Tak. Zaczęłam pracę w serialu będąc jeszcze na studiach i starałam się potraktować te dwa lata jako przedłużenie szkoły aktorskiej. W moim pojęciu praca w serialu, jeśli podchodzi się do niej rzetelnie, nie jest łatwym zadaniem. Pracuje się szybko, nie ma więc zbyt wiele czasu na ewentualne dyskusje z reżyserem nad kształtem sceny. Trzeba się solidnie przygotowywać w domu. Niezbędna jest też duża umiejętność panowania nad swoimi emocjami, by grając kolejne sceny móc nadać im wymiar autentycznych przeżyć. Reasumując - był to czas intensywnej pracy, podczas której wiele się nauczyłam. Obecnie gram niewielką rolę w serialu „Teraz albo nigdy” w TVN. Rola Grażyny jest kompletnie różnym wyzwaniem aktorskim niż Agnieszka Augustynek.

Dużo popularność przyniósł Pani własny recital pt. "Byle nie o miłości", który zaprezentowała Pani m.in. na scenie Teatru Atelier w Sopocie. Skąd tytuł recitalu?
- Premiera tego recitalu odbyła się na deskach Teatru Kameralnego we Wrocławiu podczas PPA. A tytuł był przekorny, bo cały materiał traktował o miłości właśnie

Na początku swojej muzycznej kariery śpiewała Pani, podobnie jak Maryla Rodowicz, piosenki Agnieszki Osieckiej. Dziś również wykonuje Pani jej utwory?
- Tak, sięgam po twórczość Agnieszki Osieckiej, zawsze, gdy jest po temu okazja, gdyż bardzo ją cenię.

Na świat przyszedł Pani syn, a zatem miłość w Pani życiu zyskała nowy wymiar. Także wraz z urodzeniem Franciszka odeszła Pani z serialu.
- Zdecydowałam się odejść z serialu nie wiedząc jeszcze, że jestem w ciąży. Chciałam dać sobie szansę na realizację w innych jeszcze kierunkach związanych z moim zawodem. Praca w serialu, zwłaszcza gdy gra się główną rolę, jest bardzo czasochłonna, więc było to praktycznie niemożliwe. Stąd decyzja o rezygnacji.

Nie żałowała Pani decyzji odejścia z „Samego życia”?
- Nie, to była przemyślana decyzja.

Jak Pani wypoczywa?
- Odkąd zamieszkałam na wsi, wypoczywam będąc w domu. Potrzebuję kontaktu z naturą, dlatego bez większych oporów zrealizowałam marzenie mojego synka o warzywno-owocowym ogródku. Mamy właśnie pierwsze plony: truskawki, fasolkę, groszek.

Jest Pani dobrą kucharką?
- Ponoć całkiem niezłą. Mój znajomy komplementując jedną z moich potraw stwierdził, ,że wybierając zawód minęłam się z powołaniem. Nie wiem, czy powinnam się z tego cieszyć, czy nie? (śmiech)

Poza pracą w ogrodzie, gotowaniem, czym się Pani jeszcze zajmuje?
Bardzo lubię czytać książki. Sięgam po wiele różnych gatunków literackich. Mam jednak wielkie zaległości w klasyce literatury. Staram się to nadrabiać, ale stale wynajduję jakieś nowości wydawnicze, skutkiem czego czytam kilka książek jednocześnie.

Plany na najbliższą przyszłość?
Z końcem lipca wracam na plan serialu, realizujemy drugą część „Teraz albo nigdy”. Sierpień również zapowiada się pracowicie, ale mam nadzieję znaleźć trochę czasu na urlop z bliskimi.


Magdalena Kumorek - polska aktorka, piosenkarka. Urodzona 14.08.1979 w Pyskowicach. Wychowywała się w Gliwicach. Absolwentka Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie ( 2002r.).Zagrała m.in. w filmie "Poranek kojota", " W kogo ja się wrodziłem", "Klatka", "Hiena", w serialu "Samo życie", "Teraz albo nigdy". Zdobywczyni pierwszej nagrody w Konkursie Piosenki Agnieszki Osieckiej w Warszawie (2000r.), drugiego miejsca w Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu ( 2001r.) oraz Grand Prix na Festiwalu Piosenki Francuskiej w Lublinie (2000r).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Naprawdę coraz fajniejsze te twoje wywiadziki. Podoba mi się wstęp.Plusora daje Ilono.

Komentarz został ukrytyrozwiń

;-)+ Lubię ją;-) dobra aktorka,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze dobrane pytania, konkretnie pod rozmówczynię. I za to stawiam plusa. Co do samej postaci to średnio ją kojarzę. Nigdy nie byłam fanką polskich seriali.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aktorka podobała mi się w serialu "Teraz albo nigdy". A to że śpiewa też nie wiedziałam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo cenię panią Kumorek. Głównie za skromność i za to,że nie pcha się do gazet, że dba o swoją prywatność. Nigdy nie słyszałam jak śpiewa :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.