Facebook Google+ Twitter

Magia bezkresności na Antarktydzie

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-12-20 08:10

5 grudnia był dniem wyjątkowych dla miłośników filmu dokumentalnego. Właśnie tego dnia odbyła się premiera DVD obrazu Wernera Herzoga – „Spotkania na krańcach świata”.

Plakat Filmowy / Fot. www.filmweb.plAntarktyda, małe miasteczko badawcze, kilku wyrwanych ze społeczeństwa cieszących się wolnością indywidualistów i kamera Herzoga. Tak w skórce można opisać najnowszy dokument niemieckiego reżysera. Twórca udaje się na Antarktydę jak mówi nie, by kręcić kolejny film o pingwinach, lecz by pokazać nam prawdziwą naturę świata i człowieka, który ucieka od opętania wielkich miast i wybiera nieskażoną niczym wolność.

Bohaterowie tworzący niezwykłą historię to ludzie pozytywnie indywidualni. Poznajemy hydraulika, który pochodzi z królewskiej rodziny Azteków, filozofa pracującego jako operator koparki czy lingwistę hodującego pomidory. Uciekli oni od swoich dawnych światów, by poczuć swobodę i odnaleźć wewnętrzną wolność.

Udany powrót Herzoga do twórczości filmowej jest dość przypadkowy, nie dbał on bowiem szczególnie o ten projekt. Podróż na Antarktydę okazała się jednak wielkim wyzwaniem nie tylko filmowym ale i życiowym. Reżyser zmierzył się z otaczającym nas światem i głośno, własnym głosem, wyraził pytania o naszą rzeczywistość. Herzog poprzez obserwacje, rozmowy z naukowcami i interakcyjną relację z naturą stawia pytania o naturę człowieka, jego miejsce w przyrodzie, społeczeństwie. Widzimy też wolność i pełna niezależność, która wywodzi się z samotności. Nie jest ona tylko poczuciem opuszczenia. Tutaj jest także czymś innym, co przynosi nam okazję do wielu refleksji.

kard z filmu/dystrybutor / Fot. www.againstgravity.plFilm dokumentalny Herzoga to powrót do wysokiej formy twórczej. Świetnym rozwiązaniem okazał się autorski komentarz – pomysł prosty a jednocześnie skuteczny i magnetyczny. Reżyser ciepłym głosem przyciąga naszą uwagę a swoim typowym angielskim z niemieckim akcentem zachęca do dalszej podróży i niezwykłej opowieści. Zresztą nie musi tak bardzo przekonywać, bo pokazywana historia broni się sama. Gdy widzimy naukowców nurkujących w lodowatym ocenie czy pracujących przy plującym magmą wulkanie nasza uwaga samoistnie skupia się na obrazie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

+ interesujące

Komentarz został ukrytyrozwiń

+;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za interpretację.
"Spotkania na krańcach świata" to naprawdę opowieść o możliwości spełnienia marzeń. Nie zawsze w sposób, jaki sobie sami wyobrażamy.
W dodatku prawdziwa, bo oparta na faktach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.