Facebook Google+ Twitter

Magia nocy świętojańskiej

Czary, wróżby, tajemnicze znaki - tego wszystkiego można się spodziewać w nocy z 23 na 24 czerwca. Jest to bowiem zaczarowana noc, obchodzona dawniej wśród Słowian jako święto ognia i wody.

Wianki powinno się puszczać tylko na rzece ... / Fot. Zbigniew NastarowiczNajważniejsze obrzędy związane były z rozpalaniem ognia i zanurzaniem się w wodzie. Sobótka, zwana też nocą świętojańską, była również świętem miłości oraz płodności. Nieraz gorszono się nią, zakazywano jej z ambon, bo aż wrzała od tańców przy ogniskach, nieprzyzwoitych śpiewek, zalotów oraz zabobonów. Inna nazwa tej wyjątkowej nocy to święto Kupały. Tak poganie nazywali święto poświęcone Kupale, bogini miłości i leczniczych roślin, a także patronce mądrych kobiet, które znają zioła i dobre czary. Stąd też nazwa kupalnocka. Nazwa Sobótka wzięła się natomiast z tego, że chrześcijanie chcieli włączyć kupalnockę do swojego kalendarza, ale obchodzili ją najpierw w sobotę poprzedzającą Zielone Świątki, stąd nazwa sobótka.

Odpowiednie powitanie lata miało zapewnić pomyślność zbiorów, dobrą pogodę i obfitość plonów. Jednocześnie młode dziewczęta i chłopcy wróżyli sobie, jakie powodzenie w miłości przyniesie im gorące lato. Sobótkowe obrzędy musiały zaczynać się przy ognisku. Jedno większe lub kilka małych ognisk musiało być rozpalonych ze świeżego drewna, nad brzegiem rzeki lub na szczycie wzgórza. Wokół ognia tańczono, śpiewano i odprawiano magiczne obrzędy przez całą noc. Tradycyjnie skakano przez ogień w wieńcu lub opasce zrobionym z ziół, co miało chronić przed duchami, demonami, czarownicami oraz chorobami.

Do najpopularniejszych zwyczajów tej nocy należy chyba rzucanie wianków na wodę. Puszczanie wianków na wodę to wróżba dla panien i kawalerów, ponieważ dotyczy zamążpójścia i wyczekiwanej miłości. Panie rzucające wianki powinny się jednak trzymać pewnych zasad. Po pierwsze, wianek wrzucać należy do rzeki - nie do jeziora, bo woda stojąca jest symbolem zastałych uczuć, starych miłostek. Po drugie, rzucamy nim z rozmachem, aby nie utknął w sitowiu, ale również z wyczuciem, żeby nie uszkodzić płonącej na nim świeczki, bo to wróży miłosne kłopoty. Po trzecie, przy brzegu musimy zapewnić sobie obecność kawalera - jeśli wianka nikt nie wyłowi, jego właścicielka nie zazna miłości przez cały rok. Jeżeli chłopak nie wyłowi żadnego wianka, samotnie czekać musi do przyszłego roku.

W Noc Świętojańską szukano kwiatu paproci, który miał znalazcy przynieść wielkie szczęście, mądrość i zdolność widzenia wszystkich skarbów ukrytych w ziemi. Niebieski kwiat paproci zakwita raz w roku - właśnie w noc świętojańską. Znaleźć go może podobno tylko człowiek odważny i prawy. Ci, co twierdzą że go widzieli, mówią że jest mały oraz niebieski. Z jednej strony kwiat paproci gwarantuje znalazcy szczęście, bogactwo oraz możliwość wpływania na uczucia innych, ale niestety z drugiej - jego samego prawdziwych uczuć pozbawia. Dlatego jeśli nawet nocna eskapada do lasu okaże się bezowocna, nie ma co rozpaczać. Wystarczy zerwać pęd paproci - ten dużo łatwiej znaleźć - i nosić go w portfelu. To też przynosi szczęście.

Świętojański bukiet składał się najczęściej z siedmiu czarodziejskich roślin: bylicy, rosiczki, szałwii, łopianu, ruty, dziewanny i dziurawca. Miały odstraszać złe duchy, chronić przed chorobą i gwarantować dobre zamążpójście. Współczesne czarownice też mogą skorzystać z ich niezwykłej mocy - wystarczy zawiesić bukiet w domu, najlepiej na drzwiach wejściowych. Dodatkowo przed sobótką warto wysprzątać mieszkanie, woda nabiera wtedy niezwykłych oczyszczających właściwości, a następnie obejść je z pochodnią by ogień odpędził nieszczęścia i demony.

Wodnice, strzygi, topielice i wszystkie inne wodne demony lubią czaić się na spragnionych lata turystów, Tego dnia można poczuć siłę i moc magii świętojańskiej .... / Fot. Zbigniew Nastarowiczktórzy nierozsądnie zażywają kąpieli przed dniem św. Jana. Właśnie 24 czerwca święcono wodę, wyganiano z niej złe moce i otwierano w ten sposób sezon kąpielowy. Jedna z wersji mówi, że prawdopodobnie dlatego noc poprzedzającą dzień św. Jana nazywano nocą kupały - z ukraińskiego "kupalo" pochodzi od słowa "kąpiel" i nawiązuje do chrztu Chrystusa w Jordanie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

a takze stosunkowo ciekawe opracowanie tutaj ;)
http://wiadomosci.polska.pl/specdlapolski/article,Noc_Kupaly,id,381480.htm

Komentarz został ukrytyrozwiń

Calkiem obszerny material mozna znalezc tez tutaj:
http://www.rkp.w.activ.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=36&Itemid=7

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dużo informacji mam z różnych starych książek oraz od starszych osób przede wszystkim .... Ponadto, sam się tym tematem kiedyś bardzo interesowałem więc zgromadziłem sporo notatek ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

+/ Fajne, gdzie wyszperałeś tyle tajemnych wiadomości związanych z sobótkowymi obrzędami ? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ej znowu!!

Nie lubię terminu "poganie" - mów Sławianie. Sławianie pochodzi od bogini Sławy. Później przez chrześcijaństwo przeinaczone na Słowianie, od słowa bożego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ucięło mi komentarz :/


Nie lubię terminu "poganie"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rok temu byłem na prawdziwej Nocy Kupały organizowanej przez krakowskich rodzimowierców, świetnie było, aż żal, że tego nie powtórzyli w tym roku :/

Nie lubię terminu "poganie"

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.06.2008 17:12

a jak do morza kilometry ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ A na szczęście trzeba się wykąpać w nocy w morzu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak. Chrześcijanstwo duzo sie inspirowało tzw. poganstwem. Nie lubie terminu "poganie" bo to termin pejoratywny, nadany "niewiernym" przez Kosciól, ktory jedna reką tepił "poganstwo", a druga szczodrze brał co sie dało i po swojemu spłycał. Czasy magii naturalnej mineły, ale moze jeszcze kiedys sie odrodzą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.