Pozycja materiału w rankingach:
Dziś polska premiera filmu „Ciekawy przypadek Benjamina Buttona” w reżyserii Davida Finchera. Czy trzynastokrotnie nominowany do Oscarów obraz oczaruje polskich widzów tak, jak amerykańskich krytyków?
„Ciekawy przypadek…” to już trzeci film, w którym spotykają się Brad Pitt i David Fincher. Ich wcześniejszą współpracę charakteryzowała tematyka, którą możemy określić jako sensacyjną czy thrillerową. Teraz reżyser m.in. „Siedem” zmienia taktykę i realizuje film zgoła inny – ciepły, baśniowy i magiczny. Historia pokazana nam przez twórcę jest opowieścią o niezwykłościach życia wyjątkowego człowieka.
Bohater przemierza świat, podróżując i pracując w najdziwniejszych miejscach. Jego wędrówka nie jest tylko tą przez nowo poznane kraje czy narody, ale też przez mijające epoki. Na oczach widza dokonują się rewolucyjne przemiany technologiczne od pierwszych samochodów, przez telewizję do promów kosmicznych.
Twórcy nie prezentują nam jednej ścieżki jaką możemy interpretować ich dzieło, bo „Ciekawy przypadek…” jest wielowymiarowy, zarówno pod względem niesionych treści, jak i przekazu. Już na pierwszy rzut oka z łatwością doszukamy się kilku znaczeń. Produkcję możemy rozpatrywać jako interesującą rozprawę na temat dojrzewania i dokonywania życiowych wyborów własnej ścieżki. A także efektowną, bo pierwszy raz widzimy starca w roli dziecka, które się bawi, odkrywa świat, poznaje alkohol i seks.
Ten wątek zbliża na do kolejnej interpretacji i poruszanego tematu, jakim jest przemijanie czasu i tego, co materialne. Życie, piękno naszego ciała, młodość, przemijają i trzeba nauczyć się czerpać z każdej dobrej chwili jak najwięcej. Bo, gdy nasze ziemskie istnienie dobiega końca, musimy być spełnienie i gotowi na odejście.
Wielką siłą obrazu są także zachwycające efekty specjalne, scenografia i charakteryzacja. Czy to tło wydarzeń, scen czy ubrania, które noszą bohaterowie wszystko jest bez zarzutu, dopięte na przysłowiowy ostatni guzik. Świat wykreowany przez twórców „Ciekawego przypadku…” idealnie oddaje klimat epok, które zmieniają się wraz z upływającym czasem. Zobacz także:
Artykuły
(133)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.81)
Wiek: 24 | Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marek Szymaniak 10.02.2009 21:47
Nie zgodzę sie z Tobą, że to gniot i że uległem tym wszystkim marketingowym chwytom. O tym filmie przed seansem słyszałem tylko tyle, ze jest nominowany do Oscara, do ilu, co i jak nie wiedziałałem, bo przed seansem staram sie nic nie wiedzieć o danym obrazie, aby być obiektywnym... i o dziwo bardzo mi sie spodobał no ale dyskusja o gustach większego sensu nie ma :)
Przemysław Trubalski 10.02.2009 17:10
Może właśnie w tym jego atut: wywoływać skrajne emocje... A co do Oscarów, to dla mnie nie są one wyznacznikiem jakości filmu. Już było wiele dobrych filmów, które Oscara nie dostały a obroniły się i bez tego. Poza tym w przypadku tego filmu doskonale zadziałała machina marketingowo-medialna. Przy odpowiednich nazwiskach, pieniądzach na promocję, medialnym szumie, można zgarnąć wszystko nawet produkując gniota ;)
Marek Szymaniak 09.02.2009 19:26
dziwne, że ten film wywołuje aż tak skrajne emocje... zobaczymy, co będzie z Oskarami :)
Przemysław Trubalski 09.02.2009 13:40
Przegadana nuda, z nużącą muzyką, bez ikry i zaskakujących pomysłów (może poza odwróceniem czasu życia). "Podziemny krąg" był genialny, "Siedem" rewelacyjny, ale Benjamin Button słaby... Nie podobał mi się i już!
Lucyna Rozlatowska 08.02.2009 16:19
Dobry film, chociaż mam wrażenie, że w recenzji zbytnio skupiłeś się na treści...
Benedykt Kowalski 07.02.2009 22:10
Moja koleżanka też skrytykowała;) heh kobiety!!!! Zero wrażliwości;DDD
znieczulica normalnie;) Fajny film!!!
Anna Winczakiewicz 07.02.2009 09:20
Uh, dla mnie ten film był straszny...pewnie jestem pozbawiona wrażliwości ;)
A akademia lubi 3h gnioty z "przesłaniem" :)
Benedykt Kowalski 06.02.2009 23:55
Przepiękny film !!!;DDD
POLECAM WSZYSTKIM!!!;))))
Mam nadzieję, że zgarnie tyle OSKARÓW ile się tylko da!!!!!!
:DDD Wspaniała historia!!!
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1562)