Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Wolna myśl > Magiczny rytuał Ameryki nad Osamą

Pozycja materiału w rankingach:

31211 miejsce

Dział: Wolna myśl

Ocena: 20pkt

Oceń:

Magiczny rytuał Ameryki nad Osamą


Jak co dzień rano włączam CNN. Widzę rozentuzjazmowany tłum młodych Amerykanów. Uśmiechniętych, może lekko pijanych, z flagami, na latarniach, na budynkach. W półśnie słyszę słowa "juvenile", "celebration", "chanting", "singing".

Cóż to, impreza była tak dobra, że przespałam aż do czwartego lipca? Jeszcze chwila i już wiem, że za Oceanem powrócono do indiańskich praktyk plemiennych. Staram się zrozumieć.

"Wśród Indian Roamaina na palach utwierdzano czaszki pokonanych wrogów, wokół których kobiety tańczyły dzikie tańce, podczas gdy mężczyźni upijali się alkoholem w trakcie uczty pijackiej". (źródło: http://www.mojeparfleche.cba.pl/Moje%20Parfleche%20Taniec.htm - strona Marka Cichomskiego, miłośnika i wspaniałego znawcy Indian).

CNN. Im dłużej oglądam, tym bardziej się wciągam. Już któryś raz na ekranie pojawia się twarz Baracka Obamy, który dumnie obwieszcza "Amerykanom i światu", że jednostki amerykańskich sił zbrojnych przeprowadziły operację, która doprowadziła do zabicia Osamy bin Ladena. Potem przeskok na świętujący tłum - biali, czarni, Arabowie, Azjaci. Lepiej byłoby po angielsku - Afro-Americans, Arab-Americans, Asian-Americans; sens bowiem tkwi w tym członie, który pojawia się po myślniku. Ubrany w odświętny mundur młody wojskowy o azjatyckich rysach opowiada o jedności, która tworzy się na Ground Zero - "między chrześcijańskimi Amerykanami a islamskimi Amerykanami, między gejowskimi Amerykanami a hetero-Amerykanami, bo wszyscy jesteśmy jednym narodem". Może więc rozchodzi się o poczucie wspólnoty? W tle świętujący trzymają się za ramiona, pokazują Victorię, na ustach uśmiechy, czasem jakieś krzyki, rozbiegane oczy. Są też mężczyźni arabskiej urody. Co chwilę w obiektywie pojawia się ktoś obwiązany amerykańską flagą z plastikowym kubkiem w ręku. Nastrój tylko na chwilę opada, gdy przed kamerą pojawia się osoba trzymająca zdjęcie zamordowanych w ataku na World Trade Center i mówi o bólu, trochę o uldze, najczęściej powtarzając słowo "closure" - zamknięcie, choć tłum wygląda jakby bawił się na otwarciu centrum handlowego.

Ze studia padają pytania do korespondenta na miejscu: czy to tylko euforia, czy może jest też miejsce na refleksję? W trzecim wejściu na antenę korespondent już wie, co musi podkreślić - "dla wielu to, co się tutaj dzieje, to także chwila wspomnień, moment na zastanowienie się", bo tego nie widać w telewizji. Młody dziennikarz jest już po kilku rozmowach - ze strażakiem, który pomagał odgruzowywać Ground Zero, z żoną ofiary zamachu z 11 września (nota bene dosyć nieadekwatnie brzmi podpis „9/11 widow”), z byłą żołnierką, która została ranna w Afganistanie. A tłum z tyłu na przemian wrzeszczy i się smuci.

Zobacz także:

Magdalena Kołodziej OFFline profil autora

Autor: Magdalena Kołodziej

Napisz do autora

Artykuły (6) Galerie (4) Średnia ocen (4.53)

Wiek: 20 | Miejscowość: Kielce | Kraj: Polskie

O mnie: www.magdakolodziej.wordpress.com www.wici.info (2009) Wyróżnienie w konkursie Infotuby i Wprostu "Rewolucja informacyjna? Wskaż drogę rozwoju prasy w erze przemian"

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

edi

edi 04.05.2011 15:42

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 36

http://www.youtube.com/watch?v=RxZUM2Jd_vU

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Kołodziej 03.05.2011 18:46

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 54

Oświecony, typowa manipulacja psychologiczna. Tępogłowi są wszędzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oświecony

Oświecony 03.05.2011 15:14

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 39

Typowe zachowanie dla tępogłowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.