Pozycja materiału w rankingach:
Jeśli ktoś przestraszył się pogody i nie odwiedził w miniony weekend amfiteatru w podsłupskiej Dolinie Charlotty, niech żałuje! Po pierwsze... zaledwie pokropiło! Po drugie – na estradzie magiczna muzyka i charyzmatyczni wykonawcy.
Były też utwory bez tytułu, które Kayanis dowcipnie dodał jako odpowiedź na pytania dziennikarzy skąd czerpie inspiracje. – Otóż noszą one roboczy tytuł D3 i D4, a państwo możecie nadać im swoje tytuły. Ogłaszam tym samym mały konkurs – powiedział artysta. Muzyczną nutę – szczególnie w przypadku wokalistów - nadwyrężyła nieco temperatura (11 stopni), ale publiczność nie miała o to pretensji. Dała się wciągnąć w pejzaże malowane nie tylko dźwiękiem, ale i efektami świetlnymi. Było już grubo po północy, ale prawie nikt nie opuścił amfiteatru przed pożegnalnym bisem.
Oczekiwania, jakie następnego dnia festiwalu wiązano z koncertem brytyjskiego skrzypka Nigela Kennedy’ego były ogromne. Skłaniała do tego w takim samym stopniu wirtuozeria instrumentalisty, jak i – powszechnie znany – jego ekstrawagancki styl bycia. Dodatkowym magnesem był tytuł tego muzycznego projektu – „Jimi Lives”. Po koncercie nie czuli się zawiedzeni ani ci, którzy zasiedli w amfiteatrze dla muzyki, ani te osoby, które łaknęły widowiska. Był więc Kennedy wirtuoz, grający najtrudniejsze gitarowe cytaty z Hendriksa z niezwykła techniczną lekkością, ale był także Kennedy showmen, który w pewnym momencie zaskoczył wszystkich. Grając wszedł między publiczność, rozmawiał z nią, a jednej z kobiet pozwolił nawet zagrać na swoich skrzypcach. Nie brakowało także dowcipnych prezentacji wybitnych indywidualności jazzowych, współtworzących ze skrzypkiem ten frapujący spektakl.
się” perkusista Krzysztof Dziedzic, „Bruce Lee basu i kontrabasu” Adam Kowalewski oraz „szybszy od błyskawicy” gitarzysta Jarek Śmietana. I chociaż publiczność domagała się chociaż fragmentów „Czterech pór roku”, Kennedy nie dał się namówić. Przez blisko trzy godziny –z przerwą– konsekwentnie prezentował swój program. Zobacz także:
Artykuły
(76)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.83)
Wiek: 58 | Miejscowość: Słupsk | Kraj: Polska
O mnie: "Nie tylko wpierw się najadłszy mandragor, Błądziły w limbach szalone kobiety, Nie tylko Dante i trzeźwy Pitagor – Byłem i ja tam… pamiętam, niestety!" (C.K. Norwid) Bywa, że pojawiam się i tutaj http://blog.gotowalniapism.eu/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 14.07.2009 22:07
Muzyka ..... uczta dla duszy, zwłwszcza w takim wykonaniu !!!!
Agnieszka Wojewoda 14.07.2009 19:45
Tak, dokładnie tak było, a Dolina to piękne miejsce.
:)
Jolanta Paczkowska 14.07.2009 16:54
Też się dałam wciągnąć w te pejzaże :) http://www.youtube.com/watch?v=3dct8n7y2Y4&feature=PlayList&p=249E0921F4848E09&index=5
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1562)