Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7063 miejsce

Magister Bezrobotny i www. Gumtree

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-12-06 14:11

"Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera" mawiano w PRL. W wolnej Polsce możesz mieć i chęć, i magistra, a w pakiecie od państwa nawet zasiłek dla bezrobotnych.

 / Fot. domena publiczna <a href="http://www.publicdomainpictures.net/view-image.php?image=3930&picture=karta-kredytowa-kobiety-i-pieniadze">KAbsolwenci krakowskich uczelni zdają właśnie egzamin z szukania pracy. Najważniejszy w życiu. Końcówka roku jest czasem, kiedy nawet bardziej opieszali studenci składają egzaminy magisterskie i razem ze swoimi kolegami, którzy zdążyli obronić się w czerwcu zmieniają status ze „studenta” na „poszukującego pracy”.

Jak wynika z danych Grodzkiego Urzędu Pracy na Wąwozowej w Krakowie, liczba wszystkich rejestrujących się bezrobotnych absolwentów w tym roku stanowiła 12% ogółu bezrobotnych i wynosiła ponad 3.200 osób z ogólnej liczby 27 tys. rejestrujących się od początku 2010 roku. Dane te obejmują tylko osoby zarejestrowane w urzędzie, prawdziwa liczba absolwentów wchodzących na rynek pracy jest dużo wyższa. Dla porównania samych tylko absolwentów UJ z tytułem magistra do października tego roku, wg danych USOS, jest ponad 7 tys., magistrów i licencjatów już prawie 11 tys. Gdzie zatem można zobaczyć młodych bezrobotnych?

Dzisiaj prawdziwe kolejki po pracę są na Gumtree, a nie na Wąwozowej. Wystarczy spojrzeć na ilość aplikacji pod konkretnymi ogłoszeniami o pracę na takich portalach jak choćby pracuj.pl, info.praca, gazeta.praca i inne.

- Po 2 minutach od zamieszczenia ogłoszenia na Gumtree jest 239 wyświetleń - mówi Dorota Pawłowska, mgr historii na UP. Jakie oferty można znaleźć w sieci? I jak z ich przeglądaniem radzi sobie pokolenie Wikipedii i facebooka, które właśnie skończyło studia?

Świeżo upieczony magister na wirtualnym rynku pracy ma przeważnie pod górkę. Owszem znajdzie oferty dla managerów "z kilkuletnim doświadczeniem na podobnym stanowisku", dla ekspedientek, kasjerów czy "żużlu wywozicieli", mało jest jednak ofert dla ludzi z wyższym wykształceniem, ale bez większego doświadczenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Gość 01 ma racje, ale częściowo, gdyz przeciez o żadnej propagandzie sukcesu nie ma mowy. Natomiast jest problem rzeczywisty mlodych ludzi, ktorzy pelni nadziei po ukończeniu studiow, pragna znależć satyskakcjonująća prace. I przekonują sie ,że mawet 3 fakultety takiej nie gwarantują. Czy rzeczywiście rządzą tym mechanizmy rynkowe, czy jeszcze jakies inne, nie wiem. Nie wiem też, jak sytucja wygląda gdzie indziej. Jak wyglą sytacja absolwenta w USA, Wielkiej Brtatni, Niemczech?... Czy tez są zdani sami na sibie, czy funkcjonuja jakies systemy ulatwiające im znalezienie pracy.
Zupenie osobna kwestia jest nadprodukcja megotsow z pewncyh dziedzn. I ten owczy pęd, ktory tysiacam ludzi każe zapiywać się na psychologię, socjologię, pedagogikę, resocjalizację, bo ktorej z gory sie wie, że posada pewna. W supermarkecie, za kasą!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Absolwent i tak ma trochę łatwiej, bo przez rok ma jeszcze ubezpieczenie, np agencje pr-owe chętnie biorą takich ludzi. Poza tym, czy w Polsce naprawdę potrzeba tylu magistrów ( no chyba że informatyków, bo badań prowadzi się mało, a najlepiej za granicą), tym bardziej, że do call center czy innej sprzedaży spokojnie wystarczyłaby matura. A dobrego stolarza czy innego hydraulika to już najlepiej ze świecą szukać. No i nikt nie przyzna, że pracę najłatwiej i najczęściej dostaje się po znajomości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Propaganda sukcesu jest faktem, ale faktem jest również to, że część młodych ludzi wybiera kierunek studiów, nie próbując wcześniej zorientować się w sytuacji na rynku pracy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gość 01
  • Gość 01
  • 06.12.2010 19:34

Mnie nie przeszkadza to że nie ma pracy dla ludzi z humanistycznym wykształceniem. Nie mamy większego wpływu na procesy ekonomiczne.

Irytująca jest ta propaganda sukcesu wszechobecna w mediach. To, że prubuje się wmówić ludziom, że jeżeli nie odnajdują się na polskim rynku pracy to wynika tylko z ich winy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.