Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1280 miejsce

Magnitogorsk - poradziecki koszmar. Tu nie ma zdrowych

W Magnitogorsku, liczącym ponad 400 tysięcy mieszkańców, tylko 1 proc. dzieci rodzi się zdrowych. Praktycznie wszyscy mieszkańcy cierpią na choroby nowotworowe lub mają problemy z układem oddychania. Sam przyjazd do tego miasta stanowi zagrożenie.

Magnitogorsk / Fot. GoogleMapsNa dalekim Uralu, na granicy Europy i Azji, w Rosji znajduje się przemysłowe miasto Magnitogorsk. Pierwsze wzmianki o osadzie pojawiły się w XVIII wieku, jednak "cywilizacja" pojawiła się tam razem z "Planem Pięcioletnim", Józefem Stalinem i ZSRR.

Dla Stalina budowa miasta była priorytetem, ponieważ w tym miejscu znajdowały się pokłady rudy żelaza. Magnitogorsk został wybudowany w 1929 roku, natomiast prawa miejskie nadano w 1931 roku. Dodajmy, że nowy ośrodek miejski powstał w ciągu 4 lat! W mieście liczącym kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców - przypomnijmy, że pochodzących z różnych stron ZSRR skoncentrowano wiele zakładów przemysłowych. Nad Uralem pojawiły się kominy zakładów metalurgicznych, chemicznych, budowlanych, zbrojeniowych i maszynowych. Nie wiadomo także ile osób zginęło przy budowie wielkich kompleksów mieszkaniowych i przemysłowych.

Sowiecki projekt budowy Magnitogorska jest plagiatem! Radzieccy naukowcy nie tylko podpatrywali amerykańskie konstrukcje czołgów czy samolotów - w latach 20. XX wieku zainteresowali się zachodnimi koncepcjami urbanistycznymi, dlatego tak jak Amerykanie, zaczęli tworzyć nowe osiedla tam, gdzie znajdowały się surowce. Plan Magnitogorska był bardzo prosty: budować wzdłuż jednej głównej ulicy bloki mieszkalne, budynki użyteczności publicznej i fabryki. W 1937 roku zdecydowano, iż miasto otrzyma status "zamkniętego".

Kilka lat później, w czasach II wojny światowej, Magnitogorsk był "przemysłową twierdzą" Związku Radzieckiego. To właśnie stąd, prosto z fabryk, wyjeżdżały nowe czołgi. Po wojnie miasto ciągle się rozwijało, powstawały kolejne zakłady, a włodarze dbali o obywateli, tworząc prestiżowe szkoły wyższe, kina, teatry i obiekty sportowe. Rząd ZSRR zachęcał mieszkańców kraju do pracy nad Uralem.


Z Magnitogorskiem wiąże się też pewien wątek polski. W latach 80. XX wieku powstało tam miasteczko dla robotników znad Wisły. Polacy odpowiedzialni byli za rozbudowę miejscowych zakładów metalurgicznych. W miasteczku znajdowały się: sklepy, przychodnia, biblioteka itd.

Skupisko ogromnej ilości fabryk doprowadziło do zanieczyszczenia wód, gleby i powietrza. Za czasów komunizmu nie myślano o ekologii, tylko o zysku i propagandzie. Obecnie zanieczyszczenie jest tak duże, iż naukowcy wpisali miasto na listę najbardziej zanieczyszczonych miejsc na świecie.

W Magnitogorsku, liczącym ponad 400 tysięcy mieszkańców, tylko 1 proc. dzieci rodzi się zdrowych. Praktycznie wszyscy mieszkańcy cierpią na choroby nowotworowe lub mają problemy z układem oddychania. Trucizny wydobywające się z zakładów przemysłowych uszkadzają większość organów. Dymy z kominów utrudniają normalne oddychanie. Miejscowe placówki opieki zdrowotnej niewiele mogą zaradzić. Jedynym lekarstwem jest zmiana miejsca zamieszkania...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

krzysztof dzisiewicz
  • krzysztof dzisiewicz
  • 23.03.2012 21:22

Wszyscy piszecie debilne bzdury!coś w tym jest!,ale i tak się nie dowiecie nigdy prawdziwej prawdy! SZACUN DLA BRACI

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wojciech (polej:))
  • Wojciech (polej:))
  • 11.03.2012 23:31

Nie wiem Czy Panu Kędzierskiemu dużo zapłacili za oczernianie i popiera go w tym Pani redaktor Najda - ale prosze Państwa jak sie gdzieś nie było i nic nie widziało to prosze nie pisać bzdur które oczerniaja to miasto - ja jak większość komentujących ten artykuł spędziłem w magnitogorsku 4 lata a moi rodzice około 6 lat - moi rodzice pracowali w firmie która budowała tam walcownie 2000 , moj brat tam skończył szkołe podstawowa i srednia, klimat na kombinacie jest identyczny jak na Hucie Katowice i koksowni Przyjaźń w DG ponieważ są to tzw. bliźniacze zakłady - mam stamtąd dużo znajomych którzy maja dzieci i jakoś są one zdrowe i nie chorują na raka, prosze zerknąć ogólnie na smiertelnośc rosjan i zastanowić sie czemu oni dożwaja 50-60 lat ? z powodu alkoholu który jest wszędzie i ogromnej ilości wypadków spowodowanych spożywaniem alkoholu. Fakt faktem ludzie tam nie maja sie z czego cieszyć ale przez 10 ostatnich lat ogromna większośc mieszkańców (raczej ich dzieci) wyjechała do niemiec ponieważ to miasto wybudowali tak naprawde jeńcy niemieccy po II wojnie światowej. Artykuł napisany bardzo stronniczo !!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bernard
  • Bernard
  • 21.02.2012 00:24

Pracowałem tam w latach90-92, mieszkałem na osiedlu przy rzece.
Wszystkie te komentarze to prawda może z niektórymi wyjątkami,
ale ci co tam pracowali wiedzą jak było.Pamiętam hymn który czasami leciał
w głośniku jego prosta treść wiele mówiła o naszej pracy.Wiążę z tym miastem
miłe wspomnienia. Wspaniałe chwile spędzaliśmy w wolne dni, latem Bannoje,
zimą Abzakowo,festyny w święto miasta łza się kręci w oku.
Pozdrawiam wszystkich kolegów z którymi pracowałem zwłaszcza z Bydgoszczy,
Inowrocławia, Grudziądza,w tej brygadzie byłem jedyny z innego regionu Polski.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Andrzej
  • Andrzej
  • 29.01.2012 21:26

Artykół rzeczywiście jest przesadzony. Pracowałem w Magnitogorsku prawie 3 lata w okresie 1988-1990. Polscy pracownicy mieszkali w dzielnicy mieszkaniowej z pełną infrastrukturą (sklepy, stołówki, ośrodek zdrowia, kino) wybudowanej specjalnie w tym celu nad brzegiem rzeki Ural, naprzeciwko kombinatu metalurgicznego, w którym prowadzona była nasza budowa - walcownia blach cienkich na gorąco. Była to hala produkcyjna o nowoczesnej konstrukcji stalowej i długości około 1250m. Jakość i organizacja prowadzonych robót budziła podziw u miejscowej ludności. Stanowiliśmy znaczną znaczną grupę ludzi bo w szczytowym okresie budowy było nas około 4600 pracowników. Warunki pracy były trudne z uwagi na szkodliwe wyziewy z ogromnego zakładu metalurgicznego, ale już wówczas we współpracy z Japonią zaczęto zakładać filtry przeciw tym wyziewom. Nie można więc twierdzić, że nie myślano o ekologii. Wyziewy rzeczywiście były szkodliwe, bo gdy wiatr odwracał się od strony zakładu, to zaraz pojawiały się kaszel, chrypa i inne dolegliwości dróg oddechowych. Inne zagrożenia to burze magnetyczne (anomalia związane z oddziaływaniem na siebie złuż magnetytów i pola magnetycznego Ziemi), o których terminach wystąpienia informowała z wyprzedzeniem lokalna prasa, a których oddziaływanie odczuwali przede wszystkim ludzie z dolegliwościami układu krążenia. Dlatego kandydaci do wyjazdu podlegali pełnym badaniom, ale niektórzy ludzie oszukiwali i potem mieli kłopoty. Na pewno nikt nie wysyłał tam ludzi na siłę. Tło promieniotwórcze pewnie było znacznie podwyższone, ponieważ w bezpośrednim sąsiedztwie znajdowały się ogromne ilości szlaki wielkopiecowej (wyglądały z dala jak góry stołowe), zgromadzonej na przełomie dziesiątków lat przetapiania rudy żelaza. Badania w tej dziedzinie okryte były tajemnicą. Mówiło się też o awarii jądrowej na kierunku Wierchnieuralsk (być może Czelabińsk). Żartowano, że jak wrócimy do kraju to w nocy będziemy świecić. Na ogromnym cmentarzu faktycznie bardzo dużo leżało zmarłych w wieku 40-55 lat. Należy też pamiętać, że Magnitogorsk w czasie wojny był ostoją przemysłu zbrojeniowego i dzięki takim ośrodkom przeciwstawiono się siłom niemieckim. Poza tym życie w mieście układało się jak w każdym dużym mieście. Duże sklepy, kina, centralna hala targowa (Centralnyj Rynok), stały budynek Cyrk, Ośrodek Kultury Ordżonikidze, Hala Sportowa, lotnisko. Często pojawiały się różne występy kulturalne jak: występy solistów, zespołów, teatrów, cyrków, lunapark, a także każdej zimy rzeźby ze śniegu, które stały do wiosny. Niedogodności związane z obecnością wielkich zakładów metalurgicznych rekompensowały wspaniałe warunki przyrodnicze w Górach Ural. Każdej niedzieli wyjeżdzaliśmy na cały dzień nad jezioro Bannoje i chodziliśmy po okolicznych górach. Klimat suchy kontynentalny, a więc piękne lata i mroźne zimy. Na mapie pogody rozpiętość temperatury to ponad 90 st.C. Dla miejscowej ludności w dni wolne od pracy rano wyjeżdżał pociąg "Zdarowie" do turbazy Abzakowo, a wieczorem wracał. Praktyczne rozwiązanie, bo ile osób wyjechało, tyle miało zagwarantowany powrót. Wówczas te tereny były prawie niezagospodarowane. Dzisiaj jak się spojrzy na mapę powstało dużo ośrodków turystycznych. W każdym razie okres przepracowany tam wspominam mile i pamiętram przyjaciół tych z różnych stron Polski jak i tych, którzy tam mieszkają.
Pozdrawiam wszystkich, którzy dotarli na tą stronę, a przede wszystkim tych, którzy zostawili kawałek życia w Magnitogorsku.

Komentarz został ukrytyrozwiń
waldi2267
  • waldi2267
  • 12.01.2012 21:37

ten artykol pisal debil. bylem 94/95 normalni ludzie miasto przemyslowe za uralem zaklady po europejskiej stronie miasto nawet wtym czasie w sklepach bylo wszystko co jest unas teraz w sumie oki . nawet kapalem sie w uralu na wprost huty nic mi nie bylo woda czysciejsza niz wisle

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bogdan z Engelsa 18
  • Bogdan z Engelsa 18
  • 15.12.2011 16:37

Czytając ten artykuł nie dowierzam skąd autor miał takie zmyślone informacje na temat Magnitogorska . Byłem tam ponad dwa lata i klimat który tam jest jest klimatem duzo lepszym niż w polsce , zima to jest zima nawet do minus 30 stopni i człowiek nie odczuwał tego zimna w suchym klimacie a w polsce przy minus 10 odczuwa się zimno bardziej niż tam . A lato to jest piękna śliczna pogoda .Także ten czas który tam spędziłem wspominam bardzo miło . I to co napisał poprzednik ROBERT jest w 100% prawdziwe . Pozdrawiam serdecznie .

Komentarz został ukrytyrozwiń
zdzisław
  • zdzisław
  • 03.09.2011 04:25

pracowałem w tym mieście było bardzo smętne ludzie smutni bez wyrazu widać było na ich twarzy ślady piętna stalinowskich lat gdzie ludzie bali się buzi otworzyć teren bardzo zniszczony i zatruty gdy byłem na miejscowym cmentarzu to wyczytałem z mogił,ze średnio tam się żyje około 50lat przerażenie było duże gdy się dowiedzieliśmy dlaczego.Efekt był taki że wielu pracowników po powrocie do kraju zmarło w krótkim czasie ja długo chorowałem dodam że nikt się do dnia dzisiejszego nami nie interesował. takie mamy władze w niby wolna Polska też ale jest jak było czyli nic się nie zmieniło a ludzie cierpią w chorobach za bezmyślność władz PRL że w takie bagno wysłali własnych obywateli, Jedynie w Bogu nasza nadzieja i ludu dobrego rosyjskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
zdzisław
  • zdzisław
  • 03.09.2011 04:05

Zdzisław 02.09.2011rok pracowałem również w Magnitogorsku w latach 1987/88 potwierdzam.że miasto to jest miastem smutnym gdy byłem na miejscowym cmentarzu to czytałem na tabliczkach ile lat mieli pochowani tam ludzie bo wydawało się.że gdzie jak ale na uralu żyją długo a tu okazało się.że nie średnio około 50lat i to mnie przeraziło gdy pracowałem dłużej to od miejscowych się dowiadywaliśmy co jest powodem tak krótkiego ich życia.Po powrocie do kraju długo chorowałem a wielu kolegów po powrocie zmarło a władze PRL i obecne te fakty ukrywają, to jest podłe,żeby pozostawić ludzi samych sobie z ich problemami zdrowotnymi.To władza nas tam wysłała a teraz niby w wolnej Polsce nic się nie zmieniło. Tylko w Bogu nadzieja kocham was rodacy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Diana
  • Diana
  • 08.08.2011 20:39

SZCZERZE TO WAS POPIxxDOLIŁO !! MOJA MAMA JEST STAMTĄD. RESZTA MOJEJ RODZINY BABCIA DZIADEK WSZYSCY TAM ŻYJĄ MOJE CIOTKI MAJĄ DZIECI I KAŻDY MA SIĘ DOBRZE. CO ZA BREDNIE. SAMI JESTEŚCIE JAK PORADZIECKIE HEŁMY. BANDA NIEDOINFORMOWANYCH DEBILI TO PISAŁA.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kosztorysant E.
  • Kosztorysant E.
  • 29.06.2011 00:18

Głupie, wydumane komentarze ,,dzieciaków" (w tym autora artykułu), którzy ani tam nie byli, a silą się na ,, poprawnośc polityczną" i pseudoekologię. Byłem tam, żyłem i mam po tym zdrowe dzieci! Trzeba tam było być, aby zrozumieć i ludzi, i ten system (którego nie popierałem i nie popieram). Trochę pokory wobec polskich ,,pielgrzymów-budowniczych" i ich dokonań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.