Facebook Google+ Twitter

MAiC: "To nie koniec bibliotek szkolnych". Dlaczego bibliotekarze sądzą inaczej?

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji zainteresowało się bibliotekami szkolnymi. Pojawił się pomysł, aby w szkołach jednocześnie funkcjonowały biblioteki dla uczniów i publiczne. Dlaczego bibliotekarze boją się, że oznacza to koniec bibliotek szkolnych?

 / Fot. Boston9, CC 3.0W internecie zawrzało. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji udostępniło projekt założeń do ustawy o poprawie warunków świadczenia usług przez jednostki samorządu terytorialnego, na mocy którego biblioteki szkolne i publiczne mogłyby zostać połączone. Gminy miałyby możliwość wyboru i mogły zdecydować, czy interesuje je takie rozwiązanie. Co to oznacza w praktyce? Że biblioteki te miałyby wspólną administrację. Ministerstwo tłumaczy, że dzięki temu małe placówki, zmieniając swój status, mogłyby realizować usługi dla większej grupy ludzi. Bibliotekarze jednak boją się, że w praktyce oznacza to koniec bibliotek szkolnych.

Przewodnicząca Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich wysłała list do Michała Boniego, ministra administracji i cyfryzacji, Bogdana Zdrojewskiego, ministra kultury i dziedzictwa narodowego oraz Krystyny Szumilas, minister edukacji narodowej, w którym wyraziła obawy, dotyczące wprowadzenia takiego rozwiązania. Elżbieta Stefańczyk przede wszystkim zwróciła uwagę na to, że biblioteki szkolne i publiczne realizują odmienne zadania, i że placówek tych nie można połączyć. Biblioteki szkolne często są jednym z pierwszych miejsc kontaktu dzieci z książką. Realizują program edukacyjny i prowadzą rozmaite zajęcia dzięki bliskiej współpracy z nauczycielami, która po zmianach nie mogłaby być tak ścisła. Pełna treść listu znajduje się tutaj.

Jak sądzicie, czy wprowadzenie tego zapisu rzeczywiście oznacza koniec szkolnych bibliotek? Jakby to miało wyglądać w praktyce? Biblioteka otwarta dla wszystkich, w której na przerwach, między regałami, uczniowie wpadaliby na ludzi z zewnątrz?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Proszę Państwa! Nie dajcie się zwieść hasłom o rzekomej likwidacji bibliotek. Hasło bibliotekarsko-nauczycielskich protestów powinno brzmieć: 'wara od Karty

Nauczyciela'. Oto jak pisała prasa o gminie Chmielnik:

http://wartowiedziec.org/index.php/edukacja/aktualnosci/11094-nik-strofuje-burmistrza-chmielnika-biblioteki-i-wietlice-szkolne-tylko-dla-nauczycieli

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110913/POWIAT0104/335152554

http://www.oswiata.abc.com.pl/czytaj/-/artykul/nsa-gmina-musi-prowadzic-biblioteki-szkolne

Jak widać, z punktu widzenia ucznia nie miało zmienić się nic. Chodziło o przemianowanie biblioteki szkolnej na gminną, po to by zatrudnić pracowników na

umowy na Kodeks Pracy, a nie na Kartę Nauczyciela. Urzędnicy wykombinowali sobie taki sposób na oszczędności. Mieli pecha. Sąd uznał te przemiany formalno-

prawne w gminie Chmielnik za niezgodne z prawem. Projekt Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji ma sprawić, że takie zmiany staną się legalne. Taka to

historia z tymi 'likwidacjami' - nie bibliotek, a Karty Nauczyciela. Nie ma tu krzywdy ucznia, jest krzywda bibliotekarza. Czy my, podatnicy, powinniśmy

popierać oszczędności na finansowaniu przywilejów jakie daje Karta Nauczyciela, czy się im sprzeciwiać? Niech każdy odpowie sobie sam. Nie pozwólmy jednak

nikomu by robił nam wodę z mózgu. Ani bibliotekarzom, ani urzędnikom, ani nikomu innemu.

Oto jak przebiegały ANALOGICZNE protesty i próby rzekomej likwidacji Domów Kultury w Koninie:

http://www.konin.lm.pl/aktualnosci/informacja/85411/walcza_o_fotel_dyrektora_mdk

http://kulturalnykonin.pl/aktualnosci/97-20-wielka-i-bardzo-swiateczna-8

http://zsp.net.pl/ofensywa-przeciw-domom-kultury

http://www.wkonin.pl/go.live.php/PL-H167/aktualnosci/15473/konin-zlikwiduja-mlodziezowy-dom-kultury-kdk-zmieni-nazwe.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Lech Polak 09.02.2013 17:51

Lechu Polaku! "Chcesz ty jak widzę być dawnym Polakiem"!
PS
Przypuszczam, że moja odpowiedź nie będzie czytelna, wymaga oczytania w książkach. namiastka, jaka daje net, nie wystarczy. Obawiam się, że "spadanie" jest faktem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Krzysztof Krzak. Jestem nijako przywołany do tablicy. Jakie jaja. Proszę napisać wyraziście. Najlepiej jak to wszystko co piszesz podeprzesz konkretnymi dowodami.
Jest szkoła taka i taka. Zabrali książki, spalili na stosie. Może być inaczej. Dzieci nie chcą korzystać ze słowa pisanego tj. książkowego. Korzystają z internetu a tam jest przebogata właśnie biblioteka. Taką mamy cywilizację. Lampa naftowa i książka to nie jest to.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panowie, wy sobie jaja robicie, a problem jest poważny! Mówię o bibliotekach szkolnych i zamiarze ich likwidacji, przepraszam: przekształcenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Marek Bachorski-Rudnicki. Wziąłem głęboki oddech. Pana teksty są bezbłędne pod względem gramatyki.
Och! Pamiętam słowa mojej polonistki gdy oddawałem swoją prace maturalną. Mniej więcej tak powiedziała:"Lesiu , będą błędy? Oj będą, będą !"Ze względu na ta ortografię bałem pochwalić się swoją wiedzą. Oczywiste mam Świadectwo Maturalne i nie tylko. Zdałem ten egzamin na 4.
Ty Marek Bachorski -Rudnicki jesteś dobry np.w pisaniu tekstów. Ja może jestem dobry w innych dziedzinach. Raczej, sensu stricto.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Leszku, prawda co pan pisze. Potrafi pan bezbłędnie poddać realistycznej ocenie rzeczywistości tekst. W dodatku komentarze są nacechowane wnikliwą analizą. To rzadka i bardzo pożądana cecha. Mam cichą nadzieję, że mogę spodziewać się pana komentarzy również pod moimi tekstami? Dobre oko i otwarta głowa zawsze mile widziane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Marek Bachorski-Rudnicki.Dzięki.

Doceniam w ludziach: wdzięk, mądrość, kunszt artykułowania swych racji a przede wszystkim pragmatyzm.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Lech Polak

Musze przyznać, że ma pan bardzo dobry gust. W dodatku bardzo wprawne oko!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozumiem, ale jeśli chodzi o Panią Kasię, to jest ona z w24 połączona - jeśli tak humorystycznie powiem za kabaretem - kasą zapomogowo-pożyczkową. Co nie umniejsza jej talentu dziennikarskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Darek Szczecina. Ja także często pisze niezbyt wyraziście. jeśli chodzi o przywołaną Katarzynę Olczak. Przypadł mi do gustu jej sposób artykułowania jej myśli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.