Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Maja Włoszczowska: Zabieram się ostro do pracy

Pozycja materiału w rankingach:

26201 miejsce

Dział: Sport

Ocena: 40pkt

Oceń:

Maja Włoszczowska: Zabieram się ostro do pracy


W miniony piątek na Balu Sportowca ogłoszono wyniki 58. Plebiscytu na Najlepszego Sportowca i Trenera na Dolnym Śląsku, organizowanego przez Polskę-Gazetę Wrocławską, Radio Wrocław i TVP Wrocław.

Maja Włoszczowska - Sportowiec Dekady na Dolnym Śląsku / Fot. Jarosław JakubczakW dolnośląskim plebiscycie Sportowcem Roku 2010 został Piotr Małachowski, Trenerem Roku 2010 - Andrzej Piątek, zaś Menedżerem Roku 2010 - Julian Gozdowski. Trenerem Dekady został Marek Cieślak, a Sportowcem Dekady - Maja Włoszczowska, którą udało się namówić na chwilę rozmowy zaraz po odebraniu nagrody.

Królowa dzisiejszego Balu, Sportowiec Dekady i II miejsce jako Sportowiec Roku 2010 - Maja Włoszczowska.
Nie wiem, czy Królowa Balu, bardzo dziękuję za takie określenie. Cieszę się oczywiście z tytułu Sportowca Dekady. Jest to dla mnie duże zaskoczenie. Jednak w jednym roku wygrać np. mistrzostwa świata to jest wyczyn, ale w danym roku przez 10 lat potwierdzać swoją wysoką klasę i do tego, myślę, w znakomitej stawce dolnośląskich sportowców zwyciężyć w plebiscycie, to jest coś niesamowitego, dlatego wielkie podziękowanie dla kibiców za te głosy, bo to dzięki nim ten tytuł dostałam.

Można więc powiedzieć, że jesteś przyzwyczajona do nagród. Masz na koncie wiele tytułów mistrza świata, Europy i nie tylko, a teraz dodatkowo ten - Sportowiec Dekady.
Nie wiem, czy można się do tego przyzwyczaić. To jest bardzo miłe i bardzo mobilizuje do dalszej pracy. Wiem, że w tej chwili, by w dalszym ciągu być wysoko w plebiscycie muszę dać powody do tego, aby na mnie głosować, czyli wygrywać i tego sobie oraz kibicom życzę.

My również tego życzymy. A teraz zostawmy sport na boku. Jakieś plany niesportowe?
Niestety czas urlopowy zdecydowanie się skończył i w tej chwili plany są takie, aby właśnie zabierać się ciężko do pracy. Jutro (8 stycznia - przyp. red.) jeszcze czeka mnie miły dzień, bo Bal Mistrzów Sportu Polski, organizowany przez Przegląd Sportowy i Telewizję Polską w Warszawie. Natomiast później już badania lekarskie, badania wydolnościowe, zgrupowanie, treningi, dieta i tak do igrzysk w Londynie.Wywiad z Mają Włoszczowską / Fot. Jarosław Jakubczak

Mówisz o tym tak lekko, a to ciężka praca i te przygotowania owocują u Ciebie.
Jak najbardziej. Trzeba pracować, wtedy będą wyniki. I tyle. Trening bardzo lubię, więc absolutnie nie narzekam z tego powodu, że muszę wziąć się do pracy, bo to jest dla mnie też wielka przyjemność.

skoro znów jesteśmy przy sporcie, to jakie masz plany sportowe?
Wiadomo, że złoty medal olimpijski to jest coś, czego mi brakuje w dorobku. Brakuje mi również zwycięstwa w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i mam nadzieję zrealizować te cele przez najbliższe 3 lata. Zobaczymy, jak będzie.

Tego więc życzymy i trzymamy kciuki.
Dziękuję bardzo.

Zobacz także:

Przemysław Bąk OFFline profil autora

Autor: Przemysław Bąk

Napisz do autora

Artykuły (106) Galerie (8) Średnia ocen (4.08)

Wiek: 31 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska

O mnie: Zwariowany student zafascynowany Czechami

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Zobacz inne materiały


Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Przemysław Bąk 10.01.2011 22:25

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 59

Panie Krzysztofie, dziękuję za miłe słowa.
Niestety czas nie pozwolił na dłuższy wywiad.
Złapałem ją zaraz po zejściu ze sceny, po ogłoszeniu wyniku, zanim dotarła do swojego stolika.
Mam nadzieję, że uda się dłuższy wywiad, na który się umówiliśmy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Krzak 10.01.2011 16:16

Ocena: Ocena pozytywna 103 Ocena negatywna 54

Ciekawy wywiad z sympatyczną sportsmenką. Chciałoby się jeszcze poczytać... 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anka

Anka 10.01.2011 15:47

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 92

Jak widać warto ćwiczyć, bo to i popłaca i zdrowie dopisuje.
Pamiętam jak znalazłam ofertę fitness za pośrednictwem portalu Favore.pl

Np. godzina fitness to mniej niż 20 zł
http://www.favore.pl/cat201310_fitness-silownie.html


Szukałam czegoś innego, ale skusiła mnie atrakcyjna oferta. I tak mi się spodobało, że do dnia dzisiejszego chodzę na fitness, chociaż czasu nie ma dużo. Sportsmenką i tak nie będę, ale o zdrowie warto dbać i nie kosztuje to wiele.
Myślę też o jakimś basenie tylko skąd wziąć czas :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.