Facebook Google+ Twitter

MAK podtrzymuje: Błasik mógł wywierać presję. Kontrolerzy niewinni

Piloci próbowali lądować, na lotnisku Smoleńsk Północny nie wycięto drzew, obecność gen. Błasika wywarła pośrednią presję na pilotów, lotnisko Siewiernyj funkcjonowało bez zarzutu, sprzęt działał prawidłowo - to główne różnice między raportem MAK-u a raportem Millera. Aleksiej Mrozow, przewodniczący komisji technicznej, dodał jednak, że polski raport nie różni się zasadniczo od rosyjskiego.

Próba rekonstrukcji ostatnich chwil lotu Tu-154M / Fot. Karel x

Różnice między raportem MAK-u a raportem Millera


- MAK: polscy piloci próbowali lądować. Raport Millera: nie podjęli takiej próby
- MAK: nie wycinano drzew na lotnisku Smoleńsk Północny. Raport Millera: drzewa wycięto
- MAK: obecność w kabinie pilotów generała Błasika wywarła pośrednią presję na pilotach. Raport Millera: nikt nie wywierał presji
- MAK: piloci wiedzieli, że znajdują się ponad ścieżką schodzenia, a prędkość schodzenia jest dwa razy większa od założonej. Raport Millera: piloci nie zdawali sobie sprawy z położenia samolotu, kontrolerzy wydawali błędne komendy
- MAK: lotnisko Siewiernyj było czynne i otwarte, pracowało bez zarzutu. Raport Millera: lotnisko Smoleńsk Północny było czasowo otwarte. Sprzęt działał nieprawidłowo
- MAK: nie ma dowodów, że piloci wcisnęli przycisk "odejście". Raport Millera: piloci próbowali odejść na drugi krąg za pomocą przycisku automatycznego odejścia

Czytaj relację live


Godz. 13.57 Na konferencji prasowej zabraknie Tatiany Anodiny. Nieobecność przewodniczącej Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego obniża rangę konferencji.

Czytaj też: Macierewicz: raport Millera jest spolszczoną wersją raportu MAK

Godz. 14.03 Przewodniczący komisji technicznej MAK ds. śledztwa katastrofy Tu-154 m Aleksiej Mrozow przedstawia komentarz do polskiego raportu:

- Po przestudiowaniu raportu, jak również innych materiałów, komisja techniczna uważa za niezbędne przedstawić swoje stanowisko - zaczął Mrozow. Przewodniczący stwierdził, że strona polska powtórzyła treść komentarzy, których komisja nie przyjęła, ponieważ nie miały charakteru technicznego. Dodał także, że polski raport nie zawierał żadnych nowych ustaleń i nie różnił się zasadniczo od raportu rosyjskiego.

Czytaj: Tusk: raport Millera zawiera to, czego zabrakło w raporcie MAK-u

- Przedstawimy jedynie prawne i techniczne aspekty śledztwa - powiedział Mrozow.  / Fot. PAP/Paweł SupernakPrzewodniczący zaznaczył, że śledztwo było prowadzone zgodnie z 13. punktem konwencji chicagowskiej i podziękował polskim ekspertom za wspólną pracę.

- Wszystkie transkrypcje nagrań są podpisane wspólnie z Polakami - mówił Mrozow. Dodał, że w polskim raporcie znajdują się niedokładności w terminologii lotniczej.

O stanie lotniska Siewiernyj, organizacji lotu i pracy rosyjskich kontrolerów czytaj na kolejnej stronie -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Rafi Ratschek kto ty jestes wstawiles ze z Dortmundu ale to nie prawda

Komentarz został ukrytyrozwiń

TU-cicho byc
tylko wrak
przejdzie na pokolenia
tam gdzie mucha
nie brzeczy bez rozkazu

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek z Krakowa
  • Marek z Krakowa
  • 02.08.2011 17:24

Piepszyć MAK

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie ma co sie oszukiwac ale bledy i katastrofa samolotu to winna pilotow i niepozadanych osob w kabinie pilotow ktorych tam nie powinno byc wedlug przepisow!!! tylko problem w tym ze niektorzy nie chca tego zaakceptowac a wizjmi Macierwicza to mozna sobie tylek podetrzec

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.