Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9281 miejsce

Makieta przedwojennej Warszawy w teatrze Kamienica

15 maja w teatrze Kamienica przedstawiono kolejny segment makiety przedstawiający Warszawę z sierpnia 1939 r. Szerszej publiczności makieta zostanie zaprezentowana już 17 maja, podczas Warszawskiej Nocy Muzeów.

 / Fot. Agnieszka MoczyrógPierwszy segment został ukończony 30 września 2013 r. Makieta miała 20 m2 i obejmowała tereny od Ogrodu Saskiego po Dworzec Główny, który stał w miejscu obecnej stacji kolejowej Warszawa Śródmieście.

Pomysłodawcami stworzenia tej makiety są: Emilian Kamiński (dyrektor teatru Kamienica) i Piotr Wielgomas. „Naszym marzeniem było, aby powstała makieta starej Warszawy. Pomyśleliśmy: spróbujmy i zaczęliśmy iść w tym kierunku” – powiedział Kamiński.

Kolejnym krokiem było znalezienie osób, które podejmą się stworzenia takiej makiety. Zadanie to nie należało do najłatwiejszym, ale w końcu, jak podkreśla dyrektor teatru, „pojawiło się dwoje młodych ludzi, którzy są bardzo związani ze sztuką i co najważniejsze, mają duszę”.

Mowa o Bognie Romańskiej, która jest renowatorem rzeźby i detalu architektonicznego, a także zajmuje się ilustracją i książką artystyczną oraz Michale Mroczka założycielu galerii Kamienica Cudów w Lublinie i współtwórcy grupy artystycznej Niezależna Akademia Frenetyków.

Twórcy pracowali nad makietą 14 miesięcy. Rzeźbili z gipsu pojedyncze elementy, następnie je malowali i umieszczali na drewnianych płytach. Zadbali o najdrobniejsze szczegóły: na ulicach nie brakuje ludzi i pojazdów, a na balkonach kamienic można dostrzec kwiaty.

Dzięki ich pracy możemy już zobaczyć kolejny fragment stolicy od skrzyżowania Alei Jerozolimskich z ulicą Marszałkowską, aż po „Dom bez kantów” obejmujący m.in. ulice: Dowcip, Zgody, Traugutta, Szpitalnej, Wareckiej, Czackiego.

W jakim celu powstała makieta?

 / Fot. Agnieszka MoczyrógEmilian Kamiński poprzez makietę chce promować tradycję, a także wiedzę na temat Warszawy. Chce ocalić od zapomnienia wspaniałe, ale nieistniejące już miejsca. „Warszawa w czasie okupacji doznała potwornych ran. Została w dużym stopniu uśmiercona. Dla człowieka, który tak jak ja jest związany z Warszawą, potrzeba pokazania tego miasta takim, jakie było jest ogromna” – powiedział. Podkreślił, że kamienica w której znajduje się teatr, jako jedna z nielicznych przetrwała zawirowania XX wieku.

Kamiński uważa, że „Warszawa na pewno może aspirować do tego, żeby być miastem energetycznym, żeby znowu być „Paryżem Północy” i przywołuje sytuację, gdy dwoje starszych ludzi, trzymając się za ręce i oglądając makietę, zaczęło płakać. „Pytam: a dlaczego Państwo płaczecie? Odpowiedzieli: Bo to jest nasza Warszawa. I dla takiej właśnie chwili warto było zrobić tę makietę.”

Co dalej?

 / Fot. Agnieszka MoczyrógPomysłodawcy pragną stworzyć program edukacyjny, który docelowo ma przywołać pamięć o latach świetności miasta, jego historii oraz przypomnieć o nieistniejącej już zabudowie. Chcieliby, aby dzieci w teatrze Kamienica w ramach zajęć lekcyjnych uczyły się o historii Warszawy: „Chcemy, żeby dzieci, które tu mieszkają zdawały sobie sprawę jak wspaniałym miastem jest Warszawa” – powiedział Kamiński. W planach jest także realizacja filmu o stolicy.

Makieta budowana była etapami na podstawie archiwalnych zdjęć, planów lotniczych, map, pocztówek, pisanych wspomnień. Technicznie, konstrukcja składa się z czterech segmentów. Finalnie, wszystkie elementy zostały zespolone, tworząc plan przedwojennego Śródmieścia o wymiarach około 30 m2.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.