Facebook Google+ Twitter

Mała Fatra – zapomniane góry Słowacji

Góry u naszych południowych sąsiadów stanowią aż 61 proc. powierzchni całego kraju. O Małej Fatrze, jednym z pasm Karpat, mało kto słyszał, a jest tam wiele atrakcji - wyciągi, trasy narciarskie ostre szczyty, duże ekspozycje a także łagodne granie.

Chleb i droga na Stoh i dalej... / Fot. Kasia KowalskaMała Fatra dzieli się na dwie części Krywańską, z najwyższym szczytem Velky Krivan - 1522 m.n.p.m oraz Luczańską z Velką Luką 1476 m.n.p.m. Łącznie turyści maja tam do dyspozycji 150 km szlaków. A dlaczego lepiej wybrać te góry od Tatr? Przede wszystkim na ścieżkach jest o połowę mniej turystów i można poczuć otaczającą nas przyrodę, a nie zajmować się jedynie slalomem między rzeką ludzi. Poza tym jest wiele ciekawych szlaków, często łatwiejszych niż w wyższych górach. Oto kilka propozycji:

Mały Słowacki Raj
Od granicy z Polską Małą Fatrę dzieli zaledwie 70 km, więc można wyskoczyć na jeden dzień. Na 6 godzin Drabinki w dolinie Diery dostarczają wiele emocji / Fot. Kasia Kowalskaidealna jest wyprawa w Diery. Tam znajdziemy strumyki, wodospady a także liczne kładki i drabinki, które pomogą poruszać się w trudnym, aczkolwiek przepięknym krajobrazie. Wycieczkę można zacząć w Stefanowej, miejscowości położonej w centrum Małej Fatry.

Mamy do dyspozycji trzy szlaki, które pozwalają na zrobienie dużego kółka wśród wąwozu Diery. Pokonanie ich przypomina spacer w Słowackim Raju (innym paśmie słowackich gór). Jeśli mamy więcej czasu, można wybrać się wyżej na sterczące nad doliną skalne wzniesienia Wielkiego i Małego Rozsutca.

Na najwyższe szczyty
Wielky Rozsutec / Fot. Kasia KowalskaKolejną ciekawą wycieczką jest zdobycie najwyższych szczytów. Jest to jedna z najbardziej malowniczych wycieczek, wiedzie wciąż grzbietami. Żeby podarować sobie trudne 2,5-godzinne wejście, można wjechać kolejką gondolową Wratnej na Chleb. Stamtąd zaledwie godzina dzieli nas od najwyższego szczytu Vielkiego Krywania. Nagrodą za jego zdobycie jest wspaniały widok na inne góry Słowacji, a przy dobrej pogodzie można także dojrzeć Babią Górę. Później jeszcze wejście na Mały Krywań oraz Suchy i najwyższe szczyty Małej Fatry mamy zaliczone.

Garść praktycznych rad
Jeśli chodzi o noclegi to nie jest już tak różowo. W regionie są trzy kampingi, ale za nocleg dwóch osób i Legendarny Janosik / Fot. Kasia Kowalskaauto trzeba zapłacić około 35 zł. Więcej do zaoferowania mają prywatne kwatery tzw. ubytovanie. Tu ceny zaczynają się od 25 zł od osoby. Drożej jest w zimie, bo Mała Fatra to także znakomite miejsce na narty. Tras zjazdowych jest wiele, więc jeśli ktoś woli ten sport od górskich wędrówek powinien odwiedzić ten region właśnie zimą.

Dla wędrowców tą porą roku również jest ciekawie, bo przydadzą się raki i czekany, a chodzenie granią dostarcza silniejszych emocji. Z kolei w deszczowy dzień można wpaść do miejscowości Terchova, w której urodził się zbójnik Janosik, a teraz można podziwiać jego pomnik oraz muzeum. Warto także skosztować słowackich potraw. Najbardziej popularne są różnego rodzaju kluseczki z bryndzą czy z kapustą. Koniecznie także trzeba spróbować owczego sera – słowackiego odpowiednika naszego oscypka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

+ fajne :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

;-)+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus, fajne :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.