Facebook Google+ Twitter

"Mała Moskwa", wielka miłość

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-12-02 18:12

Tymi słowy dystrybutor reklamuje na plakacie filmowym obraz „Mała Moskwa” w reżyserii Waldemara Krzystka. Produkcja wygrała 33. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, zdobywając Złote Lwy.

 / Fot. Plakat filmowyTa produkcja to dawno nie widziany w polskim kinie melodramat. Wielu krytyków uznało obraz nieco przedwcześnie za kiepski. Tymczasem jury gdyńskiego festiwalu zaskoczyło wszystkich, stawiając na „Małą Moskwę”. Okazało się, że widownia może cieszyć się i wzruszać także na melodramatach. Warunek taki sam jak dla wszystkich filmów – muszą być dobre.

Film Krzystka to wzruszająca opowieść pełna namiętności i zakazanej miłości. Akcja rozgrywa się równolegle w 1967 roku i w latach 90. w Legnicy. W czasach PRL-u miasto służyło Rosjanom za największy garnizon wojsk w Polsce. A połowę liczby mieszkańców stanowili Rosjanie, stąd używana powszechnie nazwa – mała Moskwa.

Jest rok 1967. Pilot i niedoszły kosmonauta Jura, wraz z żoną Wierą zostaje przeniesiony do Legnicy. Podczas uroczystości 50. rocznicy zwycięstwa rewolucji październikowej Wiera poznaje polskiego oficera Michała Janickiego. Jak się później okazuje, młoda kobieta ma brać lekcje śpiewu u wojskowego, który ma też zdolności muzyczne. Między dwojgiem wybucha spontaniczna i niechciana namiętność. Ukrywana w tajemnicy miłość w końcu wychodzi na jaw i zmienia ich dotychczasowe życie, prowadząc do tragedii. Wydarzenia te widzimy oczyma Rosjan – Wiery i jej męża Jury, który w raz z córką wspomina wydarzenia lat 60.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Mnie się recenzja podoba, choć jak Alek u Lesława Żurka brak było prawdziwie męskiego zachowania.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.12.2008 18:47

Myślę, że jest to niezbyt udana recenzja.

Ja jednak uważam, że "Mała Moskwa" jest zwykłą "love story", tanim romansidłem - tyle że nakręconym z wielkim rozmachem.

Lesław Żurek w roli polskiego oficera - bardzo męski? Ja w tej kreacji męskości nie widziałem, a film dwa razy obejrzałem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.