Facebook Google+ Twitter

"Mała narracja" w Teatrze Studio. Wnuk o grzechu hr. Dzieduszyckiego

Niesamowity to spektakl autorstwa Wojtka Ziemilskiego, z jego reżyserią i jego wykonaniu.

Wrocławianie doskonale pamiętają Wojciecha, hrabiego Dzieduszyckiego (ur. 5 czerwca 1912, zm. 2 maja 2008 r), wywodzącego się ze starej i zamożnej szlacheckiej rodziny herbu Sas. Od 1775 roku rodzina dzierży tytuł hrabiowski. Wojciech Dzieduszycki, aktor, śpiewak operowy, autor tekstów kabaretowych, w 1952 roku założył we Wrocławiu, wraz z żoną Haliną, kabaret "Dymek z papierosa", w którym główny repertuar stanowiły lwowskie piosenki.

W październiku 2006 roku Wrocław, a wraz z nim cała Polska, zadrżał. Hrabia Dzieduszycki przyznał się do współpracy z organami służb bezpieczeństwa od 1949 r. Z lat 1949 - 1971 zachowało się jego 400 ręcznie pisanych raportów, dotyczących głównie wrocławskich środowisk kulturalnych. Wyznanie hrabiego wywołało szok w rodzinie i środowisku.

Z tym trudnym tematem próbuje się zmierzyć wnuk hrabiego Dzieduszyckiego - Wojtek Ziemilski w inscenizacji - wykładzie „Mała narracja” w warszawskim Teatrze Studio, którą miałem przyjemność obejrzeć dzisiaj dzięki zaproszeniu redakcji W24.

Byłem bardzo ciekawy w jaki sposób młody człowiek zmierzy się z faktem współpracy swojego dziadka ze służbami bezpieczeństwa. Zobaczyłem bardzo ciekawą narrację mężczyzny, żyjącego w innym świecie, przebywającego cały czas za granicą. Nie podjął próby wybielania hrabiego, raczej - próbę zrozumienia go.

Ciekawe jest też, jak poruszony został wątek IPN, który wydał wyrok, ale odmówił rodzinie i prawnikom wglądu w akta. Z opowieści Ziemilskiego wyłania się dramat starego człowieka, który ostatnie dwa lata życia był tylko ciałem, bez ducha, prześladowanym także po śmierci. Wstrząsająca jest też opowieść o manipulacji mottem z Jana Pawła II, które zostało użyte tylko w małej części, diametralnie zmieniając sens przekazu myśli papieża. Motto to jest
zamieszczone na stronie tytułowej publikacji IPN o współpracy hrabiego z SB.

Spektakl jest krótki, ledwo pięćdziesięciominutowy. Oglądany w ciszy i napięciu. Polecam wszystkim gorąco najbliższe spektakle w Teatrze Studio Warszawa - 20 i 21 listopada.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.