Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

180970 miejsce

Małe sieciowe wojenki

Po ponad półrocznym ciężkim porodzie pojawiła się nowa polska witryna informacyjna – Dziennik.pl, czyli internetowa odnoga gazety „Dziennik Polska – Europa – Świat”. Jej wygląd stał się zarzewiem poważnego konfliktu między znanym blogerem i jednym z serwisów internetowych.

Historia lubi się powtarzać. Kiedy pod koniec lat 90. ubiegłego wieku „mówiono”, że Agora przygotowuje się do uruchomienia portalu, na istniejące już od dawna Onet, Interię czy Wirtualną Polskę padł blady strach. Wiadomo, Gazeta Wyborcza w ówczesnych czasach była jak wojska hitlerowskie sprzed klęski pod Stalingradem – nie do pobicia.

Gdy ze sporym opóźnieniem pojawiła się pierwsza wersja portalu, większość internautów była zawiedziona, a konkurencja… odetchnęła z ulgą. Cały czas jednak szeptano na salonach, że to tylko zasłona dymna, że taki gigant nie mógłby przecież zrobić takiego knota itp. Czas mijał, a portal trwał w swoim lekkim zacofaniu i…nadal nie posunął się nawet o krok w walce z innymi wielkimi.

Bardzo podobnie sprawa się ma z witryną Dziennik.pl. Gdy w kwietniu startowała gazeta o tej samej nazwie, na stronach internetowych pojawiła się ledwie wizytówka zapowiadająca, że już niedługo start portalu „jakiego jeszcze w polskim Internecie nie było”. To „niedługo” trwało do końca listopada. Historia powtarza się jak w przypadku Gazeta.pl. Strony Dziennik.pl nie są ani nowatorskie, ani sam serwis nie wyróżnia się w jakiś szczególny sposób pośród dużych graczy internetowych. Jedynym wyjątkiem jest baza krótkich filmów z CNN, której nie ma nikt w polskim Internecie, ale co z tego, jeśli materiały są w języku angielskim.

Archaiczny wygląd Dziennik.pl stał się dla jednych przedmiotem nieudolnie skrywanych drwin, a dla innych zarzutów, że popełniony został plagiat. Taki właśnie stwierdził Krzysztof Urbanowicz, na swoim blogu Media Cafe Urbanowicz umieścił tzw. zrzut ekranu internetowej strony niemieckiego tygodnika „Der Spiegel” – łudząco podobnej do layoutu Dziennik.pl.

Fakt, że podobieństwo jest – jak to mówią niektórzy politycy i dziennikarze – porażające. Faktem jest też, że zapowiedzi Dziennik.pl, a to co internauci zobaczyli po pół roku zwodzenia, mogły co niektórych zawieść. Co jednak ciekawe, to nie strony nowego serwisu, a sprawa plagiatu stała się zarzewiem konfliktu, który swój finał znajdzie zapewne w sądzie.

Blogosfera powoli zapominała już bowiem o Dziennik.pl i jego fatalnym starcie, by pasjonować się konfliktem, jaki na kanwie tej sprawy wybuchł między wspomnianym wyżej Krzysztofem Urbanowiczem a Marcinem Szumichorą – dyrektorem zarządzającym i redaktorem naczelnym serwisu Wirtualne Media. Bloger zarzucił serwisowi Wirtualne Media, że złamał prawo autorskie, wykorzystując informację Urbanowicza, zrzut ekranu i nie podając przy tym źródła. Urbanowicz stwierdził również, że jest to częsta praktyka stosowana przez Wirtualne Media, które według jego słów, miały już nawet przegrać proces z miesięcznikiem „Press”.

W odpowiedzi Szumichora nazwał Urbanowicza kłamcą, twierdząc, że nie korzystał z materiałów na blogu Urbanowicza i nie przegrał procesu z żadnym z miesięczników. W tym ostatnim wypadku Szumichora być może kłamie, bo Andrzej Skworz w rozmowie ze mną – podobnie jak w rozmowie z Urbanowiczem – potwierdził, że Press wygrał proces z serwisem Wirtualne Media.

Sprawa jest dość ciekawa, bo jeśli chodzi o meritum to... obaj panowie trochę sobie prawo nagięli.

Otóż wspomniany zrzut ekranu łatwo znaleźć: wystarczy wrzucić do Google hasło: „spiegel.gif”. Zarówno u Urbanowicza, jak i w Wirtualnych Mediach ukazała się nieco okrojona wersja strony („Der Spiegel”) i w obydwu przypadkach brak było…źródła, co jest niezgodne z przepisami ustawy Prawo Autorskie. Nie pytam o zgodę na przedruk, bo to kolejna sprawa, której zapewne obydwaj autorzy nie dopilnowali.

Wiem, że niekiedy w Wiadomości24.pl jesteśmy „do przesady dokładni” (by nie powiedzieć dosadniej, bo Magda będzie zła) w sprawie prawa autorskiego, ale przykład konfliktu o plagiat Dziennik.pl jest dowodem, że tak trzeba. Prawo autorskie jest niedopasowane do współczesnych czasów, co mówią wszyscy, może z wyjątkiem koncernów muzycznych i producentów oprogramowania, ale to nie znaczy, że można je łamać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 02.12.2006 18:19

Owszem Stanisławie, ktoś kto zna język angielski może sobie wejść na stronę CNN.com. Ale tak jest mu wygodniej, ma wszystko pod reką.
Ponadto kontrargument z Szekspirem wydaje sie chybiony, bo kto zna jezyk nie potrzebuje tlumaczen, wiec oglada CNN tak jakby czytal tłumaczenie Sheakespea na polski :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Osobiście niedawno zrezygnowałem definitywnie z przeglądania Onetu, Gazety i jeszcze paru innych serwisów "informacyjnych" na rzecz... Wiadomosci24 (z ciekawości) i właśnie Dziennik.pl (w poszukiwaniu Informacji).

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Archaiczny wygląd dziennik.pl stał się dla jednych przedmiotem nieudolnie skrywanych drwin, a dla innych zarzutów, że popełniony został plagiat. Taki właśnie stwierdził Krzysztof Urbanowicz, na swoim blogu Media Cafe. Urbanowicz umieścił tzw. zrzut ekranu internetowej strony niemieckiego tygodnika „Der Spiegel” – łudząco podobnej do layoutu Dziennik.pl.
Faktem jest, że podobieństwo jest – jak to mówią niektórzy politycy i dziennikarze – porażające."
--- TOTALNA BZDURA, a szczególnie za layout "łudząco podobny" i "archaiczny wygląd". Jeśli ktoś wszystkie cytowane tu przymiotniki bierze mino wszystko za dobrą monetę, to... dziwię się. Nie wiem, w jakim celu niektóre media to głoszą (nie mówię tego do w24)...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotrze, pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić co do sprawy CNN. Po prostu umieszczanie filmików na polskich stronach w języku angielskim mija się z celem. Można to oczywiście zrobić jednorazowo, ale nie jako zasadę. Ktoś kto zna język angielski może sobie wejść na stronę CNN.com i już. Nie musi sięgać do Dziennik.pl. Argument z Szekspirem chybiony, bo gdyby był tylko w oryginale, to zapewne większość ludzi by go nie znała :-)

Michał, masz absolutną rację. Późna noc i zmęczenie oraz absurdalna dla mnie praktyka, że tekstów redaktorów właściwie się nie czyta, a przecież każdy robi - z różnych powodów zresztą - jakieś błędy. Wielkie dzięki i plus za ich znalezienie, a dyżurnemu czyli Adamowi - minus za to, że nie przeczytał :-)
Oczywiście poprawiłem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stanisławie, nazwa gazety, o portalu której traktuje Twój tekst brzmi: "Dziennik. Polska-Europa-Świat". A skoro już się czepiam... Słowo "meritum" (w odróżnieniu na przykład od "kontinuum") piszemy przez jedno "u".
Warto chyba także zrezygnować z jednego z orzeczeń w zdaniu: "Faktem jest, że podobieństwo jest – jak to mówią niektórzy politycy i dziennikarze – jest porażające." I ostatnia uwaga redakcyjna: pisząc o dwóch mężczyznach używamy formy "obaj panowie". Nigdy: "obydwoje Panowie". Być może jestem "do przesady dokładny" (by nie powiedzieć dosadniej..) Ale to chyba nie największa z wad. Przynajmniej w w24.
Co do meritum, zgoda. Obowiązująca ustawa (wedle projektu napisanego przed laty przez prof.Błeszyńskiego) nie bardzo nadaje się do naszych czasów. Dlatego mam nadzieję, że takie głosy, jak Twój przyspieszą pożądaną nowelizację.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.12.2006 10:27

"Strony Dziennik.pl nie są ani nowatorskie, ani sam serwis wyróżnia się w jakiś szczególny sposób" no nie to co W24; dosc ze design nowatorski to i tresci przednie.
"baza krótkich filmów z CNN, której nie ma nikt w polskim Internecie, ale co z tego, jeśli materiały są w języku angielskim" ojoj, ludzie w pewnym stopniu wyksztalceni wnaja ten jezyk wiec moga korzystac z tych filmow. Jesli ktos nie zna to jego problem, a nie powod do krytykowania tego. Stad blisko do stwierdzenia: "Sheakespeare tez cos moze wartosciowego napisal, ale co z tego, skoro po angielsku" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.