Facebook Google+ Twitter

Maleją szanse na igrzyska w Pekinie. Polska - Hiszpania 2:3

Bardzo osłabiona reprezentacja Polski ,w siatkówce mężczyzn, przegrała w pierwszym meczu turnieju kwalifikacyjnego do tegorocznych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie, z drużyną Hiszpanii 2:3.

Pierwsza partia rozpoczęła się od złego przyjęcia zagrywki przez Dawida Murka, skutecznym atakiem ze środka popisał się Jose Luis Molto. Szybko jednak nasi zawodnicy złapali prawidłowy rytm gry i na pierwszą przerwę techniczną zeszli prowadząc 8:7. Zaraz po tym czasie dobrym serwisem zaskoczył rywali Murek, a punkt z przechodzącej piłki zdobył Wojciech Grzyb. Następnie dwa razy Daniel Pliński zablokował Hiszpanów i prowadziliśmy 12:9. Można było zauważyć doskonałą współpracę Pawła Zagumnego z Grzybem i Plińskim. Właśnie świetna gra środkowych i dobry wyblok spowodował, że prowadziliśmy już nawet 21:16. Ostatecznie wygrywamy tego seta "do 19", po kiwce "Gumy".

Drugi set rozpoczął skutecznym atakiem z przechodzącej piłki. Na parkiecie pojawił się powracający po kilkuletniej nieobecności w kadrze, Krzysztof Gierczyński. Toczy się bardzo wyrównana gra, lecz po pierwszej przerwie technicznej Hiszpanie odskakują nam na trzy punkty przede wszystkim dzięki Guilermo Falasce. Przegrywamy 13:16 lecz po 2. przerwie technicznej zdobywamy pięć punktów z rzędu i niwelujemy przewagę mistrzów Europy. Nasi przeciwnicy jednak znów osiągają czteropunktową przewagę i jest 17:21. Mimo tego Hiszpanie dyskutują z sędzią, za co Israel Rodriguez otrzymuje żółtą kartkę, a Polska reprezentacja punkt. Nie potrafiliśmy jednak tego wykorzystać i dogonić rywali, i przegrywamy drugą partię 22:25.

Na początku kolejnej odsłony zawodnicy z Hiszpanii prowadzą 6:2, po dobrej zagrywce Guilermo Falasci i błędach w ataku naszych zawodników. Na pierwszej przerwie technicznej przegrywamy różnicą pięciu "oczek". Raul Lozano wprowadza na boisko Marcina Możdżonka w miejsce Wojtka Grzyba. Odrabiamy stratę dzięki dobrej zagrywce "Gierka" i "Pliny", a nasz zespół w ataku ciągnie Dawid Murek. Na 2. przerwie technicznej prowadzą jednak nasi rywale, ale tylko jednym punktem. Po przerwie Gruszkę zmienia Bartek Kurek i dobrze wprowadza się do gry. Po błędzie w ataku Rodrigueza prowadzimy 21:20. Mimo, że Murek dokonywał "cudów" na lewym ataku, tego seta gramy na przewagi. Hiszpanie mieli trzy piłki setowe, ale to my wygrywamy tą odsłonę 28:26.

Czwartego seta zaczynamy z Kurkiem i Możdżonkiem w pierwszej "szóstce". Dzięki dobrej grze w obronie i w kontrataku prowadzimy na pierwszej przerwie technicznej 8:5. Następnie prowadzimy 16:13. Świetne zawody rozgrywa Pliński i Murek, a grą doskonale kieruje "Guma". Hiszpanie nie potrafią przeciwstawić się naszemu zespołowi. W końcu jednak sie przełamują i doprowadzają do stanu po 18. Potem nasi zawodnicy nie kończą ataków i mistrzowie Europy prowadzą niestety 21:19, i po asie serwisowym rezerwowego Rodrigueza 24:20. Bronimy tylko jedna piłkę setową i przegrywamy do 21.

Tie-break od początku układał się po naszej myśli, a po asie serwisowym "Gierka" prowadzimy 4:2. Hiszpanie wyrównują, ale nasi siatkarze dzięki dwóm blokom prowadzą 8:5. Po zmianie stron nasi przeciwnicy kolejny raz w tym spotkaniu odrabiają straty i doprowadzają do stanu po osiem. Wycieńczonego Dawida Murka zmienia Marcin Wika. Po dwóch blokach na "Gierku" Mistrzowie Starego Kontynentu prowadzą 12:9. Raul Lozano prosi o czas. Po przerwie nasi zawodnicy zdobywają dwa punkty z rzędu i wlewają nadzieję w serca nielicznej grupki kibiców, która udała się do Turcji. Potem Israel Rodriguez zaskakuje nierozgrzanego Wikę zagrywką i jest już 11:14. Mecz przegrywamy po ataku Kurka w aut.

Wydawało się, że mamy zwycięstwo w garści. Nasi zawodnicy poczuli się zbyt pewnie i za bardzo się rozluźnili. Najlepszym zawodnikiem meczu z pewnością był Guilermo Falasca. W naszym zespole wyróżnić można Dawida Murka i Krzyśka Ignaczaka, który kilkakrotnie popisywał się fenomenalnymi obronami. Tak więc potyczka z Włochami jest "meczem o wszystko". Jeżeli przegramy nie będziemy mieli już szans na wyjście z grupy, a tym samym na awans do igrzysk z tego turnieju.


Polska - Hiszpania 2:3
(25:19, 22:25, 28:26, 21:25, 11:15)

Składy:
Polska: Paweł Zagumny, Wojciech Grzyb, Daniel Pliński, Dawid Murek, Krzysztof Gierczyński, Piotr Gruszka, Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Marcin Wika, Bartosz Kurek i Marcin Możdżonek
Hiszpania: Miguel Angel Falasca, Jose Luis Molto, Garcia Torres, Israel Rodriguez, Manuel Sevillano, Guilermo Falasca, Alexis Valido (libero) oraz Fransisco Rodriguez

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Szkoda. Wicemistrzostwo świata odbija nam się czkawką :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.