Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Wystawy > Małgorzata Czaja i Jerzy Fober w galeriach Ostrowca Świętokrzyskiego

Pozycja materiału w rankingach:

25854 miejsce

Dział: Wystawy

Ocena: 26pkt

Oceń:

Małgorzata Czaja i Jerzy Fober w galeriach Ostrowca Świętokrzyskiego


Małgorzata Czaja, malarka-debiutantka i Jerzy Fober, rzeźbiarz-mistrz zaprezentowali swoje prace w piątkowy wieczór, 18 listopada, w dwóch galeriach Ostrowca Świętokrzyskiego.

Małgorzata Czaja podczas wernisażu. / Fot. Krzysztof KrzakMałgorzata Czaja, której wystawę w galerii "Uwaga, schody!" w Miejskim Centrum Kultury przygotowała Ewa Storzysz, urodziła się i wychowała w Ostrowcu Świętokrzyskim. Od bardzo wczesnych lat życia uczęszczała na zajęcia plastyczne a to w Państwowym Ognisku Plastycznym, a to w Pracowni Plastycznej dla Wszystkich, czy wreszcie w Suterenie Zbigniewa Sawaryna, który prezentował dokonania swojej byłej uczennicy podczas wernisażu. Jest to pierwsza indywidualna wystawa tej młodej i w sposób widoczny utalentowanej artystki (wcześniej wystawiała je na ekspozycji zorganizowanej przez Stowarzyszenie Nie z Tej Bajki w Klubie Technika).

Dzisiaj Małgorzata Czaja jest studentką malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Na jej wystawie zatytułowanej "Natura nie całkiem martwa" oprócz obrazów olejnych znajdują się także rysunki. I choć większość prac nosi znamiona wprawek twórczych młodej adeptki, to na wielu z nich widać wyraźnie, w jakim kierunku Małgorzata Czaja chce pójść. Z jej prac emanują ostre, ciepłe barwy. Artystka bawi się kolorami, przy okazji trochę eksperymentując. Podobnie jest z kompozycją Fragment wystawy Małgorzaty Czai. / Fot. Krzysztof Krzakprac malarki. Jej obrazy i rysunki w większości przedstawiają co prawda tak zwaną martwą naturę, ale myliłby się ktoś, kto doszukiwałby się w pracach Czai statyki. Jeśli widzimy na obrazie buty, to wydaje się, że oto właśnie przed chwilą ich właściciel miał je na nogach i w pośpiechu przemierzał drogę do domu. Naczynia na obrazach pani Małgorzaty są skłębione, niedbale rzucone do zlewozmywaka (?), oczekują na kogoś, kto rychło się nimi zajmie. Podobnie dynamiczne są dwa akty stworzone przez dobrze zapowiadającą się malarkę.
Profesor Jerzy Fober w ostrowieckim BWA. / Fot. Krzysztof Krzak Praca Jerzego Fobera "Szymon Słupnik". / Fot. Krzysztof Krzak
Krzysztof Krzak OFFline profil autora

Autor: Krzysztof Krzak

Napisz do autora

Artykuły (395) Galerie (126) Średnia ocen (3.97)

Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska

O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Krzysztof Krzak 21.11.2011 09:29

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

Szkoda tylko, Panie Lesławie, że nie wszyscy chcą to widzieć. Ale dziękuję za miłe słowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 20.11.2011 16:25

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

Jest Pan prawdziwym ambasadorem Ostrowca.Gratuluję miłości do swojego miasta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.