Facebook Google+ Twitter

Małgorzata Czaja i Jerzy Fober w galeriach Ostrowca Świętokrzyskiego

Małgorzata Czaja, malarka-debiutantka i Jerzy Fober, rzeźbiarz-mistrz zaprezentowali swoje prace w piątkowy wieczór, 18 listopada, w dwóch galeriach Ostrowca Świętokrzyskiego.

Małgorzata Czaja podczas wernisażu. / Fot. Krzysztof KrzakMałgorzata Czaja, której wystawę w galerii "Uwaga, schody!" w Miejskim Centrum Kultury przygotowała Ewa Storzysz, urodziła się i wychowała w Ostrowcu Świętokrzyskim. Od bardzo wczesnych lat życia uczęszczała na zajęcia plastyczne a to w Państwowym Ognisku Plastycznym, a to w Pracowni Plastycznej dla Wszystkich, czy wreszcie w Suterenie Zbigniewa Sawaryna, który prezentował dokonania swojej byłej uczennicy podczas wernisażu. Jest to pierwsza indywidualna wystawa tej młodej i w sposób widoczny utalentowanej artystki (wcześniej wystawiała je na ekspozycji zorganizowanej przez Stowarzyszenie Nie z Tej Bajki w Klubie Technika).

Dzisiaj Małgorzata Czaja jest studentką malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Na jej wystawie zatytułowanej "Natura nie całkiem martwa" oprócz obrazów olejnych znajdują się także rysunki. I choć większość prac nosi znamiona wprawek twórczych młodej adeptki, to na wielu z nich widać wyraźnie, w jakim kierunku Małgorzata Czaja chce pójść. Z jej prac emanują ostre, ciepłe barwy. Artystka bawi się kolorami, przy okazji trochę eksperymentując. Podobnie jest z kompozycją Fragment wystawy Małgorzaty Czai. / Fot. Krzysztof Krzakprac malarki. Jej obrazy i rysunki w większości przedstawiają co prawda tak zwaną martwą naturę, ale myliłby się ktoś, kto doszukiwałby się w pracach Czai statyki. Jeśli widzimy na obrazie buty, to wydaje się, że oto właśnie przed chwilą ich właściciel miał je na nogach i w pośpiechu przemierzał drogę do domu. Naczynia na obrazach pani Małgorzaty są skłębione, niedbale rzucone do zlewozmywaka (?), oczekują na kogoś, kto rychło się nimi zajmie. Podobnie dynamiczne są dwa akty stworzone przez dobrze zapowiadającą się malarkę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Szkoda tylko, Panie Lesławie, że nie wszyscy chcą to widzieć. Ale dziękuję za miłe słowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest Pan prawdziwym ambasadorem Ostrowca.Gratuluję miłości do swojego miasta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.