Facebook Google+ Twitter

Małgorzata Kożuchowska. Co jest dla niej najważniejsze w życiu?

Małgorzata Kożuchowska podkreśla, że nie jest rozkapryszoną gwiazdą, a z wierności sobie czerpie siłę. Od września aktorkę znów zobaczymy w roli Natalii Boskiej w kolejnej edycji serialu "Rodzinka.pl".

Małgorzata Kożuchowskahttp://www.gloswielkopolski.pl/artykul/488744,malgorzata-kozuchowska-oddzielam-prywatnosc-od-zawodu,id,t.html / Fot. Fot. Tomasz Bolt / POLSKAPRESSEMałgorzata Kożuchowska, aktorka Teatru Narodowego, znana z takich filmów jak "Komornik", "Killer" czy seriali "M jak miłość" czy "Rodzinka.pl". Laureatka Złotej Kaczki w kategorii najlepsza polska aktorka (2003) oraz Telekamery w 2004 i 2005. Wciąż zachwyca, ma wielu fanów, którzy cenią ją za
profesjonalizm, a także za umiejętność odnalezienia się w różnych rolach.

Tak jak każdy ma obawy

W najnowszym numerze "Gali" (nr 17/2012) Małgorzata Kożuchowska opowiada o sprawach związanych z aktorstwem, występowaniem na scenie, a także o życiu prywatnym. Kożuchowska wyznaje, że obawa jest nieodłącznie związana z jej zawodem. "Kiedy teraz się nad tym zastanawiam, to widzę, że towarzyszy każdej mojej zawodowej decyzji. Nikt mi bowiem nie zagwarantuje, że z projektu wyjdzie coś dobrego. I nigdy nie mam pewności, że wybrałam dobrze" - podkreśla. Chyba jak każda artystka boi się o to, czy rola, na którą właśnie się zgodziła, jest dla niej. Sam przyznaje, że jej zawód nie gwarantuje stałości, że nie da się przewidzieć, co będzie za dziesięć czy dwadzieścia lat. Kożuchowska nie wyznaje też zasady carpe diem, według której niczym jak lekkoduch powinna cieszyć się chwilą i nie myśleć o przyszłości.

Nie zawsze będzie Hanką

Wielu Polaków, którzy szczególnie przywiązali się do Kożuchowskiej jako odtwórczyni roli Hanki w "M jak miłość", zaakceptowało już aktorkę, która gra matkę trójki dzieci i żonę w serialu "Rodzinka.pl". W "Gali" wyznaje, że dojrzewanie do odejścia z serialu trwało aż dwa lata. Widzowie przysyłali jej listy świadczące o tym, że postać Hanki jest traktowana jak człowiek rodziny, że dla wielu jest wzorem. "Chciałam, żeby odeszła szlachetnie. Stało się tak, jak się stało. Kartony przeważyły wszystko" - zaznacza. Dalej mówi: "Hanka zdecydowanie wpłynęła na moje życie zawodowe. Nie wiedziałam, jak długo będę musiała czekać, aż ta postać się ode mnie odklei".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jacek Malicki
  • Jacek Malicki
  • 25.08.2012 11:36

Brawo Przemek. Ciekawa recenzja oddająca rzeczywisty obraz znanej z telewizji aktorki. Osobiste sympatie w kapitalny sposób wpłynęły na treść artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.