Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11670 miejsce

Małgorzata Musierowicz: - Nudzi mnie powielanie rzeczywistości

"Książki z twarzami" - tak je nazywałam i tak bardzo zazdrościłam ich mojej siostrze. Dziś kilkakrotnie przeczytane mam je na półce, a z ich autorką Małgorzatą Musierowicz rozmawiam o popularności, przyszłości "Jeżycjady" i rodzinie Borejków.

Małgorzata Musierowicz / Fot. Z archiwum autorkiMałgorzata Musierowicz jest pisarką i ilustratorką książek dla dzieci i młodzieży. Jej pierwsza książka, "Małomówny i rodzina" ukazała się w 1975 r. Dwa lata później powieścią pt."Szósta klepka" rozpoczęła cykl powieści pt. "Jeżycjada". Do dziś ukazało się już 18 części serii, a jedna z nich- "Kwiat kalafiora" została wpisana przez sekcję IBBY przy UNESCO na Listę Honorową im. Andersena. Oprócz "Jeżycjady" Małgorzata Musierowicz jest autorką książek dla dzieci takich jak "Ble ble", czy "Hikopter". Za całokształt twórczości w 2008 r. została nagrodzona Medalem Polskiej Sekcji IBBY.

"Jeżycjada" ma już 32 lata! Dwa miesiące temu pojawił się 18 tom serii pt. "Sprężyna". Pisząc "Szóstą klepkę" przeczuwała Pani, że nie będzie to Pani ostatnia książka?
– Nie, nie miałam pojęcia! W ogóle nie byłam pewna, czy ktokolwiek "Szóstą klepkę" wyda i przeczyta... Chyba w ogóle mam zwyczaj trochę siebie nie doceniać. Ale to lepiej, niż przeceniać... Kiedy człowiek siebie nie docenia, zawsze jest mile zdziwiony sukcesem. Ma z niego naprawdę wiele szczerej radości.

Przez wszystkie części przewinęły się dziesiątki bohaterów. Nie gubi się Pani?
– Może troszeczkę... Mam, co prawda, swoją ściągę i bardzo się pilnuję, ale jednak "sypki" się zdarzają.

Pani niedawno powstała strona internetowa bije rekordy popularności. Spodziewała się Pani takiego odzewu fanów?
– Znów: nie! Odwiedza mnie na stronie jakieś 800 osób dziennie. Skrzynka mailowa pęka w szwach: 1600 listów czeka na odpowiedź. Nie nadążam, ale staram się ile sił, bo po prostu jestem pełna wdzięczności za tyle sympatii i zainteresowania.

Mówi Pani o sobie, że że jest pisarką dziecięco- młodzieżową. A jednak "Jeżycjadę" czytają całe pokolenia. Jak Pani myśli, dlaczego dorośli też lubią Pani książki?
– Wszyscy lubią się pośmiać, zaczerpnąć z książki otuchy, nabrać optymizmu. Ale ja piszę moje powieści z myślą o nastolatkach: one być może, najbardziej potrzebują pokrzepienia. W każdym, zresztą pokoleniu. Bardzo trudny to okres w życiu: wczesna młodość.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Margot
  • Margot
  • 12.04.2012 14:17

A tam, nie znasz się:) Ksiązki p. Musierowicz są rewelacjne - w zprzyjemnością do nich wracam, mimo 30. na karku :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Laura
  • Laura
  • 17.06.2011 13:57

Ja bardzo lubię książki M.M. do tej pory i chętnie przeczytam 19.tom Jeżycjady.Te książki są pomysłowe

Komentarz został ukrytyrozwiń
ja
  • ja
  • 07.02.2011 18:06

yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy....

Komentarz został ukrytyrozwiń
ta co umie robic
  • ta co umie robic
  • 23.11.2010 16:05

extra:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

dziewiąty plus, za kawał solidnego materiału.
dobry pomysł, świetny rozmówca,
NIETUZINKOWE pytania ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Porządny materiał :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie przepadam za dziełami Musierowiczowej, ale wywiad bardzo, bardzo...+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy wywiad (+) Czekałam książki Musierowicz aż do "Tygrysa i Róży" teraz już się czuję na nie za dojrzała.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus. Czytałam ale tylko do Kalamburki...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus! Ona jest swietna :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.