Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15419 miejsce

Małgorzata Szapował: „Gdy więcej się dzieje, jest więcej czasu"

Małgorzata Szapował jednym znana z kabaretu „Słoiczek po cukrze“, drugim zaś z serialu „Policjantki i policjanci“. W rozmowie m.in zdradza, czego musiała nauczyć się, aby wiarygodnie odegrać rolę policjantki.

To wydarzyło się szybko. Po prostu, ze dnia na dzień, z kabaretu, prosto do telewizji. W jakich okolicznościach dostała Pani rolę w serialu „Policjantki i policjanci“?

-Od jakiegoś czasu figurowałam w bazie agencji aktorskiej. Raz po raz dostawałam zaproszenia na castingi, tak też było i tym razem. Z tym, że tym razem dostałam rolę.

Czy ma Pani świadomość, że jest najbardziej znaną sierżant sztabową w Polsce?

-Naprawdę? Tylko ja nie jestem sierżant sztabową...

Właśnie. Zdarzyło się Pani kiedyś, że ktoś zawołał w Pani kierunku – Pani sierżant, albo poprosił o poradę w sferze prawa?

-Zdarza się, zawsze jednak mówię, że ja ją tylko gram.

Co było najtrudniejsze w przygotowaniu się do roli policjantki?

-Musiałam nauczyć się obchodzić z bronią, chyba to. Na początku było mi tez niewygodnie w butach, może dlatego, że były ciut za duże.

Dzięki serialowi nauczyła się Pani strzelać z broni. Jak wspomina Pani pierewszą lekcję na strzelnicy?

-Serial to nie było moje pierwsze zetknięcie z bronią, już mi się zdarzały jakieś przygody na strzelnicy, ale wcześniej to była zabawa, teraz musiałam się skupić na tym, żeby wyglądało to wiarygodnie. Nie mieliśmy jakiegoś szczególnego przygotowania, a szkoda.
Artystka kabaretowa i aktorka, Małgorzata Szapował. Na zdjęciu z Magdaleną Mikołajczyk, z którą występuje w Kabarecie
Proszę powiedzieć, czego w ramach przygotowania do roli policjantki musiała się Pani jeszcze nauczyć?

-Po prostu mówić i zachowywać się jak policjantka.

Co sierżant sztabową, Monikę Kownacką czeka w najbliższym czasie?

-Proszę śledzić serial, nie będę zdradzać szczegółów, bo nie będzie po co oglądać.

Czuje się Pani rozpoznawalna na chwilę obecną?

-Niezbyt mocno, ale tak, zdarza się.

Zdarza się Pani czasem, że jest zaczepiana przez fanów na ulicy?

-Tak, są takie sytuacje.

Oprócz serialu, ma Pani także kabaret – Słoiczek po Cukrze. Czy nie jest czasem trudno pogodzić wszystkie obowiązki zawodowe?

-Paradoksalnie, im więcej się dzieje, tym więcej ma się czasu na wszystko. Ja uwielbiam występować na scenie, serial to w zasadzie epizod, choć, muszę przyznać, ten epizod już trochę trwa i coraz bardziej mi się podoba.

Czy Pani rola w serialu TV4 ma jakiś wpływ na dalsze losy kabaretu? Dostaje Pani więcej propozycji zawodowych?

-Nieszczególnie.

Jakie plany na wakacje? Będzie jeździła Pani z kabaretem?

-Jestem teraz skupiona na serialu. Kręcimy kolejną serię, więc w wakacje pracuję.

A może uda się odpocząć?

-Może :)

Jak wyglądają Pani plany zawodowe na jesień? Może jakaś nowa produkcja?

-Do jesieni jeszcze daleko, najpierw muszę jakoś ogarnąć lato!

I na koniec…Pani motto życiowe.

-„Może nie mam racji, ale na pewno wiem lepiej“ :)

(Rozmawiała Mariola Morcinková)










Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"(...)mówić i zachowywać się jak policjantka." To znaczy jak? szkoda, że zabrakło doprecyzowania... Chętnie bym przeczytała.:)
Niestety, serialu nie oglądam, nawet nie wiedziałam, że taki jest:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.