Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Maltretowanie zwierząt – temat tabu?

Pozycja materiału w rankingach:

22336 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 60pkt

Oceń:

Maltretowanie zwierząt – temat tabu?


Okazuje się, że walka o prawa zwierząt to dla wielu ludzi sprawa błaha. Robienie czegokolwiek w tym kierunku to przesada. Tymczasem ignorowanie tego problemu przypomina skupianie się jedynie na czubku własnego nosa. Dlaczego?

Umieszczony materiał, w którym informowałam o zakatowanym psie, okraszony drastycznym zdjęciem, wzbudził pewne kontrowersje. Przyznajmy szczerze, przyczynił się do tego jeden z redaktorów, który po interwencji redakcji, postanowił zasięgnąć opinii użytkowników serwisu. Pod tekstem część z nich wyraźnie opowiedziała się przeciw tak drastycznym przekazom. Rozumiem, jeżeli jest to zbyt wiele na ich wrażliwość, szanuję takich ludzi. Niestety, pojawiło się też grono osób, które uważają, że nie ma sensu ani pisanie o takich sprawach, ani marsze zorganizowane w celu nagłośnienia problemu. Powinno się przejść obok tego obojętnie. Czy na pewno?

- Oczywiście, publikowanie takich zdjęć nie ma sensu. Pisanie o tym też nie ma sensu. Robienie marszów też nie ma sensu. A co ma? Siedzenie w domu na i udawanie, że wszystko jest w porządku. – komentuje podejście do tego problemu rzecznik Koalicji dla Zwierząt, Wojciech Lindenberg. Dla osób, które maltretując zwierzęta, dają upust swoim emocjom, umieszczenie takiego zdjęcia jest czymś... pozytywnym. Oto ich dzieło ujrzało światło dzienne, napisali o tym w internecie, jest dobrze. Może wystarczyło napisać: „Pod Skierniewicami znaleziono psa w opłakanym stanie. Zakatowane zwierzę przez dwa tygodnie leżało przy polnej ścieżce. Aby nagłośnić problem, w niedzielę odbędzie się marsz milczenia”. Wedle mojego uznania, byłoby to bagatelizowanie sprawy. Suchą relację okrasiłam zdjęciem, które mówi wyraźniej, co się stało, niż opis ran i krzywd, jakich doznało to zwierzę.

Z drugiej strony, czy jest sens o tym pisać? Czy jest sens robienia protestów? Czy walka o prawa naszych czworonożnych przyjaciół (które notabene są bardziej wrażliwe od wielu ludzi) jest sensowna? Co osiągnie się podaniem danych o tej tragedii do publicznej wiadomości? Czy dziennikarz to tylko reporter? A może dziennikarz obywatelski powinien właśnie odnaleźć w sobie żyłkę dziennikarza interwencyjnego? Czy to już prowokatorstwo? Są to pytania retoryczne. Jakiś czas temu pisałam artykuł o maltretowaniu psów, który nie spotkał się z tak dużym odzewem, jak umieszczenie zdjęcia, niszczącego idealny świat bez przemocy, widziany oczami ignorantów. Po pewnym czasie w mediach pojawiła się także informacja o planowanych zmianach w ustawie o ochronie zwierząt. Oba tematy są nadal aktualne. Starania o te zmiany wciąż trwają.
Małgorzata Mrozek ONline profil autora

Autor: Małgorzata Mrozek

Napisz do autora

Artykuły (90) Galerie (31) Średnia ocen (4.79)

Wiek: 25 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska

O mnie: Wydawca i dziennikarz serwisu www.poznan.naszemiasto.pl

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 22

Sortuj komentarze:

Urszula Agata Marczewska 13.03.2009 17:23

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 53

KIedys w Krakowie byly rozwieszone plakaty kogos komu zginela kotka. Bardzo starannie wykonane. Ktos dopisal na tym czarnym flamastrem: "NAKARM DZIECKO".
Zdenerwowalam sie. Nie wierze ze ktos, kogo nie porusza los zwierzat, bedzie poruszony losem ludzi.

Nie lubie ogladac drastycznych zdjec, niewazne czy zwierzat czy ludzi. Nie moge ogladac tez np. zdjec ukazujacych obozy koncentracyjne. Z tego powodu lubie miec wybor: obejrzec zdjecie, czy tylko przeczytac.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 13.03.2009 17:57

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 59

"Nie wierze ze ktos, kogo nie porusza los zwierząt, będzie poruszony losem ludzi. " Zgadzam się z Urszulą.

Widziałam artykuł, o którym mowa a zdjęciu się po prostu nie przyglądałam i tyle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 13.03.2009 19:28

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 68

kolejny + i znowu nie za temat ale za wytrwałość w tym co się robi


Ponawiam propozycję dla redakcji o umożliwienie wstawiania międzystrony z potwierdzeniem chęci obejrzenia materiałów drastycznych wtedy każdy dostanie to co chce a i wolność dziennikarska nie ucierpi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 13.03.2009 19:32

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 61

Ps: nie walczę o prawa zwierząt sam bardzo lubię futerkowe i nie tylko choć sam nie mam właśnie dlatego że lubię a mam zbyt mało czasu by się prawidłowo opiekować. Zdarzyło mi się też parę razy wyjaśnić komuś (raz ręcznie a pies mnie poparł :) ) że okładanie psa kijem czy smyczą jest chore.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski 15.03.2009 10:01

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 69

"wrotniakkamil - krew cie zalewa? - w takiej chwili trzeba komus przyłozyć albo kopnąc...psa."
Jadwigo, sugerujesz, że jak się zdenerwujesz, to kopiesz psa? Czy źle to odebrałem? Ojoj:/

Całą akcję popieram, jest ona warta uwagi. Pytanie tylko, czy to coś pomoże? Ja wierzę, że tak;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Kusak 15.03.2009 15:05

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 65

O prawa zwierząt, jak najbardziej powinniśmy walczyć. Zwierzęta niestety same bronić się nie będą.
Najgorsze w tym wszystkim jest chore prawo w Polsce. Osobie, która katuje własne zwierzę wcale nie jest tak łatwo je odebrać, to jest jakieś chore.

Ostatnio głośna była historia Bolka - konia, którego właściciel trzymał zamkniętego w komórce, uwiązanego ciężkim łańcuchem, który mu wrastał w szyję, oczywiście właściciel go nawet nie raczył karmić. Niestety, aby pomóc zwierzęciu Tara musiała go wykupić, innej możliwości nie było. Gdyby do sądu trafiła sprawa, o to, aby pozbawić go praw do zwierzęcia, ciągnęłaby się tak długo, że koń by nie dożył jej końca. Czy to jest prawo? Nigdy tego nie zrozumiem.

Łukaszu, jeśli taka akcja zmieni cokolwiek, uratuje życie chociaż jednego zwierzaka - to znaczy, że było warto.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Kusak 15.03.2009 15:05

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 62

Gosiu, temat jest naprawdę bardzo, bardzo ważny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 15.03.2009 15:19

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 67

2 miesiące więzienia za zatłuczenie psa cegłą.... http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090207/DEBICA/337991264 nie wiele ale może coś się zmienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 15.03.2009 15:20

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 68

* niewiele

Komentarz został ukrytyrozwiń

Judyta Rykowska 15.03.2009 15:34

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 66

Gosiu, popieram Cię w zupełności... (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.