Facebook Google+ Twitter

Maluch, Trabant, Wołga, Warszawa

W minioną sobotę, w Krakowie, spotkali się miłośnicy starych samochodów wyprodukowanych w tzw. krajach "demokracji ludowej". Samochody należą do prywatnej kolekcji.

1 z 40 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Pięciodrzwiowy hatchback Zastava 101, kiedyś produkowana w zakładach w Jugosławii. Fot. Łukasz Mic
Pięciodrzwiowy hatchback Zastava 101, kiedyś produkowana w zakładach w Jugosławii. Fot. Łukasz Mic

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził, ale OK.:) Widzowie Tomku byli, tylko ja nie lubię przypadkowych osób w kadrze, na początku było trochę ludzi. Relacja następna zapewne będzie skróci się ją do 5 zdjęć :P Może i te foty to nie jest szczyt moich możliwości...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A, i jeszcze jedno: do zdjęć we wnętrzu, i w tak trudnych warunkach, potrzebna jest już dobra zewnętrzna lampa. Ta wbudowana w aparacie nie wystarcza, co widać na zdjęciach. I nie piszę tego ze złości: mam nadzieję, że będziesz robił coraz lepsze zdjęcia. Jestem fanem motoryzacji i czekam na następna twoją relację:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam takie same uczucia jak Rafał: tu nie ma klimatu. Fakt, trudne warunki do zdjęć, ale czasem lepiej umieścić mniej zdjęć a tych najlepszych. No i niektóre nieostre. Ale sama impreza ciekawa. Tylko mam wrażenie, jakby prawie wogóle nie było widzów...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ech, wspomnień gruchotów czar...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powiem Ci Rafale, że naprawdę przestrzeni nie było zbyt wiele, chwilami trzeba było się przeciskać pomiędzy ścianami, a czasem wręcz na kolanach. Odnośnie Chevroleta i kilku innych pojazdów miałem dylemat czy je dorzucać do tej galerii, czy stworzyć odrębną, wyszło, jak wyszło - uwagę jak najbardziej doceniam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

powiem szczerze, że mam ambiwalentne odczucia. Z jednej strony oglądałem z ciekawością - wszystkie te samochody pamiętam z ulic miasta. Z drugiej strony zdjęcia są zrobione, jakby na aukcję na Allegro. Nie ma w tym ducha :( Rozumiem ograniczenia: pomieszczenie zamknięte, światło, ale może warto w takim wypadku skupić się było na detalach takich, jak pokazany emblemat Wołgi? No i Chevrolet przeczy zajawce - z demoludami ma mało wspólnego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.