Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10101 miejsce

Mały fiat – wielka legenda

Maluch to niewątpliwie samochód z duszą. Dla wielu był pierwszym samochodem w życiu. Za jego kierownicą kilka pokoleń kierowców pokonywało pierwsze kilometry. Był obiektem żartów i westchnień, a dziś powoli staje się legendą.

 / Fot. Kamil WszołekTen mały pojazd, o którym bardziej złośliwi mówili, że jego kontrolowana strefa zgniotu kończy się, tak jak w Mercedesie - na silniku, spełniał w Polsce wiele funkcji, począwszy od samochodu rodzinnego aż do małej bagażówki. Był towarzyszem turystów, z którymi przemierzył miliony kilometrów Europy i świata. Stał się pomocnikiem przy budowie domu – po wymontowaniu przedniego siedzenia ochoczo woził cement, piasek, glazurę... To „on” przywiózł do domu lodówkę, pralkę i telewizor. Pokonywał zimą każde wzniesienie – dumnie wyprzedzając zachodnie samochody mozolnie ślizgające się przy wjeździe pod górkę lub odpoczywające już w przydrożnych rowach. Popularny Maluch na trwałe wpisał się w życiorysy tysięcy Polaków... i to nieprawda, że największą prędkość rozwijał podczas holowania!

Telewizor, meble, mały fiat - oto marzeń szczyt...

Maluch zawsze wzbudzał wiele emocji. Był krytykowany, wyśmiewany, ale i uwielbiany. Obiekt żartów i gorących pragnień przez ponad ćwierć wieku produkcji stał się symbolem polskiej motoryzacji. To właśnie „on” zmotoryzował Polskę. I nim dojechaliśmy szczęśliwie od systemu komunistycznego od wolnorynkowego kapitalizmu.

W grudniu 1973 roku kosztował 69 tys. zł, co wówczas stanowiło 30 średnich krajowych pensji. Polski rząd wprowadził system przedpłat na ten samochód, by ułatwić obywatelom zakup cuda polskiej motoryzacji. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. W pierwszym miesiącu po samochód zgłosiło się 1.6 mln Polaków podczas gdy założenia programu przewidywały ok. 650 tys. chętnych. Dwie polskie fabryki Fiata (Bielsko-Biała i Tychy) nie nadążały z produkcją, a gotowe egzemplarze losowano pomiędzy chętnych.

Starszy brat

Poprzednikiem poczciwego „Fiacika” była konstrukcja z 1936 roku. Był to dwuosobowy Fiat 500. Pierwsza wersja - Topolino, posiadał silnik czterocylindrowy, chłodzony cieczą, o pojemności 569 cm sześciennych i mocy 9,6 kW (13 KM). Silnik umieszczony był z przodu i napędzał koła tylne. Osiągi miał dobre, rozwijał prędkość 85 km/h i zużywał 6 litrów paliwa na 100 km. Kolejną wersja był Fiat 500 Nuova z 1957 roku. To autko zabierało już na swój pokład cztery osoby. Napędzany był silnikiem dwucylindrowym, chłodzonym powietrzem, umieszczonym z tyłu, o pojemności 479,5 cm sześciennych, mocy 12,1 kW (16,5 KM). Polepszyły się także osiągi: maksymalna prędkość to 95 km/h, a zużycie paliwa w granicach 4,5 l na 100 km. Udoskonaloną wersją Nuovy był Fiat 500 F. Pierwszy model tego typu opuścił fabrykę w 1965 roku. Od swego poprzednika różniły go drzwi zawieszone na przedniej krawędzi, powiększona przednia szyba. 500 F posiadał także wzmocniony o 0,7 kW (około 1 KM) silnik o pojemności 499,5 cm sześciennych. Ta „Pięćsetka” rozwijała maksymalną prędkość 95 km/h i zużywała 5,5 litra paliwa na 100 km. Od 2007 roku Fiat 500 został ponownie wprowadzony na rynek

Historia poczciwego Malucha

 / Fot. Kamil WszołekPremiera Malucha odbyła się w 1972 roku we Włoszech, a 6 czerwca 1973 roku ten samochód po raz pierwszy zjechał z polskiej taśmy produkcyjnej. Maluch był wyposażony w silnik o pojemności 594 ccm i mocy 23 KM. Maluch poprzez szereg lat produkcji ulegał wielokrotnym modernizacjom. Na bazie zebranych doświadczeń stopniowo wprowadzano coraz to nowsze ulepszenia. W pierwszej połowie 1977 r. nastąpiła pierwsza ważniejsza modernizacja. Zastosowano silnik o pojemności 652 ccm (24 KM). Pojawiły się cztery wersje: 650 standard, 650 special, 650 lux i 650 komfort. Dokonano kilku ważnych zmian. Od tego roku maluchy wyposażone były w siedzenia z regulowanym oparciem, bezwładnościowe pasy bezpieczeństwa, przednią szybę z zielonym pasem przy górnej krawędzi, ogrzewaną tylną szybę, stacyjkę z blokadą kierownicy, regulator prędkości wycieraczek. Wzmocniono także układ hamulcowy, prądnica została zastąpiona przez alternator, wprowadzono nowe tarcze kół, powiększono średnicę hamulców bębnowych, wprowadzono nowy wystrój tablicy rozdzielczej. Najbogatsza wersja komfort wyposażona była w boczne listwy i zderzaki z tworzywa sztucznego. W czerwcu 1983 wprowadzono nowy silnik, w którym zastosowano nową głowicę, wałek rozrządu, a także nowy aparat zapłonowy. Zmiany te ograniczyły zużycie paliwa o ok. 12 proc.. Maluchy te miały oznaczenie 650E.

W 1987 r rozpoczęto produkcję nowej 3-drzwiowej wersji malucha o nazwie BIS. Samochód ten został wyposażony w nowy silnik o pojemności 703 ccm (27 KM), a umieszczenie go w pozycji "leżącej" pozostawiało miejsce na drugi bagażnik z tyłu nad silnikiem. BIS był pojazdem bardziej funkcjonalnym, komfortowym, ekonomicznym i bezpiecznym w eksploatacji. Nie był jednak produkowany zbyt długo, bo zaledwie cztery lata.

W tym samym okresie Maluch przechodzi kolejny tzw. „face-lifting”. W seryjnej produkcji pojawiają się takie ulepszenia jak listwy boczne, szerokie zderzaki i nowa deska rozdzielcza. Wszystkie Maluchy mają także miękką kierownicę, którą dotychczas dzierżyli w dłoniach tylko posiadacze wcześniejszej wersji „Komfort”.

Rok 1994 to już ostatnia modernizacja słynnego Fiata. Ta modernizacja oznaczona była symbolem „el”. Kształty tego „eleganta” – z zewnątrz i wewnątrz – stały się bardziej okrągłe. Dwudzielne szyby w drzwiach zastąpiono jedną całą. Pojawiły się lusterka regulowane od wewnątrz, a zewnętrzne klamki umieszczono we wgłębieniach. Zmieniła się tablica rozdzielcza, dźwignia zmiany biegów, zastosowano elektroniczny układ zapłonowy. Poprawiła się też w znaczny sposób dynamika silnika.

W 1996 roku Fiat 126 otrzymał oficjalnie nazwę "Maluch". Jednak jego popularność stopniowo malała na korzyść przede wszystkim następcy - Fiata Cinquecento, Seicento i Matiza. We wrześniu 2000 roku ostatecznie zaprzestano produkcji.

Znaki szczególne: awaryjność i prostota

Silnik Fiata 126p jest bardzo prosty ale awaryjny. / Fot. Kamil WszołekMaluch to samochód szczególnie awaryjny, ale jego prosta konstrukcja to niezaprzeczalnie ogromna jego zaleta. Można go naprawić właściwie na ulicy. Podstawowe wyposażenie to młotek, śrubokręt, podnośnik. Użytkownicy przyzwyczaili się już do tego i często we własnym zakresie można było zaradzić małym usterkom. Można było wymienić sprzęgło praktycznie na ulicy, a gdy zerwał się pasek klinowy żona szczęśliwego posiadacza samochodu poświęcała swoje rajstopy i można było jechać dalej. Wiele elementów szybko się zużywało. Łożyska kół przednich wytrzymywały ok. 20 tys. km. Zwrotnice wymagały bardzo częstego smarowania. Wielokrotnie maluch palił dopiero po zastosowaniu niezastąpionej metody „na pych”. Bardziej sprawni kierowcy potrafili to zrobić nawet samodzielnie. Ależ to był zabawny widok, gdy obserwowaliśmy kierowcę, który rozpędza Malucha przez kilkanaście metrów po czym sprytnie wskakuje do środka. Ta mała konstrukcja była niestety też bardzo podatna na korozję. Plusem były niskie koszty części zamiennych jednak jakość i trwałość pozostawiała wiele do życzenia.

Świetlista przyszłość

Od 1997 wprowadzono oficjalnie nazwę Maluch / Fot. Kamil WszołekFiat 126p jest samochodem tysiąca możliwości. Powstało wiele prototypów na bazie podstawowej konstrukcji. Maluch był w wersji Cabrio, Kombi, pick-up a nawet terenowej. Był też tzw. LPT czyli "Lekki Pojazd Terenowy" do zastosowań wojskowych i istniała jego wersja na gąsienicach i amfibia.

Maluch jest już legendą, choć może nie zdajemy sobie do końca z tego sprawy. Dziś wzbudza litość i uśmiech na twarzy, ale z roku na rok zbliża się do elitarnej grupy aut kultowych. Dla nas to tylko Maluch i na razie tak zostanie, ale czas już rozdaje karty na korzyść poczciwego „Malczaka” i nie zdążymy się oglądnąć a nasz Polski Mini Cooper będzie znów wzbudzał uczucie pożądania.

Ważne daty

1973 - rozpoczęcie produkcji Polskiego Fiata 126p.
1977 - wprowadzenie silników o pojemności 652cm sześć.
1978 - wycofanie silnika o pojemności 594cm sześć., początek zmian nadwozia.
1979 - pozostawienie FSM jako jedynego producenta PF 126p.
1981 - zostaje wyprodukowany milionowy Polski Fiat 126p.
12.1984 - zmiany mechaniczne i kosmetyczne, wariant FL.
1987 - rozpoczęcie produkcji Bisa (700cm3).
5.1993 - zostaje wyprodukowany trzymilionowy Polski Fiat 126p.
9.1994 - modernizacja nadwozia, wersja "el" w oparciu o podzespoły z Cinquecento.
1.1997 - wprowadzenie katalizatora i oficjalnej nazwy Maluch.
1998 - mija 25. rok od rozpoczęcia produkcji Fiata 126 (Malucha).
1.1999 - każdy maluch opuszczający fabrykę posiada zagłówki na tylnym siedzeniu.
10.2000 - produkcja Fiata 126p została zakończona, ostatni egzemplarz jest żółty i trafi do Muzeum Fiata w Turynie.

Źródła:
- Książka naprawcza Fiata 126p
- Książka "Mały wielki samochód"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

;-)+ wow...!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.