Facebook Google+ Twitter

Mały Sergiusz zjadł proszek do czyszczenia rur

Tragedia wydarzyła się w lutym 2010 r. Sergiusz spędził ponad dwa miesiące na Oddziale Intensywnej Terapii z marną szansą na przeżycie. Dzięki silnej woli życia i doskonałej opieki zespołu reanimacyjnego udało się chłopca uratować.

Dziecko cierpi z powodu braku odpowiedzialności osoby, która zostawiła Sergiusza samego. Znudzony chłopiec wykorzystał zaistniałą sytuację i doszło do tragedii, która mogła się nigdy nie wydarzyć.

Skutkiem zjedzenia przez chłopca trucizny- żywność podawana jest bezpośrednio do żołądka. Również ma założoną rurkę- tracheostomijną.

Mama chłopca musi ją często odsysać, żeby malec mógł swobodnie oddychać. Chłopiec nie może mówić, ponieważ ma spalone nagłośnienie. Ratunkiem są intensywne ćwiczenie i rehabilitację,ale dopiero po rekonstrukcji buzi i przełyku.

Na Oddziale Intensywnej Terapii Sergiuszowi pękła aorta. Lekarzom udało się opanować kolejne zagrożenie życia dziecka, ale przy opisanym zdarzeniu rdzeń kręgowy został niedokrwiony a także nerki. Na szczęście dzięki dializie udało się poprawić stan nerek, ale nóżki chłopca są nadal bezwładne.

Przesyłam link na stronę naszego Forum Pomocy chorym Dzieciom:
http://www.podaruj-zycie.eu.org/

Od siebie dodam,że brak odpowiedzialności dorosłej osoby, jest szokująca. Bardzo proszę o pomoc dla Sergiusza. Przed nim jeszcze wiele cierpienia, rehabilitacji i powrotu do normalnego życia.

Zbieramy pieniądze na operację- rekonstrukcję buzi i przełyku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

iza
  • iza
  • 29.12.2010 08:47

ja takze zachecam do pomocy małemu znam go jest taki kochany warto!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.podaruj-zycie.eu.org/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.