Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Zdrowie > Mam depresję! Rozmowa z Krzysztofem

Pozycja materiału w rankingach:

2385 miejsce

Dział: Zdrowie

Ocena: 138pkt

Oceń:

Mam depresję! Rozmowa z Krzysztofem


Krzysztofa znam od kilku miesięcy. Wpadł mi któregoś dnia w oko. Trudno było go nie zauważyć. Przystojny i inteligentny. Troszkę tajemniczy. Dzisiaj Wam o nim opowiem.

Depresję trzeba leczyć. / Fot. Ewa Krzysiak Mam depresję!
Posłuchajcie.

Witaj Krzysztofie. Opowiedz troszkę o sobie. Czym się zajmujesz, gdzie pracujesz?
- Pracuję w jednej z dużych korporacji, dobrze znanej na rynku polskim. Jestem menadżerem.

Kobiety się o lata nie pyta, ale Ciebie mogę. Więc... ile masz lat?
- Mam 30 lat. I uprzedzając Twoje następne pytanie powiem, że... jestem kawalerem.

Skąd wiedziałeś, że takie pytanie padnie?
- Kobiety czasem mnie o mój stan cywilny pytają, więc mogłem przewidzieć, że i Ty to zrobisz.

( Upsss. I w tym momencie oblałam się rumieńcem). Ale chcę Cię spytać o coś bardziej osobistego.
- A o co chcesz spytać?

Słyszałam jak kiedyś z koleżanką rozmawiałeś o depresji. Odniosłam wrażenie, że bardzo dobrze się w tym temacie orientujesz. Studiowałeś medycynę?
- Depresja? Oczywiście, że znam ten termin. I nie z książek. Znam ją z autopsji. Ja mam depresję.

Prawdę mówiąc, zaskoczyłeś mnie tym wyznaniem. Bo nie widać tej choroby po Tobie.
- Depresja, to bardzo podstępna choroba. Zabrała mi około 8 lat życia zanim została zdiagnozowana. O wiele za długo...

Kiedy zauważyłeś jej pierwsze objawy?
- Wszystko zaczęło się kiedy zdałem do liceum. W przeciągu pół roku, z jednej z najlepiej się uczących osób w klasie, stałem się słabym uczniem. Z trudnością zdałem do następnej klasy. Zacząłem być melancholijny, zamknąłem się we własnym świecie. Słuchałem bardzo smutnej muzyki. Czułem się strasznie samotny. To powinien być sygnał, że ze mną jest coś nie tak.

A jak na Twoje zachowanie patrzyli bliscy?
- Przyjaciele, znajomi a szczególnie rodzice, wytłumaczyli sobie, że to taki trudny okres dojrzewania. Nic wielkiego. Wkrótce minie i wszystko wróci do normy.

Też tak myślałeś?
- Chciałem tak myśleć. Ale czułem się coraz gorzej. Nie dawałem sobie rady z samym sobą. W końcu nie chciało mi się żyć. I poszedłem... nad tory. Pamiętam jak szedłem wzdłuż peronu, a z tyłu nadjeżdżał pociąg. Co chwilę się oglądałem jak jest daleko. Maszynista musiał wiedzieć, że ze mną coś jest nie tak. Pewnie już nieraz widział samobójców. Przeciągły gwizd lokomotywy wyrwał mnie z odrętwienia. Tak można było nazwać mój stan. Poszedłem dalej. Potem wróciłem do domu. Nikomu o tym nie powiedziałem. Ten maszynista uratował mi życie.

Leki. / Fot. Ewa Krzysiak
Ewa Krzysiak ONline profil autora

Autor: Ewa Krzysiak

Napisz do autora

Artykuły (910) Galerie (230) Średnia ocen (4.09)

Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska

O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 40

Sortuj komentarze:

Marcin Kowol 27.02.2011 14:28

Ocena: Ocena pozytywna 108 Ocena negatywna 92

Prawdę mówiąc większość ludzi myli stan przygnębienia określany potocznie jako "depresja" z zaburzeniami psychicznymi o tej samej nazwie.
W przypadku zaburzeń psychicznych dobre rady typu "weź się w garść", "chodź na spacery" i "psychoterapia załatwia wszystko" są nie tylko bzdurne, ale szkodliwe. Nie poradzimy przecież czegoś takiego komuś ze złamaną nogą, prawda?
Depresja miewa wiele objawów czysto fizycznych: rożne rodzaje bólu, przewlekłe zmęczenie, osłabienie, arytmia itd. Nie ma sztywnych reguł. Najczęściej nie jest łatwa do zdiagnozowania, wywiad przeprowadzany przez psychiatrę bywa pomocny.
Nieprawdą jest, że leki psychotropowe uzależniają. Od kilku lat nie stosuje się już takich leków, leki na depresję przeszły ogromną ewolucję. Kuracja lekami trwa minimalnie kwartał, czasami dłużej. Najczęściej dobrze wyleczona depresja znika nieodwracalnie - DEPRESJA JEST ULECZALNA, pod warunkiem, że chory nie "kombinuje" na własną rękę a ściśle stosuje się do wskazań lekarza.
Wielkie podziękowanie dla Ewy za bardzo dobry wywiad i poruszenie niezwykle ważnego tematu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zbigniew Kowalewski 23.02.2011 23:08

Ocena: Ocena pozytywna 103 Ocena negatywna 124

"Jedna ważna zasada zeby uniknąć depresji:"... Ja mam ich kilka, bo to nie byle jaki przeciwnik. Depresja - Czarna Mańka jest najwierniejszą z kochanek i nigdy człowieka nie opuszcza, choćbyś nie wiem, jak ją przeklinał. Z muru wyczytałem kiedyś na przymocowanej wklejce zbawcze nakazy: Nie klnij, jedz warzywa, wynoś śmieci i noś czapkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Milena :)

Milena :) 13.11.2010 18:30

Ocena: Ocena pozytywna 136 Ocena negatywna 128

Jedna wazna zasada zeby uniknac depresji: Nie garb sie i chodz wyprostowany zawsze i wszedzie a bedzie ok ! ;] Uwierzcie mi bo wszedzie to pisze i rozpisuje na forach zebyscie ludzie sie o tym przekonali bo to naprawde dziala moze nie od razu ale po jakims dniu bedziecie pewni siebie Tylko nie garbcie sie ! A zauwazycie ile przeszlo wam kolo nosa i nie zauwazyliscie tego :) Powodzenia ;**

Komentarz został ukrytyrozwiń

Justyna-Maria Bartkowiak 23.03.2010 07:07

Ocena: Ocena pozytywna 134 Ocena negatywna 97

Ewo! Widzę , że niemile wspominasz postępowanie nauczycieli wobec uczennic ,czy uczniów .Wiedz, że nie wszyscy nauczyciele tak postepują i myślą. A dla tych co tak myślą niech pamiętają, że każdego może to w życiu spotkać. Każdy jest człowiekiem, któremu winniśmy pomóc.
Krzysiu cieszę się bardzo , że odważyłeś się z Ewą o tym porozmawiać . Cieszę się, że Jesteś wśród nas. Spójrz na życie inaczej -Pozdrawiam Ciebie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jan Nowacki 23.03.2010 06:31

Ocena: Ocena pozytywna 142 Ocena negatywna 116

Depresja nie jest łatwym tematem i chorobą, która dotyka wielu, wrazliwych ludzi.
Leki, terapia, to co nas otacza, i wiele innych czynniów.
Czy biorąc leki, osoba stale funkcjonuje bez zaburzeń?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 02.03.2010 18:57

Ocena: Ocena pozytywna 104 Ocena negatywna 154

Sławo, z tego co wiem, to raczej nie było podstaw do tych wszystkich badań (boreliozy czy toksomplazmozy).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Iwona Udała 01.03.2010 17:24

Ocena: Ocena pozytywna 135 Ocena negatywna 122

Ewo świetnie, że poruszyłaś ten problem. Bardzo ciekawy wywiad. Niestety nadal o depresji mało sie mówi, a ona uderza do nas co raz częściej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateusz Wciórka 01.03.2010 12:10

Ocena: Ocena pozytywna 120 Ocena negatywna 131

W tekście jest wyraźnie napisane, że Krzysztof korzystał z terapii indywidualnej i grupowej. To chyba wyjaśnia wątpliwości Pana Jacentego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sława Kornacka 01.03.2010 11:56

Ocena: Ocena pozytywna 131 Ocena negatywna 121

Psychoterapia nie pomoże, gdy przyczyna choroby jest organiczna. Czy Krzysztof robił badania na boreliozę [wspominał o dużej słabości], toksoplazmozę, nerki, tarczycę ? trzeba pamiętać , że borelioza i toksoplazmoza nie zawsze wyjdzie przy pierwszym badaniu, czasami badania trzeba powtórzyć kilka razy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Traciak 01.03.2010 11:54

Ocena: Ocena pozytywna 122 Ocena negatywna 121

W depresji leki sa konieczne i to nie podlega nawet dyskusji.Nikt nie moze przewidzieć reakcji pacjenta w cieżkim stanie..To temat"rzeka" i w sytuacjach powaznych jedynie możliew jest funkcjonowanie"na lekach".Oczywiście dobry lekarz co pewnien czas zmienia je..

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.