Pozycja materiału w rankingach:
Niejednokrotnie spotkałam się z tym, że gdy ktoś słyszy moje imię po raz pierwszy, często prosi mnie o powtórzenie. A jak czują się ludzie o całkiem nietypowych imionach?
Na początku miałam być Michałem. Tak postanowiła rodzina. Jednak mama, śmiejąc się, mówiła: "Zobaczycie, będzie Michalina". No i jest Michalina. Nietypowe, oryginalne imię, ale właśnie za to je lubię. A jaki stosunek do swoich imion mają inne osoby, które częściej niż ja potrzebują je powtarzać lub literować?Zobacz także:
Artykuły
(65)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.92)
Wiek: 23 | Miejscowość: Warszawa/Szczecin | Kraj: Polska
O mnie: Pochodzę ze Szczecina, studiuję dziennikarstwo i arabistykę i uczę się wszystkiego w praktyce :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Lesiu Dzierżak 26.10.2010 22:40
Pod tym tekstem to akurat imię Anna wydaje się jakieś dziwne ;P
michaś . 03.10.2010 18:41
też nazywam się Michalina i lubię swoje imię .
ogólnie lubię imiona mało spotykane typu :
Jonatan , Krystian , Ksawery , Marina , Nikola , Marietta .
a znajomi najczęściej mówią do mnie :
Michasia , Misia - chociaż tego nie lubię , Michaś , Miśka .
+ jeszcze nigdy nie spotkałam się z osobą która nie potrafiła wymówić mojego imienia :D
Miśka Rejtyn 25.09.2010 14:04
ja też mam na imię Michalina. Czasami na mnie wołają Misiek, Miśka, Michaśka, ale strasznie nie lubię "Michasi".
Pozdrowienia dla wszystkich Miśków! :)
Sara Stanulewicz 10.03.2010 08:28
Moje imię również nie jest bardzo popularne. Często przy pierwszych spotkaniach mylą mnie z ,,Sandrą".
Livia Kolan 02.03.2009 22:52
"Witam,
nasi użytkownicy muszą (zgodnie z regulaminem) podawać prawdziwe imiona oraz nazwiska. Czy Pani prawdziwe imię to Livia?
Pozdrawiam,
Agnieszka Gierczak"
To mnie dobiło.... ;)
Autor usunął profil 01.03.2009 09:12
+ Bardzo mi się podoba Twój artykuł Michalino. Ja swojego syna nazwałam Petroniuszem i jest zadowolony ze swojego imienia. A kiedyś w towarzystwie spotkał ... Nerona. Przy wyborze kierowałam się własnym gustem i literackim sentymentem, ale rozważyłam także brzmienie, "szokowość", możliwe zdrobnienia, aby nie narazić dziecka na przykrości. Wyszło mi pozytywnie i w życiu się sprawdziło.
Anna Sobol 01.03.2009 01:09
ciekawy temat i ujęcie - ja mam akurat to najpopularniejsze imię - Anna, ale i tak zawsze uwazałam je za wyjątkowe, choćby z tego tytulu, ze naczęściej nadawane bohaterkom - zwł.filmowym. Podobno z sanskrytu, gdzie znaczy ta, ktora gra, co wydalo mi się niezwykłym zbiegiem okoliczności..
Polecam wszystkim poetycki "Alfabet Imion" Kazimiery Iłłakowiczówny. Nawiasem mówiąc, to moje drugie - odrzucone imię, dodane z racji urodzin "na Kaziuka" - brr!
Maria Michalina Kubiak 28.02.2009 16:36
a do imienia Iwo mam sentyment :)
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +887)