Facebook Google+ Twitter

Mam pomysł na uratowanie polskiej piłki

Obecny poziom polskiej kadry piłkarskiej jest bardzo niski. Polacy grają bez polotu i brakuje im właściwie wszystkich umiejętności technicznych jak i taktycznych.

Porażka z Kamerunem 0:3 i obserwacja gry Polaków podsunęły mi genialny pomysł na uratowanie honoru polskiej reprezentacji i wyjście z impasu. Jak pomóc trenerowi Franciszkowi Smudzie? Polakom potrzebne jest zwycięstwo jak koniowi owies. Trzeba uczynić wszystko, by to osiągnęli.

Legenda polskiej piłki, trener Kazimierz Górski mawiał, że piłka jest okrągła a bramki są dwie, a wygra ten kto strzeli o jeden gol więcej. Ta wspaniała teoria sprawdzała się jednak w czasach gdy Polska była potęgą piłkarską. Srebrny medal MS 74 roku to właśnie sukces drużyny prowadzonej przez trenera Górskiego.

Teraz gdy reprezentacja jest w kryzysie należy znowelizować powiedzenie pana Kazimierza - piłka jest okrągła a bramka jest jedna, a dalej bez zmian wygra ten kto strzeli o jeden gol więcej. Tak, tak dokładnie tak.

Powstają nowe stadiony więc jaki problem, by budować boiska z jedną bramką. Takie rozwiązanie przynosi rewelacyjne korzyści. Najgorszy rezultat naszej kadry w takim wypadku to 0:0. Polacy w końcu przestaliby przegrywać. Brak bramki uniemożliwia przeciwnikowi strzelenia nam gola. Taka sytuacja likwiduje zbędny stres piłkarzy, daje poczucie komfortu gry. Wychodzący na boisko piłkarze czują się pewni swego, czują, że tego spotkania przegrać nie mogą. To z kolei przynosi niewyobrażalne korzyści w budowaniu pozytywnej psychiki i wiary w siebie.

Gdy cała reprezentacja będzie atakować na jedną bramkę przeciwnika to zapewne w końcu wygramy. Przyjdą kolejne zwycięstwa, które utrwalą się w psychice piłkarzy. Każdy piłkarz zbuduje pozytywny wizerunek własnej gry i osoby. Gdy polscy kopacze poczują smak zwycięstwa i zakodują sobie, że wygrywa ten kto strzela o jeden gol więcej, będzie można wprowadzić do gry drugą bramkę.

W tym momencie - uważam - operacja będzie zakończona. Zakodowane w psychice i w głowach piłkarzy zmiany, a choćby takie - "my tego meczu przegrać nie możemy" - przyniesie sukcesy polskiej piłce. Gorąco proszę trenera Franciszka Smudę o wprowadzenie tej genialnej uzdrawiającej polska piłkę metody.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Może wyjazd za Ocean pomoże zawodnikom Smudy. A tak Danieli zostało szaleństwo radości a nam panowie wspomnienia dawnej pięknej polskiej piłki...pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty masz pomysły jak McGyver.Podobnie jak P.Robert oglądałem M.
ś w 1974 i do dziś jestem pod wrażeniem to było jak piekna bajka. Daniela cieszę się Twoją radością.Piłka nie zginie mając takich kibiców. Lech wygrał z naprawdę dobrze grającym przeciwnikiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Należę do tych szczęśliwców, którzy oglądali mistrzostwa z 1974. Teraz poziom jest tak zły że już tylko moja młodsza żona ogląda zmagania naszej jedenastki. Ja natomiast uważam że najlepszym lekarstwem byłaby delegalizacja piłki nożnej i rozwiązanie wszelkich jej struktur. Opornych działaczy, uważam, należałoby zesłać na banicję lub umieścić na długie lata w zakładach penitencjarnych. Panie Jacenty, zechce Pan rozważyć również takie rozwiązanie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Można też ulepszyć grę na spalone kilku spalonych zawodników drużyny przeciwnej robi przewagę ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzeju ja nie widzę problemu, bo 15 minut wystarczy organizatorowi meczu zmienić bramkę. Tym sposobem Polacy uwierzą, że gola nie mogą stracić ...powtarzam głównie idzie o psychikę piłkarzy, to co mają w głowie a nie w nogach...pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widzę jeden problem Jacenty.Co będzie po przerwie,po zmianie stron?
Pozdro.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirku proponuję byś przejął redaktora naczelnego WDW24, może z tej pozycji uda się awans.
Alicjo dobrze, że nie Bob budowniczy, który wszystko zawsze spierniczy.
Pomysł z jedną bramką to pomysł na przebudowę i wzmocnienie psychiki piłkarzy Franciszka Smudy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pomysł trafiony, tym bardziej, że jest szansa na to, że w razie czego przeciwnik sam strzeli sobie bramkę samobójczą ... Obawiam się tylko iż po dwóch trzech zwycięstwach polscy piłkarze zażądaliby w klubach podwyżek... O cenach na rynku transferowym za polskich kopaczy boje się aż myśleć ... Ja wczoraj przeglądając różne fora trafiłem na świetny komentarz jednego z internautów-"By Polska wreszcie wygrała , musimy zagrać z reprezentacją Bezludnej Wyspy..."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pomysłowy Dobromir ;) :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Były redaktorze naczelny WDW24, pomysł jest dobry ale niepotrzebnie zdradziłeś swoją tajemnicę o jednej bramce. Jeżeli ktoś ma swojego agenta, a takich teraz dostatek, podkradną Twój rewelacyjny projekt i nie będzie wcale bramek na boisku. Biegnij szybko to opatentować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.