Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

37243 miejsce

Mam w dupie małe miasteczka?

Pochodzę z Połańca, ośmiotysięcznego miasteczka leżącego w województwie świętokrzyskim. Pamiętam, pacholęciem licealnym jeszcze będąc, marzyłem żeby wyrwać się do „miasta”, gdzie na pewno żyje się lepiej.

Cóż, kolejne lata życia w Rzeszowie zweryfikowały trochę moje poglądy. Postanowiłem podzielić się tym z ludźmi, którzy jeszcze mieszkają, bądź mieszkali w Połańcu. Rozpocząłem temat na forum, o plusach i minusach mieszkania w małym miasteczku. Widok na osiedle. Połaniec / Fot. pancernik

Plusy....


25-letni Adam pisze „Dla mnie osobiście życie w mieście (Katowicach) było dość męczące i drogie, i dopiero na zdewastowanym Śląsku doceniłem spokój Połańca.” Ten rzeczony spokój jest najczęściej pojawiającym się argumentem za mieszkaniem w miasteczku. I zgadzam się z tym. Doskonale widać to, kiedy po pół roku jadę tam w odwiedziny. Już kiedy wysiadam na dworcu, uderza cisza, która przerywana jest tylko przez nieliczne samochody pędzące trasą Sandomierz – Kraków. Idąc dalej widzę przemykających znajomych mi ludzi. I słyszę śpiew ptaków. Takich prawdziwych, a nie zabawek.

Od Agnieszki Połaniec dostaje plus za „porządek - im mniejsze miasteczko, tym łatwiej sprawić, żeby wyglądało czysto i schludnie” i dużo zieleni. I z tym też się trudno nie zgodzić. Ja też wolę ten prawdziwy las, od tego betonowego, który otacza mnie w Rzeszowie. Wystarczy 10 minut, by móc obcować z przyrodą. Właśnie, wszędzie jest blisko.

Skarpa przy Wiśle. Jedno z miejsc chętnie odwiedzanych przez mieszkańców Połańca. / Fot. pancernikDo sklepu, pracy czy szkoły. Rzeszów może jakoś specjalnie duży nie jest, ale jeśli ktoś przeprowadził się do Krakowa, Łodzi, czy Warszawy, to różnicę widzi. Do tego, żeby tak na prawdę dostać się gdzieś trzeba mieć samochód, bądź dużo zdrowia do poruszania się komunikacją miejską. Do tego mieszkając w małym mieście, zawsze można liczyć na czyjąś pomoc. Bo tu się wszyscy znają i przecież sobie pomogą.

Ważne żeby te plusy nie przesłoniły nam minusów...


Nie jest jednak tak różowo, jakby się mogło wydawać. Zacznę od ostatniego plusa, który bardzo łatwo można zmienić w minus. Bo to, że nie jesteś anonimowy, powoduje, że jesteś rozliczany za wszystkie swoje czyny. Oceniany przez pryzmat małomiasteczkowości. To co w większym mieście przejdzie bez komentarza, np. ubiór, w takim Połańcu, może doprowadzić do wyrzucenia na margines społeczności. Do tego dochodzi, dość konserwatywne podejście ludzi mieszkających w tak małym mieście. Gwarantuję, że sąsiedzi, są w stanie zamienić nasze życie w piekło. Jak wiadomo, wystarczy do tego jedna plotka, która w małych miejscowościach ma większą siłę rażenia, niż broń biologiczna.

Kolejną sprawą podnoszoną przez większość wypowiadających się, jest kwestia pracy. To bez wątpienia zmorą małych miejscowości. Brak możliwości zatrudnienia. Właśnie przez to, takie miasta stają się „domami spokojnej starości”. Młodzież szukająca możliwości rozwoju, po prostu z nich ucieka. Połaniec i tak jest w dobrej sytuacji, jest przynajmniej elektrownia, która trzyma to miasto na jako takim poziomie gospodarczym. Jednak jej właściciele dążą do zmniejszenia zatrudnienia. A to grozi pogłębianiem się bezrobocia i marazmu który ogarnia mieszkańców Połańca. Czasem odnoszę wrażenie, że część młodych ludzi, którzy zostają w małych miejscowościach to ludzie bez ambicji, przegrani, którzy edukację zakończyli na szkole średniej. Teraz najczęściej pracują za 800 złotych, przepijając swoją wypłatę. Chociaż znam takich, którzy pozostanie w miasteczku, wybrali świadomie i całkiem dobrze sobie radzą.

Ciekawą sprawą jest to, że mimo np. tanich mieszkań, samo życie jest dość drogie. Działa tu prosta zasada: mniej sklepów, mniejsza konkurencja, wyższe ceny. Do tego dochodzi, że kiedy chce się kupić coś więcej niż jedzenie, trzeba się wybrać np. do Krakowa. I to - niestety - jest poważny minus. Z drugiej strony, w dobie internetu nie jest to aż taka wielka przeszkoda.

A kultura tu, podobno jest...



No właśnie jest, ale jakby nie było. Bo Gminny Ośrodek Kultury, który tak naprawdę mało robi, to niewiele. Kino, które gra filmy często z półrocznym opóźnieniem to też nie jest szczyt marzeń. Do tego dwa festyny w ciągu roku. Ludzie jako zwierzęta stadne, lubią bawić się w grupie, a - niestety
- w małych miasteczkach trudno o to. Pomijam już brak teatru, śladowe ilości np. wystaw. Z tym brakiem kultury wiąże się też zarzut podnoszony najczęściej: nuda. Choćby Jagoda: „często zdarza sie że jest nudno... nie ma gdzie wyjść...”. Trudno znaleźć sobie zajęcie w miejscowości pokroju Połańca. Bo ileż tak naprawdę można chodzić na basen, czy jeździć na rowerze. Z tego powodu, nad czym zresztą boleję, główną rozrywką mieszkańców takich miejscowościach jest picie.

A na koniec...


Powiem tak, z racji swojego młodego jeszcze wieku, na obecną chwilę małe miejscowości mam tam, gdzie Skwer przy pomniku Tadeusza Kościuszki. / Fot. pancernikBursa w swoim wierszu „Sobota”. Być może to dość radykalne zaznaczenie swojego zdania. Ale przez to chcę pokazać, że takie małe miejscowości potrzebują pomocy, żeby zatrzymać młodych. Bo taki dwudziestoparoletni człowiek wybierze duże miasto z racji swoich możliwości. A przecież małe miasteczka mają swój urok. Urok, przesłonięty przez zbyt dużą ilość wad.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Małe miasteczko jak słusznie zauważasz - drogie do życia. W Busku - jakże niedaleko od Połańca marka sławnego kurortu jeszcze bardziej podbija ceny.
Mimo wszystko komfort zieleni i spokoju na koncu każdej ulicy do osiagnięcia na piechotę. I tego w duzych miastach ludziom brak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst bardzo obywatelski! Tak trzymać. Mówisz, że zatrudnienie dołuje. Spokojnie. Jak wam wybudują nowy blok energetyczny ( a planują ) to przyjdą lata tłuste bo elektrownia będzie potrzebować więcej ludzi... Pozdro! Więcej tekstów z regionu! Koniecznie!

Z jednym się nie zgadzam. "zdewastowanym Śląsku" - skandaliczne! :)

@Adamie, jak nam powiedział na wykładach prof. z paleontologii (sic!) śladów Rzymian w Polsce nie szukajcie w Kaliszu ale na pn. zboczach doliny Wisły od Sandomierza po Kraków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest taki wiersz Piotra Macierzyńskiego (z tomu "Odrzuty") o małych miasteczkach:

"czasem to nawet lubię te małe miasteczka
czasem bo tak na co dzień to zgadzam się z Bursą

lecz gdzie indziej jest taki snobizm gdy przyjeżdża poeta
i pełna sala świece na stołach do wierszy cynika
a poezję rozumie tylko tych trzech pijanych pod ścianą

i lubię tego malarza który w ogóle nie czuje perspektywy
i jeszcze tego perkusistę co gra szybciej niż reszta zespołu
i powiedzieć im o tym bo nikt się tak nie obraża jak oni

a potem ten strach w oczach gdy idę ulicą wieczorem
a połowa chłopaków z miasteczka szuka mnie ze sztachetami
ale ja im to wybaczam bo nikt na świecie się tak nie angażuje

i nikt tak dobrze jak mieszkańcy małych miasteczek
nie bije w mordę"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdecydowany plus. Tekst w 100% obywatelski. Bardzo fajne.
A propos Połańca - czy to ten Połaniec, gdzie znaleziono unikatowy skarb monet rzymskich, przechowywany obecnie w Kielcach, w którego składzie były oprócz denarów wczesnego Cesarstwa Rzymskiego także denary ze schyłku Republiki Rzymskiej, nadzwyczaj rzadko odkrywane na obszarze Polski? Zdaje się, że tak:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus. Wiadomo-wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. "Jestem z dużego miasta ale jednak wolałabym wieś - czasem. Ale broń boże nie zawsze...jeszcze by mi się nudno zrobiło czy co...bo co tutaj jest? krowy,łąki,krowy,łaki,krowy,łąki..." złoty środek chyba tu nie istnieje

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo mi się spodobał twój tekst. Plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+rozsądny, trzeźwy tekst. Często postępujemy wg zasady: cudze chwalice, swego nie znacie. Ale to dość powszechne (i ogólnie przyjęte), że ludzie mieszkający na wsi lub w małych miasteczkach chcę za wszelką cenę "uciec" do miasta. Ja - wręcz przeciwnie - z chęcia zamieszkałabym w domku z ogrodem w jakiejś wsi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.